Źródło wideo: © money.pl
Tomasz SettaMonika Pałys

"Najtrudniej mają młodzi". Kogo uderza kryzys w Hiszpanii

Tu mieszkanie jest prawem, nie towarem, ale tylko w teorii. Zgodnie z hiszpańską konstytucją każdy obywatel powinien mieć zapewnione "godne i odpowiednie" miejsce zamieszkania. Umowa społeczna w tej sprawie nie została jednak dochowana, dlatego Hiszpanie powiedzieli "dość" i wyszli na ulice – relacjonuje z Barcelony Tomasz Setta, dziennikarz money.pl.

  • W Hiszpanii o ograniczoną pulę lokali zabiegają w tym samym czasie obywatele, cudzoziemcy i rzesze turystów.
  • Punktem zapalnym protestów w tym kraju była eksmisja 87-letniej Maricarmen Abascal.
  • Kobieta zmarła na początku października – dwa tygodnie po tym, jak służby zmusiły ją do opuszczenia domu w Madrycie.
  • Kryzys społeczny zamienił się w polityczny. Rząd zdecydował o rozpisaniu przedterminowych wyborów.

Tysiące Hiszpanów od kilkunastu dni protestuje na ulicach największych miast w kraju. Uczestnicy manifestacji domagają się od rządzących zapanowania nad pogłębiającym się kryzysem mieszkaniowym. Problem ze znalezieniem odpowiedniego lokum ma z roku na rok coraz więcej osób – zwłaszcza młodych, które u progu dorosłości chcą rozpocząć pracę i usamodzielnić się.

Wspomniany kryzys nie ma jednej przyczyny i nie da się go prosto zażegnać. Centralny Bank Hiszpanii wskazuje, że głównymi wyzwaniami są nie tylko szybko rosnące ceny nieruchomości czy podwyżki czynszów. Zdaniem części ekspertów największy problem tkwi w strukturze hiszpańskiego rynku, gdzie od lat panuje ogromna nierównowaga pomiędzy podażą a popytem.

Lata zaniedbań w planowaniu przestrzennym i inwestycjach spowodowały, że w dużych ośrodkach rynek nie jest w stanie na czas "dostarczyć" odpowiedniej liczby mieszkań. Tymczasem liczba nowych gospodarstw domowych bardzo szybko rośnie.

W rezultacie w takich miastach jak Madryt, Barcelona, Malaga czy Walencja o mocno ograniczoną pulę lokali zabiegają w tym samym czasie Hiszpanie, cudzoziemcy i rzesze turystów, którzy okazjonalnie lub sezonowo korzystają z najmu krótkoterminowego.

Na to wszystko nakładają się kolejne problemy. Na tle pozostałych krajów Unii Europejskiej Hiszpania ma bardzo niski odsetek mieszkań komunalnych, a spora część lokali na wynajem pozostaje pod kontrolą wielkiego biznesu i funduszy inwestycyjnych. Suma tych okoliczności, w połączeniu z bezradnością polityków, przekłada się dziś na wysokie koszty utrzymania mieszkania, przeciętnie w okolicy 25-30 proc. pensji netto.

Problem z dostępnością mieszkań jest szczególnie dotkliwy dla młodych, ale skutki kryzysu odczuwają też seniorzy. Punktem zapalnym hiszpańskich protestów była eksmisja 87-letniej Maricarmen Abascal. Kobieta zmarła na początku października – dwa tygodnie po tym, jak służby zmusiły ją do opuszczenia domu w Madrycie, w związku z radykalną podwyżką czynszu.

Hiszpański premier Pedro Sánchez położył na stole kilkanaście propozycji, jak w krótkim terminie ustabilizować sytuację. Wśród rozwiązań znalazły się rozszerzenie ochrony przed eksmisją dla mieszkańców znajdujących się w trudnej sytuacji, ułatwienie wynajmu lub zakupu nowego mieszkania czy wprowadzenie nowego podatku od wynajmu krótkoterminowego i zakaz spekulacyjnego wykupu nieruchomości.

Szef rządu w Madrycie zdecydował też o rozpisaniu przedterminowych wyborów parlamentarnych. Pedro Sánchez ma nadzieję, że w głosowaniu pod koniec listopada Hiszpanie dadzą mu stabilną większość do rządzenia. Co innego pokazują sondaże: największym poparciem cieszy się dziś opozycyjna, centroprawicowa Partia Ludowa, która po wyborach może próbować utworzyć rząd ze skrajnie prawicową partią Vox.

Więcej wideo
Rząd zablokuje przejęcie TVN?  "To jest Monty Python"Rząd zablokuje przejęcie TVN? "To jest Monty Python"
Morawiecki mocno uderzył w PiS. Jest już odpowiedź z partiiMorawiecki mocno uderzył w PiS. Jest już odpowiedź z partii
Brakuje pieniędzy na amerykańską bazę? Polityk PiS zdradza kulisyBrakuje pieniędzy na amerykańską bazę? Polityk PiS zdradza kulisy
Nie ma związków, nie ma dzieci. Ekspert o wielkim problemie PolskiNie ma związków, nie ma dzieci. Ekspert o wielkim problemie Polski
Nigdy nie programował. Dziś zatrudnia blisko tysiąc osób w ITNigdy nie programował. Dziś zatrudnia blisko tysiąc osób w IT
TVN zmienia właściciela. UOKiK komentujeTVN zmienia właściciela. UOKiK komentuje
Nie tylko Brzoska ma problem z gigantem. "Przerażająca skala"Nie tylko Brzoska ma problem z gigantem. "Przerażająca skala"
Wybrane dla Ciebie