Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
KRWL
|
aktualizacja

Wiedziała, że chcą ją zwolnić. Nagrała rozmowę. Wideo podbija sieć

35
Podziel się:

Brittany Pietsch nagrała rozmowę, podczas której została zwolniona z firmy Cloudflare. Amerykanka w trakcie krótkiej dyskusji z pracownikami kadr próbuje uzyskać informację, jaki jest powód jej zwolnienia. Wideo udostępniła w sieci. Do sprawy odniosła się już firma.

Wiedziała, że chcą ją zwolnić. Nagrała rozmowę. Wideo podbija sieć
Brittany Pietsch została zwolniona z Cloudflare (Getty Images, X, Smith Collection)

Pracująca w filmie Cloudflare Brittany Pietsch nagrała rozmowę, podczas której została poinformowana o zwolnieniu. Młoda kobieta spodziewała się takiego obrotu sprawy, ponieważ pracownicy otrzymywali zaproszenia na krótkie rozmowy tego dnia.

Pietsch w trakcie konwersacji, która trwała mniej niż 10 minut, przedstawiała swoje argumenty, które miały potwierdzać, że jej zwolnienie nie jest zasadne. Próbuje uzyskać informację, dlaczego tak naprawdę została zwolniona po czterech miesiącach pracy, w trakcie których wypadły dwa święta (Święto Dziękczynienia i Boże Narodzenie).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Nadciąga rewolucja. "Będzie ubywało pracy dla ludzi, którzy coś wiedzą" - Piotr Voelkel - Cz.2

Amerykanka ofiarą złej polityki kadrowej Cloudflare?

Kobieta zapytała, czy została zwolniona dlatego, że firma Cloudflare zatrudniła zbyt wiele osób i dlatego straciła pracę. Ostatecznie dopytuje, czy w związku z tym stało się to bez żadnego powodu, skoro nie może uzyskać informacji zwrotnej.

Na to również nie otrzymała odpowiedzi. Kobieta podkreśla, że jej menadżer nie miał zastrzeżeń dotyczących jej pracy i pyta w trakcie rozmowy, dlaczego nie ma jej bezpośrednich przełożonych.

Mój menadżer nie miał pojęcia, że to się dzieje. Mój menadżer był tak samo zaskoczony, jak ja. W rozmowie można usłyszeć, jak przedstawiciel HR przyznaje, że nie może potwierdzić tego, co mój menadżer powiedział o moich wynikach. To zasadniczo potwierdziło, że nie mieli pojęcia, kim jestem i dlaczego mnie zwalniają. Mój menadżer zadzwonił do mnie później i powiedział, że jest mu niedobrze i nie może uwierzyć, że to się dzieje – napisała Brittany Pietsch na swoim profilu na LinkedIn.

Kobieta w swoim poście na LinkedIn dodała, że przeglądając różne komentarze, natknęła się na opinie, które sugerowały, że ze względu na jej postawę jako "pracownika na luzie", nigdy nie będzie w stanie znaleźć stałego zatrudnienia.

Chciałabym jednak coś wyjaśnić. Każda organizacja, która zdecydowałaby się nie zatrudnić mnie tylko dlatego, że podzieliłam się z innymi filmem ukazującym, jak zostałam zwolniona, lub dlatego, że zadałam pytania dotyczące powodów mojego zwolnienia, nie jest miejscem, w którym chciałabym pracować. Jeśli ja sama nie podejmę działań w celu obrony swoich praw i interesów, to kto inny miałby to zrobić za mnie? – podsumowała całą sytuację Brittany Pietsch.

Pod postem młoda kobieta otrzymała wyrazy wsparcia. Komentujący podkreślają jej opanowanie w trakcie rozmowy, a także odwagę. Zwracają uwagę też na to, że takie zwolnienia wyglądają na typowe cięcie kosztów.

Cloudflare komentuje zwolnienie Brittany Pietsch

Do sprawy odniosło się Cloudflare. Matthew Prince przedstawił stanowisko firmy na portalu X. Jak wyjaśnia, firma zwolniła około 40 pracowników spośród około 1,5 tys. zatrudnionych w dziale sprzedaży. Dodaje, że czasami wystarczą trzy miesiące, żeby mieć pewność, czy pracownik będzie w stanie odnieść w firmie sukces.

Niestety, nie zatrudniamy idealnie. Staramy się zwalniać idealnie. W tym przypadku najwyraźniej byliśmy dalecy od doskonałości. Oglądanie tego filmu jest dla mnie bolesne – napisał Prince na portalu X.

Dodał też, że żaden pracownik nie powinien być zaskoczony, że nie osiąga dobrych wyników. Nie zawsze robimy to dobrze. A czasami pracownicy osiągający słabe wyniki nie słuchają informacji zwrotnych, które otrzymali, zanim ich zwolniliśmy. Co ważne, to, że kogoś zwalniamy, nie oznacza, że jest on złym pracownikiem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
wiadomości
gospodarka
praca
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(35)
Kapitalim to ...
3 tyg. temu
Ojejku, a co mieli jej powiedzieć?
Lilla29
miesiąc temu
Ludzie powinni walczyc o swoje ale w Polsce juz prawie nie ma Polskich przedsiebiortsw zatrudniajscych ponad 1000 osob. W latach 80-90 cwianiaki sorzedaly Polski biznes co zbudowalo kolonie gdzie Polscy sa niewolnikami korporacji... Nievyrzeba wojny wystarczy zabrac ludziom pieniadze uzaleznic ich od korporacji...
Bruno
miesiąc temu
Typowe zwalnianie w consulting czlowiek jest tam potrzebny jak sa projekty na ktorych mozna zarobic ...
januarybruno
miesiąc temu
po takiej akcji podejrzewam, że prędko pani pracy nie znajdzie gdyż mało który szef lubi zatrudniać donosicieli. Co najwyżej na Poczcie Polskiej, ale ta nie ma placówek w USA
Jan35
miesiąc temu
Mloda i naiwna i jeszcze glupiutka. My Polacy nie mozemy oceniac amerykanskiej rzeczywistosci. Tutaj nie ma przepros, dostajesz wiadomosc ze jutro juz nie pracyjesz, dostajesz karton i jakies pieniadze za dotychczasowa prace i tyle. Pracodawca , ani tez pracownik nie musi sie tlumaczyc dlaczego zwalnia albo sam sie zwalnia. Kazdemu wolno. Tu nie ma zadnych okresow wypowiedzenia albo cos takiego co jus u nas Kodeks Pracy ?????
...
Następna strona