Trump o Iranie: Netanjahu zrobi wszystko, czego od niego zażądam

Donald Trump przekonywał w środę, że premier Izraela Benjamin Netanjahu w sprawie Iranu zrobi "wszystko, czego będę chciał". Prezydent USA odniósł się też do ewentualnego porozumienia mającego zakończyć konflikt na Bliskim Wschodzie. Stwierdził, że nie spieszy się z jego zawarciem.

President Trump Visits Israel And Egypt After Gaza Ceasefire Takes Effect
JERUSALEM - OCTOBER 13: U.S. President Donald Trump talks with Israel's Prime Minister Benjamin Netanyahu in the Knesset, Israel's parliament, on October 13, 2025 in Jerusalem. President Trump is visiting the country hours after Hamas released the remaining Israeli hostages captured on Oct. 7, 2023, part of a US-brokered ceasefire deal to end the war in Gaza. (Photo by Evan Vucci - Pool/Getty Images)
PoolPrezydent USA Donald Trump i premier Izraela Benjamin Netanjahu
Źródło zdjęć: © Getty Images | Evan Vucci
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Donald Trump, pytany przez dziennikarzy o to, co powiedział Benjaminowi Netanjahu w kontekście Iranu i powstrzymania się od potencjalnych uderzeń, stwierdził, że premier Izraela podporządkuje się jego oczekiwaniom.

- On jest w porządku, zrobi wszystko, czego będę chciał - odpowiedział Trump. Dodał, że wysoko ocenia izraelskiego premiera. -To bardzo, bardzo dobry człowiek. Zrobi wszystko, czego będę chciał. To świetny facet - przekonywał prezydent USA w kontekście polityka, którego Międzynarodowy Trybunał Karny nakazał aresztować w związku z zarzutami popełnienia zbrodni wojennych w Strefie Gazy.

Trump mówił także, że nie odczuwa presji czasu w sprawie zawarcia porozumienia, które miałoby zakończyć konflikt. Odniósł się w ten sposób do pytania o wybory "połówkowe" w listopadzie tego roku. Polityka prezydenta USA powoduje spadek poparcia dla Partii Republikańskiej, przez co jesienią może ona stracić dominację w Kongresie USA.

Rozwód, dzieci i auta premium. Ekspert: tak Polacy tracą pieniądze

- Wiecie, wszyscy mówią: "O, wybory w połowie kadencji, spieszy mu się". Ja się nie spieszę - stwierdził Trump, cytowany przez CBS. - Chciałbym widzieć mniej zabitych, a nie wielu. Możemy to zrobić w obie strony, ale chciałbym widzieć mniej zabitych - dodał.

Iran odpowiada USA

Przewodniczący irańskiego parlamentu i główny negocjator Teheranu w rozmowach ze Stanami Zjednoczonymi, Mohammad Bagher Ghalibaf, powiedział w opublikowanym w środę nagraniu audio w serwisie Telegram, że "oczywiste i ukryte posunięcia wroga" wskazują na dążenie do nowej odsłony wojny.

- Posunięcia wroga, zarówno jawne, jak i tajne, pokazują, że pomimo presji ekonomicznej i politycznej nie porzucił on swoich celów militarnych i dąży do rozpoczęcia nowej wojny - powiedział Ghalibaf.

Podkreślił, że "ścisłe monitorowanie sytuacji w Stanach Zjednoczonych wzmacnia prawdopodobieństwo, że wciąż liczą na kapitulację narodu irańskiego". Dodał, że armia Iranu wykorzystała zawieszenie broni do odbudowy swojej siły.

Po rozpoczęciu, 28 lutego, amerykańsko-izraelskich bombardowań Iranufaktyczne zamknięcie cieśniny Ormuz przez władze w Teheranie – szlaku, którym przed wybuchem konfliktu transportowano znaczną część ropy i gazu, a także nawozy i produkty petrochemiczne – doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen paliw co przełożyło się na światową gospodarkę.

Obecnie Iran blokuje wyjście statków z Zatoki Perskiej przez Ormuz, co uniemożliwia eksport surowców z innych państw regionu, natomiast po drugiej stronie cieśniny siły USA zatrzymują statki płynące do irańskich portów, uniemożliwiając w ten sposób eksport irańskiej ropy naftowej i gazu.

Źródło: CBS, PAP

Wybrane dla Ciebie