Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
CHE
|

Oszustwo "na analityka" lub bota. Rzecznik ostrzega przed obietnicami szybkiego zysku

6
Podziel się:

Rzecznik Finansowy ostrzega przed obietnicami szybkich zysków w internecie. Oszustów przybywa tak często jak skarg ze strony klientów. Istnieją jednak skuteczne sposoby, by uniknąć nieprzyjemności.

Oszustwo "na analityka" lub bota. Rzecznik ostrzega przed obietnicami szybkiego zysku
Giełda; kryptowaluta; kryptowaluty (Unsplash.com, Austin Distel)
bEsxrEgR

Zwykle zaczyna się niewinnie. W pierwszej fazie oszustwa z klientem kontaktuje się przedstawiciel platformy. Potencjalna ofiara słyszy obietnice szybkiego zysku i wsparcie inwestycyjne doświadczonego analityka lub bota.

Tu zaczynają się pierwsze problemy. Klient jest bowiem proszony o wpłatę na rachunek określonej kwoty, co umożliwi pracę analityków i otwarcie rachunku inwestorskiego.

bEsxrEgT

Po pierwszej wpłacie klient otrzymuje dostęp do konta na platformie, na którym prezentowane są wpłacone środki oraz ma możliwość dokonywania czynności, które wyglądają jak inwestowanie w określone instrumenty.

Zobacz także: Kontrowersyjne wystąpienie abp. Wiktora Skworca. Adam Bielan zaskoczył komentarzem

W tym momencie może również chcieć uzyskać dostęp do danych, umożliwiających logowanie do banku lub dane karty kredytowej, celem pomocy w zasileniu rachunku inwestorskiego. Biuro Rzecznika ostrzega, że w ten sposób oszuści mają możliwość zlecenia przelewów, a nawet zaciągnięcia kredytów w imieniu klienta banku.

bEsxrEgZ

Dodatkowo na tym etapie przedstawiciele platform intensyfikują działania i kontakty z klientem. Wszystko po to, by wywrzeć na nich presję, wystraszyć wizją straty wpłaconych środków i koniecznością dalszego inwestowania. Trwa to do chwili, gdy klient ulega.

W końcowej fazie oszustwa, gdy inwestor rezygnuje z dalszej współpracy i żąda wypłaty środków zgromadzonych na platformie, oszuści odmawiają, zasłaniając się problemami technicznymi po stronie banków.

Kryptowaluty i Forex

Najczęściej jako wabika używa się kryptowalut. O skali problemu świadczy rosnąca liczba skarg, które trafiają do Biura Rzecznika Finansowego. Klienci skuszeni wizją dużych zarobków stają się ofiarami oszustwa i mają problem z odzyskaniem pieniędzy.

bEsxrEha

Pierwszy kontakt z klientem ma go zachęcić do lokowania kolejnych środków i powiększania tak łatwo uzyskanych profitów. Drugi zmobilizować do kolejnych wpłat, by szybko odrobić straty. Dla zwiększenia wiarygodności oszustów niekiedy faktycznie zwraca się część środków klientowi.

Ostatecznie jednak klienci nie odzyskują środków, a w najgorszym scenariuszu, pozostają nie tylko ze stratami w postaci utraconych oszczędności, ale i zaciągniętymi przez siebie lub przez analityków platform zobowiązaniami kredytowymi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEsxrEhu
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(6)
real
2 tyg. temu
Tak jest, gdy w szkole zamiast uczyć finansów, ekonomii czy podstaw inwestowania największy nacisk kładzie się na religię. A potem krzyk, że oszukali. No ale cóż, ciemnotą łatwiej rządzić i sterować.
SUWEREN
2 tyg. temu
Powinni ponieść karę finansową i współodpowiedzialność portale oraz youtuberzy, którzy rozpowszechniają reklamy oszustów.
Zdziwiony
2 tyg. temu
Bez sensu. Po co tyle zachodu jak wystarczy zapisać się do PiS i można np przelać bratu ćwierć miliarda, jak Szumowski albo brać po 50 tysi pensji za nic jak Horala lub żyć z darowizn od bezrobotnych rodziców jak Obajtek.
bEsxrEhv
victor
2 tyg. temu
...jednak mimo wszytko nikt nie dorowna oszustowi na polityka, ktorzy tak dbaja aby Polakom sie zylo lepiej, wszystkim.
Buhahah
2 tyg. temu
Janusze giełdy myśleli , ze SI za nich będzie zarabiało pieniądze