Nestle chętnie reklamuje się w białoruskiej telewizji. "Kawa i batoniki obok maltretowanych ludzi"

52 organizacje pozarządowe z 18 krajów apelują do szwajcarskiego koncernu spożywczego o wycofanie reklam z Białorusi. 33 proc. spotów nadawanych przez publicznego nadawcę dotyczy produktów tej firmy.

The Nestle SA headquarters stand in Vevey, Switzerland, on Wednesday, Feb. 12, 2019.  While Nestles 2019 sales growth accelerated, analysts doubt the worlds largest food company will achieve growth above 4% this year. Photographer: Stefan Wermuth/Bloomberg via Getty Images"Żadna inna zachodnia firma nie finansuje nieludzkiej propagandy w takim stopniu" - zaznaczono w apelu.
Źródło zdjęć: © Bloomberg via Getty Images | Bloomberg

Aktywiści z organizacji pozarządowych argumentują, że zlecając reklamy reżimowej telewizji, Nestle bezpośrednio finansuje propagandę białoruskiego dyktatora.

Jak podkreślono w liście do szwajcarskiej centrali koncernu, "Nestle umieszcza reklamy swojej kawy, batoników oraz karmy dla kotów obok przerażającego obrazu przestraszonych i maltretowanych przeciwników reżimu" Aleksandra Łukaszenki.

Białoruś. I tak źle, i tak niedobrze. Były szef MSZ mówi o Łukaszence

Jak przekonują organizacje pozarządowe, które podpisały się pod tym niezwykłym apelem, monitoring białoruskiej telewizji ujawnił skalę problemu. Okazało się, że co trzecia reklama pochodzi od Nestle.

"Żadna inna zachodnia firma nie finansuje nieludzkiej propagandy w takim stopniu" - zaznaczono w apelu.

Autorzy listu, wśród których jest m.in. szwedzka organizacja pozarządowa Oestgruppen, mający siedzibę w Polsce białoruski Narodowy Zarząd Antykryzysowy oraz Helsińska Fundacja Praw Człowieka, przypominają, że sytuacja mediów w Białorusi jest od lat alarmująca.

W rankingu wolności prasy organizacji Reporterzy bez Granic kraj ten zajął 158. miejsce na 180 państw. 18 maja zamknięty został najpopularniejszy niezależny portal Tut.be. W białoruskich więzieniach przebywa obecnie 25 pracowników mediów.

Jednym z nich jest działacz polonijny i dziennikarz Andrzej Poczobut. Według białoruskich śledczych miał "podżegać do nienawiści", podobnie jak inni zatrzymani działacze władz Związku Polaków na Białorusi.

Prokuratura twierdzi, że w swojej działalności "rehabilitowali nazizm" - za takie przestępstwo grozi kara od 5 do nawet 12 lat więzienia. Do rzekomej "rehabilitacji ustroju III Rzeszy" miało dojść podczas uroczystości upamiętniającej na Białorusi żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Epicka Furia" generuje ogromne koszty. USA słono płacą za decyzję Trumpa
"Epicka Furia" generuje ogromne koszty. USA słono płacą za decyzję Trumpa
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Kryzys zabujał dolarem. Tak zmienia się jego kurs
Kryzys zabujał dolarem. Tak zmienia się jego kurs
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"