Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|
aktualizacja

Od połowy 2024 r. stare samochody nie wjadą do centrum Warszawy? "To dobra droga"

558
Podziel się:

Warszawa chce wprowadzić w centrum miasta strefę czystego transportu. Dla pieszych oznacza to czystsze powietrze, dla kierowców – utrudnienia wjazdu. – Jesteśmy przekonani, że jest to dobra droga, żeby wprowadzić strefę, do której wjazd tymi najbardziej trującymi samochodami będzie zakazany – powiedział Rafał Trzaskowski.

Od połowy 2024 r. stare samochody nie wjadą do centrum Warszawy? "To dobra droga"
Warszawa. Od 1 lipca 2024 r. stare samochody nie wjadą do centrum miasta (Getty Images, Materiały prasowe, Beata Zawrzel, NurPhoto, UM Warszawa)

Zgodnie z proponowanymi zmianami od 1 lipca 2024 r. do centrum Warszawy nie wjadą diesle mające więcej niż 18 lat oraz auta benzynowe mające więcej niż 27 lat.

Plan jest rozpisany od lipca 2024 r. aż do 2032 r. po to, by ograniczać zatrucie powietrza, które ma wpływ na nasze zdrowie – powiedział podczas spotkania z dziennikarzami prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Tak ma przebiegać strefa czystego transportu

Zgodnie z zaprezentowanymi analizami, pierwszy etap (będzie wdrożony w 2024 r.) ograniczy możliwość wjazdu ok. 2 proc. pojazdów. Boleśniejsze będą już kolejne etapy, gdyż stopniowo możliwość wjazdu będzie ograniczona dla 27, 55 i 74 proc. aut. Najsurowsze obostrzenia mają wejść w życie w 2030 r.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Polacy rzucili się do rezerwacji. "Wzrost o 30 proc. Turystyka ma się świetnie"

Zgodnie z zaprezentowaną mapą, strefa czystego transportu obejmie: większość Śródmieścia, fragmenty Woli, Ochoty a po drugiej stronie Wisły: Saską Kępę, część Pragi Północ i Południe.

Będą jednak też wyjątki. Do strefy będą mogły wjechać: samochody służb ratowniczych, pojazdy zabytkowe, samochody specjalne np. śmieciarki oraz auta osób niepełnosprawnych. Miasto rozważa też możliwość wprowadzenia wyłączeń czasowych, np. w przypadku konieczności nagłej jazdy do szpitala.

Mandat za wjazd nieuprawnionym pojazdem

Strefę czystego transportu będą kontrolować straż miejska i policja. Wjazd nieuprawnionym, czyli starym, samochodem, który nie będzie posiadać odpowiedniej nalepki, grozić będzie mandat w wysokości 500 zł. Zasady są jednakowe dla wszystkich, zarówno dla mieszkańców Warszawy, jak i osób przyjezdnych – stwierdził prezydent stolicy.

Warszawa chce też honorować nalepki innych miast, np. Krakowa i Wrocławia, które też już planują wprowadzenie stref czystego transportu. Polityk zapewnił, że surowsze normy dotyczące emisji zanieczyszczeń będą też spełniać pojazdy miejskie.

Wszystkie autobusy jeżdżące w sieci ZTM dziś spełniają wymogi strefy, które będą obowiązywały w 2024 r. To samo dotyczy większości śmieciarek. Chcemy, aby w kolejnych przetargach te przepisy były brane pod uwagę – zapewnił Rafał Trzaskowski.

Dlatego też w 2026 r. miasto planuje wymienić 200 autobusów na zero- i niskoemisyjne. – Ale trzeba zauważyć, że mówimy o części Warszawy, w której będą się poruszać autobusy zero- i niskoemisyjne – podkreślił polityk.

Rozpoczynają się konsultacje

Rozpoczęła się już akcja informacyjna dotycząca strefy czystego powietrza. Ruszają również konsultacje dotyczące nowego rozwiązania. Zainteresowani będą mogli wziąć w nich udział w internecie, jak i zgłaszać swoje wnioski do urzędu dzielnicy. – Tak, żeby warszawiacy wcześniej mogli planować swoje zachowania, zakupy samochodów w kontekście najbliższych 10 lat – zaznaczył prezydent.

Zaczynamy konsultacje, bo chcemy przedyskutować tempo wprowadzania tych zmian oraz obszar ich wprowadzenia. Na razie proponujemy wprowadzenie strefy czystego transportu na terenie tzw. funkcjonalnego centrum, czyli głównie Śródmieścia z częściami przylegających dzielnic. Ale o tym będziemy rozmawiali z warszawiakami – zapewnił Rafał Trzaskowski.

Polityk wyjaśnił, że ten obszar władze miasta wytyczyły ze względu na analizy, które wykazują, że na nim występują największe zanieczyszczenia. Ograniczony jest też największymi arteriami okalającymi centrum. Ostateczną decyzję w tym zakresie jednak podejmą radni. – Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku Rada Warszawy przyjmie odpowiednią uchwałę – stwierdził szef magistratu.

Urzędnicy też deklarują, że wprowadzają strefę czystego transportu zgodnie z ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz na mocy uchwały Sejmiku Województwa Mazowieckiego.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(558)
Klaudiusz
4 dni temu
Feudalna Polska tylko dla bogatych, nie wolno się na to godzić, co cztery ,pięć lat nowy samochód za minimum czterdzieści parę tysięcy,80% Polaków nie stać na to. Ja mam starą bardzo dobrą benzynową furę , jeżdżę niedużo ,ale wygodnie i luksusowo, nowy taki samochód to ponad 200 tysięcy złotych,mój będzie jeździł jeszcze bezproblemowo 15 lat. Nigdy nie będzie mnie stać na nowy tak wygodny samochód. Małego taniego samochodu też nie kupię na pięć lat, poza tym 500 kilometrów małym samochodem to męczące. Po co budowane były te wszystkie drogi, to nie ma sensu co wymyślają politycy. Cały świat jeździ starymi żęchami ,tony śmieci wyrzucają do morza itd. Nic te przepisy nie zmienią bo wiatr przyniesie powietrze z Azji Afryki ,a Polacy umierać będą od siedzenia w domu ,bo na nic innego nie będzie ich stać. To jest dyskryminowanie i pozbawianie wolności dla większości Polaków.
oj tam
4 dni temu
Chore.
sssss
4 dni temu
Chora sprawa ! Nie głosujmy na PIS i zaprotestujmy blokadą miast
Ivo
5 dni temu
Krótka piłka. Głośna akcja społeczna. Zapowiedzieć, że każdy samorządowiec głosujący za robi wypad na zbity pysk w następnych wyborach. Gwarantuję, że zadrży im rączka
Max
5 dni temu
A wiecie że tzw. czyste strefy w miastach to jeden z kamieni milowych które podpisał sam Morawiecki? Także takie strefy będą musiały zostać wprowadzone w każdym mieście, to tylko kwestia czasu.
...
Następna strona