Na topie jest teraz "dyskretny luksus". Oto dlaczego najbogatsi ukrywają pieniądze

Zyskujący popularność styl "quiet luxury", którego nazwę można przetłumaczyć jako "dyskretny luksus", zmienia współczesny świat mody. Wielkie logotypy, błyskotki i rozpoznawalne wzory tkanin odchodzą w niepamięć. Najbogatsi chcą w swoich szafach minimalizmu.

"Dyskretny luksus" w praktyce: aktorka i multimilionerka Gwyneth Paltrow w czasie procesu sądowego. Nawet notes, który trzyma w ręce, kosztuje ponad 1 tys. zł, ale nie zobaczymy żadnych logotypów"Dyskretny luksus" w praktyce: aktorka i multimilionerka Gwyneth Paltrow w czasie procesu sądowego. Nawet notes, który trzyma w ręce, kosztuje ponad 1 tys. zł, ale nie zobaczymy żadnych logotypów
Źródło zdjęć: © Getty Images | Rick Bowmer

"Dyskretny luksus" to w rzeczywistości raczej pozorny minimalizm. Stoją bowiem za nim największe domy mody, wysokiej jakości materiały i drogie metki, ale niewidoczne. Najbardziej charakterystyczną cechą "dyskretnego luksusu" jest to, że nie znajdziemy tu rzucających się w oczy znaków firmowych. Stylem najbogatszych rządzą więc obecnie przede wszystkim dwie zasady: ma być perfekcyjnie, ale bez żadnych logo.

Tygodnik "Time", który opisuje trend, dla zobrazowania tego, jak wygląda "dyskretny luksus" w praktyce, przywołuje przykład stylu Gwyneth Paltrow. W czasie niedawnego procesu sądowego, który dotyczył wypadku na nartach z 2016 r., aktorka i multimilionerka nosiła wprawdzie ubrania Prady, luksusowe kaszmirowe swetry i buty Celine, ale wszystko było bardzo stonowane i pozbawione wielkich logotypów, które krzyczałyby, ile warta jest jej garderoba.

Ci, którzy mają wiedzieć, to wiedzą. I to jest sedno sprawy – wyjaśnia w rozmowie z "Time" Robert Burke, konsultant ds. luksusowego handlu detalicznego. – Ludzie, z których zdaniem się liczą (...), wiedzą dokładnie, co mają na sobie – dodaje ekspert.

Innym przykładem jest garderoba bohaterów serialu HBO "Sukcesja". Projektantka kostiumów Michelle Matland stworzyła kreacje, które wyglądają drogo, a zarazem dyskretnie – zauważa "Time".

Najzamożniejsi ukrywają swoje bogactwo

Według "Time'a" trend "niewidocznego bogactwa" ma obecnie swój "moment". Styl ten wybierają nie tylko najbardziej majętni ludzie, ale także ci, którzy pragną za takich uchodzić.

Robert Burke wyjaśnia, że wiele z tego, co obecnie dzieje się w świecie mody, można wyjaśnić pandemią i kryzysem ekonomicznym. – Mówi się, że ludzie w związku z niepewną sytuacją gospodarczą nie chcą już tak bardzo eksponować swojego bogactwa – twierdzi ekspert.

Martin Pedraza, dyrektor generalny The Luxury Institute, firmy badawczej, doradczej i szkoleniowej z branży dóbr luksusowych, zapewnia z kolei, że "ukrywanie bogactwa" jest od dawna stosowanym zwyczajem wśród najbogatszych. "Dyskretny luksus" to między innymi minimalistyczna estetyka lat 90., kiedy Donna Karan i Miuccia Prada stworzyły trendy w zakresie praktycznego ubierania się oraz subtelne wyrażanie bogactwa w czasie recesji lat 2008-2009 – czytamy w amerykańskim tygodniku. Ale początki tej mody są znacznie starsze.

Gwyneth Paltrow w czasie procesu sądowego
Gwyneth Paltrow w czasie procesu sądowego © Getty Images | Pool

"Dyskretny luksus" to trend, który co jakiś czas pojawia się i znika

– Tak naprawdę trzeba by cofnąć się aż do końca XVIII wieku. Wtedy upadła francuska monarchia, a równolegle zaczęły rozwijać się industrializacja i urbanizacja. Zniknęło całe życie dworskie, a rzeczywistą władzę pełnili ubrani w uniformy przemysłowcy – cytuje "Time" słowa Patricii Mears, zastępczyni dyrektora w nowojorskim muzeum przy Fashion Institute of Technology (FIT). Ekspertka przekonuje też, że "naprawdę bogaci i wpływowi" ludzie właściwie od zawsze wybierają "dyskretny luksus", przynajmniej w Stanach Zjednoczonych.

Nowy-stary trend zapewne nie wszystkim przypadnie do gustu. – Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą kupować produkty z widocznym logo. Chanel trudno byłoby zrezygnować ze swojego znaku firmowego – zauważa Pedraza.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację