Notowania

Milion złotych za dzieciństwo za kratkami. Zadośćuczynienie dla córki Żołnierzy Wyklętych

Magdalena Zarzycka-Redwan, córka Żołnierzy Wyklętych, dostanie milion złotych zadośćuczynienia za dzieciństwo spędzone w więzieniu. Jej matka zmarła przy porodzie, kobieta pierwsze dwa lata życia pozostawała za kratkami.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)
Zadośćuczynienie dla córki Żołnierzy Wyklętych. Dostanie milion złotych (Fot: Adam Warżawa)

Córka Żołnierzy Wyklętych Magdalena Zarzycka-Redwan, której rodzice działali po wojnie w podziemiu antykomunistycznym i niepodległościowym, urodziła się w więzieniu na Zamku Lubelskim. Jej matka zmarła przy porodzie, a kobieta pierwsze dwa lata życia pozostawała za kratkami, później tułała się po domach dziecka.

Jak informuje Anna Gmiterek-Zabłocka z TOK FM, zapadł wyrok w precedensowej sprawie Zarzyckiej-Redwan. Przyznano jej milion złotych zadośćuczynienia, choć walczyła o 15 mln zł.

Córka Żołnierzy Wyklętych domagała się 15 mln zł za doznane krzywdy. Chodziło o narodziny i późniejszy pobyt w więzieniu, bez matki i najbliższych, ale także o późniejsze pobyty w kilku domach dziecka. Jak podaje TOK FM, sąd uznał jednak, że na mocy tzw. Ustawy Lutowej można przyznać zadośćuczynienie jedynie za okres więzienny, dlatego przyznał milion złotych.

Obejrzyj: Niemcy zniszczyli stolicę. Oto co warszawiacy sądzą o odszkodowaniu

- Cierpienia wnioskodawczyni były bardzo duże, natomiast sąd zasądzając zadośćuczynienie musi też brać pod uwagę stopień zamożności społeczeństwa i dbać o to, by zadośćuczynienie było godne, ale jednocześnie nie powodowało nadmiernego wzbogacenia. Ważąc te wszystkie okoliczności i mając na uwadze to, że kwota miliona złotych w odczuciu społecznym jest jednak kwotą znaczną, sąd uznał, że zadośćuczynienie w takiej wysokości będzie w tej konkretnej sprawie sprawiedliwe - argumentował sędzia Adam Daniel z Sądu Okręgowego w Lublinie.

Sąd przyznał zadośćuczynienie m.in. za to, że o Zarzyckiej-Redwan nagminnie mówiono "dziecko bandytów", a także dlatego, że na skutek strasznych przeżyć z dzieciństwa popadła w depresję.

Rodzice kobiety - Stefania i Władysław Zarzyccy - współpracowali z oddziałem kapitana Zdzisława Brońskiego, pseudonim "Uskok". W ich gospodarstwie niedaleko Lublina wielokrotnie kwaterowali partyzanci, w tym m.in. mjr Hieronim Dekutowski "Zapora" ze swoim sztabem. W 1949 roku gospodarstwo zostało otoczone przez siły SB. W domu Zarzyckich przebywali wówczas partyzanci. Gospodarze zostali aresztowani. Trafili do więzienia na Zamku Lubelskim.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
19-06-2019

bidakurodziłem się w 1979 więc pierwsze 10 lat żyłem w państwie komunistycznym, poprosze 20 mln zotych odszkodowania

20-06-2019

Dzień dobrySkończcie ludzie pisać głupoty co niektórzy widać jesteście tak wykształceni jak komuniści w 1949 roku. Tej kobiety rodzice walczyli o wolną Polskę bo … Czytaj całość

19-06-2019

cynikJej rodzice współpracowali ze Zdzisławem Bońskim ps. Uskok dowódcą oddziału który miedzy innymi walczył po wojnie mordując chłopów i paląc całe wsie … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (112)