Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|

Ograniczenia w szkołach. Minister zdrowia powiedział, jakich możemy spodziewać się restrykcji

42
Podziel się:

- Szkoły są ostatnim miejscem, w którym chcielibyśmy wprowadzać jakiekolwiek ograniczenia - zapewnił we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski, pytany o ewentualne nowe obostrzenia, gdyby liczba zakażeń znacząco wzrosła. - Restrykcje - jeżeli będziemy je stosowali - będą szły w kierunku ograniczenia mobilności - wskazał.

Ograniczenia w szkołach. Minister zdrowia powiedział, jakich możemy spodziewać się restrykcji
Czy nauka zdalna wróci? Minister zdrowia mów o kosztach (Adobe Stock)

Niedzielski był pytany, czy możliwe jest wprowadzenie lockdownu, gdyby liczba zakażeń znacząco wzrosła. Szef MZ na antenie TVN24 wskazał, że w tej kwestii istotniejsza jest liczba pacjentów z COVID-19 przebywających w szpitalach.

Podkreślił, że gdyby poziom hospitalizacji był dramatycznie wysoki, "to trzeba będzie wykorzystywać wszystkie narzędzia, które mamy do dyspozycji". Podkreślił, że "wszystko jest warunkowane sytuacją epidemiczną".

Zobacz także: Nowe obostrzenia? Zdecydowana reakcja posłanki Lewicy

Jak podkreślał minister, "mamy sytuację najtrudniejszą w porównaniu z innymi falami". "Nigdy nie było takiej sytuacji, że z jednej strony mamy tak wysoki poziom hospitalizacji i żeby ta fala kolejna, która nadchodzi, startowała właśnie z tych poziomów" - powiedział. Zwrócił uwagę, że obecnie hospitalizowanych jest ponad 18 tys. osób z COVID-19.

Co z nauką dzieci?

- Szkoły są ostatnim miejscem, w którym chcielibyśmy wprowadzać jakiekolwiek ograniczenia, bo poprzedni rok już nas bardzo dobrze nauczył i udowodnił, że ograniczenie (pracy) szkoły ma ogromne koszty, które ponoszą dzieci i nie mówię tutaj tylko o koszcie braku edukacji, ale też o różnych problemach psychicznych i psychiatrycznych z tym związanych - powiedział minister.

Jednak, jak zaznaczył, nie oznacza to bezczynności w kwestii walki z pandemią.

- Więc te restrykcje - jeżeli będziemy je stosowali - to oczywiście będą szły w kierunku ograniczenia mobilności, bo tutaj chodzi o to, żeby było jak najmniej okazji do transmisji wirusa - zapewniał Niedzielski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(42)
Jala
9 miesięcy temu
Dzień w dzień jest lęk, że córka przyniesie covida do domu.. Zero obostrzeń. Studniówka w tej chwili to nie najlepszy pomysł. Córka zrezygnowała, ale co będzie w szkole po balu. Psychika jej szaleje, gdy właśnie idzie do szkoły.
Kaja
9 miesięcy temu
Jedno dziecko zarażone w szkole to przynajmniej 3 kolejnych a co za tym idzie rodziny w domach i sąsiedzi po drodze.
Mama
9 miesięcy temu
Nauka zdalna powinna być od października to tyłu zachorowań by nie było
Ess
9 miesięcy temu
Moje dziecko właśnie ze szkoły przyniosło covida, wszyscy w domu przez 2 tygodnie chorowaliśmy
Matematolek
9 miesięcy temu
Panie ministrze, czy Rada Medyczna przy premierze to zespół ludzi glupszych od pana i nadający się tylko do brania honorarium?
...
Następna strona