Notowania

Pensja minimalna. Spodziewana podwyżka oznacza trzynastą pensję dla 1,5 mln Polaków

Od nowego roku etatowcy dostaną więcej. Pensja minimalna wzrośnie o około 100 zł. Najmniej zarabiający pracownicy, dzięki podwyżce i zmianom w podatkach, zyskają rocznie 1350 zł. Z kolei więcej zapłacą przedsiębiorcy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Elżbieta Rafalska - to jej resort ogłosi poziom podwyżki płacy minimalnej (Fot: Radek Pietruszka)

Doroczny wzrost płacy minimalnej jest świetną wiadomością dla najmniej zarabiających - według najnowszych dostępnych danych GUS zarobki nieprzekraczające tego poziomu otrzymuje 1,5 mln Polaków. To 13 proc. wszystkich pracujących. Co istotne, odsetek nie zmienia się od 2012 r. Równocześnie podwyżka pensji minimalnej oznacza wzrost składek na ubezpieczenie społeczne dla nowych firm (preferencyjny ZUS - red.) oraz rosnące koszty zatrudnienia dla pracodawców.

Podwyżka o 100 zł...

W roku 2020 pensja minimalna będzie wyższa od tegorocznych 2250 zł przynajmniej o 96 zł. Tak wynika z szacunków głównego ekonomisty Federacji Przedsiębiorców Polskich Łukasza Kozłowskiego. Jak wyjaśniał na antenie TVN24 BiS, kwota wynika z zapisów ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę oraz wskaźników makroekonomicznych przyjętych w Wieloletnim Planie Finansowym.

Dochody w woj. mazowieckim są zdecydowanie wyższe niż w pozostałych częściach kraju.
Kilkaset kilometrów przeprowadzki i zarabiasz kilkanaście tysięcy więcej. Oto mapa dochodów Polaków

Co ważne, kwota 96 zł to szacunek dotyczący jedynie gwarantowanej podwyżki. W końcu różnica między wynagrodzeniem minimalnym za rok 2018 i 2019 wyniosła 150 zł, podczas gdy jej minimalnym ustawowym poziomem było 116 zł. Z tego względu dla naszych szacunków przyjęliśmy podwyżkę płacy minimalnej o okrągłe 100 zł miesięcznie do kwoty 2350 zł.

Oglądaj też: Jeszcze wyższa płaca minimalna. "Ludzie muszą godnie zarabiać"

... i jej skutki

Zwiększenie wynagrodzenia minimalnego o 100 złotych nie jest dobrą wiadomością dla firm, które nie korzystają z tzw. ulgi na start, ale są objęte preferencyjnym ZUS-em. Opłacają niższe składki obliczane na podstawie właśnie płacy minimalnej - podstawą jest 30 proc. jej wysokości. W razie przyznania podwyżki na założonym przez nas poziomie oznacza to wzrost podstawy z 675 zł do 705 zł. W efekcie comiesięczne przelewy do ZUS będą wyższe przynajmniej o 7,58 zł. Rocznie to 90,96 zł.

Niespełna 100 zł rocznie - kwota nie rzuca na kolana. Więcej zapłacą pracodawcy. W ich przypadku miesięczny wzrost kosztu zatrudnienia jednego pracownika na etacie skoczy o 120,48 zł. Rocznie o 1445,76 zł. Dla całej gospodarki oznacza to wzrost kosztu pracy o 2 168 640 000 zł.

Teresa Czerwiński rozważa nawet trzykrotne podniesienie kosztów uzyskania przychodu.
Premier obiecał Polakom podwyżki. Ministerstwo Finansów idzie o krok dalej

Pracownicy dostaną więcej

Drugą stroną tego medalu są zyski pracowników z tytułu podwyżki. Dzięki obiecanemu obniżeniu podatku dochodowego o 1 punkt procentowy oraz zwiększeniu kosztu uzyskania przychodu (dla naszego szacunku przyjęliśmy wersję podwójnej podwyżki z zaokrągleniem do kwoty 250 zł miesięcznie - red.) dostaną na rękę więcej niż wyniesie podwyżka brutto.

Skok płacy minimalnej z poziomu 2250 do kwoty 2350 zł, z uwzględnieniem zmian podatkowych, zwiększy miesięczną płacę netto o 112,52 zł. Z poziomu 1633,78 zł do 1746,3 zł. Rocznie to niemal kolejna pensja. Zysk netto to bowiem 1350,24 zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
10-05-2019

BBJakie to przykre, bo N I C już wam nie pomoże. I te 13 te pensje i te wyższe o grosze emerytury....ciekawe co jeszcze będzie obiecane?

10-05-2019

jazwalnie czesc pracownikow

10-05-2019

Bartekjuż pakowałem walizki i miałem jechać na zachód. ZOSTAJE ! he he :)

Rozwiń komentarze (183)