Kilkaset kilometrów przeprowadzki i zarabiasz kilkanaście tysięcy więcej. Oto mapa dochodów Polaków

Pracujesz i mieszkasz w województwie świętokrzyskim? Dostajesz w ciągu roku o 20 tys. zł mniej od warszawiaka. 52 tys. zł rocznie - taki dochód średnio mają mieszkańcy województwa mazowieckiego.

Dochody w woj. mazowieckim są zdecydowanie wyższe niż w pozostałych częściach kraju.
Źródło zdjęć: © East News | East News
Mateusz Ratajczak

Takie szacunki przynosi raport Ministerstwa Finansów, który porównuje dochody Polaków w całym kraju. Pod względem finansowym najlepszych jest sześć województw.

Najwięcej można dostać we wspomnianym Mazowieckiem. Nieco mniej zarabia się w województwach dolnośląskim i pomorskim. Tutaj można liczyć na dochód w wysokości około 43 tys. zł w ciągu roku. Podobnie zarabia się w województwie śląskim.

Dochód powyżej 40 tys. zł w ciągu roku można osiągnąć jeszcze tylko w województwach: małopolskim i wielkopolskim. Pozostała część kraju? To już zdecydowanie gorsze wyniki. Momentami nawet o kilkanaście tysięcy złotych gorsze.

Cała ściana wschodnia ma wyraźnie niższe pensje od zachodu kraju. Tutaj w ciągu miesiąca można liczyć na wypłatę od 2,7 tys. zł do 3 tys. zł. Tymczasem jadąc w stronę Niemiec - powyżej 3,5 tys. zł. Tak wynika z danych z deklaracji podatkowych Polaków.

Zobacz także: Wicepremier o zarobkach w budżetówce: My ministrowie jakoś dajemy sobie radę

Ściana wschodnia wciąż widoczna

Najmniejszy roczny dochód mają podatnicy z województwa świętokrzyskiego. Jak wynika z naszych szacunków, tutaj średnio dochód roczny wynosi zaledwie 32 tys. zł. Miesięczny dochód brutto to zatem zaledwie 2,7 tys. zł. W województwie mazowieckim jest to już 4,3 tys. zł co miesiąc, w sumie 52 tys. zł w ciągu roku.

Co ciekawe, niewiele mniej niż w Mazowieckiem płaci się w województwie śląskim, dolnośląskim i pomorskim - średnia na podatnika to zatem 3,5 tys. zł brutto miesięcznie.

Z dolnośląskim graniczy lubuskie, które nieco wyłamuje się z tezy o bogatszym zachodzie. Dochody tam są zdecydowanie niższe - województwo znajduje się w drugiej połowie zestawienia regionów. Różnica między wspomnianymi dwoma sąsiednimi województwami sięga prawie tysiąca złotych co miesiąc. Roczna różnica to już 12 tys. zł.

GUS vs MF

Tymczasem z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że średnia w kraju od dawna oscyluje w okolicach 5 tys. zł. Skąd takie różnice? Wszystko z powodu sposobu liczenia.

Opracowanie Ministerstwa Finansów wykorzystuje bazę danych resortu oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Punktem wyjścia są zbiory deklaracji podatkowych milionów Polaków. Twórcy raportu - Paweł Chrostek, Justyna Klejdysz, Dominik Korniluk oraz Marek Skawiński - korzystali z danych za 2016 roku.

W money.pl na tej podstawie postanowiliśmy przeprowadzić dalsze szacunki - wyniki z tamtego okresu powiększyliśmy o roczny wskaźnik wzrostu wynagrodzeń (według Głównego Urzędu Statystycznego). W 2017 roku było to 5,54 proc., w ubiegłym roku - 7,34 proc. I tak powstała mapa dochodów Polaków.

Co istotne, resort finansów podaje zarobki brutto - nie uwzględnia różnych form zatrudnienia, a zatem podatków. Dlatego nasze wyliczenia również wskazują na kwoty dochodu brutto. Należy pamiętać, że w przypadku średniej z danych podatkowych uwzględnieni są też ci, którzy mają zerowe dochody. Województwa z dużą liczbą osób bez jakichkolwiek dochodów wypadną po prostu gorzej. W efekcie jednak dane dobrze pokazują rozwarstwienie majątkowe pomiędzy województwami.

- By rzeczywiście móc opisywać całe społeczeństwo musielibyśmy do tego zestawienia doszacować szarą strefę, poziom dochodów wyprowadzanych do rajów podatkowych przez bogate jednostki, a także rolników, którzy w powszechnym systemie podatkowym nie biorą udziału - zastrzega Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

- Pokazywany dochód to nie jest także dochód rozporządzalny, który badamy w badaniach ankietowych, czyli bez informacji o transferach społecznych od podatnika, czyli składek i otrzymanych świadczeń np. 500+ - dodaje.

Dlaczego z kolei średnia GUS, którą poznajemy co miesiąc, nie jest idealnym wskaźnikiem zarobków Polaków? Główny Urząd Statystyczny publikuje dane, które wylicza tylko na podstawie informacji z firm i to tylko tych, które zatrudniają powyżej 9 osób. Średnia płaca w średnich i dużych firmach to w tej chwili 4949 zł brutto, a więc nieco ponad 3500 zł na rękę.

Tymczasem w Polsce istotne są mniejsze firmy, bo jest ich zdecydowanie więcej. I różnice widać już na pierwszy rzut oka - przy porównaniu płacy w całej gospodarce narodowej (publikowanej co kwartał) i wskaźnika wynagrodzeń w przedsiębiorstwach. Różnica zwykle wynosi kilkaset złotych. W większych firmach płaci się po prostu więcej.

Trzeba pamiętać, że największe dochody osiągają ci, którzy mieszkają w miastach wojewódzkich - i to widać w szczegółowych danych MF.

Obraz
© mf
Wybrane dla Ciebie
KGHM liderem wzrostów w WIG20. Miedziowy gigant odrabia straty
KGHM liderem wzrostów w WIG20. Miedziowy gigant odrabia straty
Rząd dokręca śrubę deweloperom. Kolejna nowelizacja tuż po podpisie prezydenta
Rząd dokręca śrubę deweloperom. Kolejna nowelizacja tuż po podpisie prezydenta
Św. Mikołaj z piwem w prezencie. Prokuratura zdecydowała ws. reklamy
Św. Mikołaj z piwem w prezencie. Prokuratura zdecydowała ws. reklamy
Jest nowy raport. Wartość Tesli spadła o 15 mld dolarów. Oto powód
Jest nowy raport. Wartość Tesli spadła o 15 mld dolarów. Oto powód
Faktury za paliwo na stacjach. Orlen zdecydował
Faktury za paliwo na stacjach. Orlen zdecydował
Zygmunt Solorz nie składa broni. Miliarder przechodzi do działania
Zygmunt Solorz nie składa broni. Miliarder przechodzi do działania
Od milionów do restrukturyzacji. Załoga pozostaje bez pensji
Od milionów do restrukturyzacji. Załoga pozostaje bez pensji
Doszło do zmowy? Przeszukania w największych hurtowniach ze sprzętem
Doszło do zmowy? Przeszukania w największych hurtowniach ze sprzętem
Ibex zwiększa pulę akcji Pepco w ofercie. Spółka dołącza do zakupów
Ibex zwiększa pulę akcji Pepco w ofercie. Spółka dołącza do zakupów
Polska się zbroi. Rekordowe zakupy uzbrojenia
Polska się zbroi. Rekordowe zakupy uzbrojenia
Fed wstrzymuje oddech. Rynek oczekuje stabilizacji stóp w USA
Fed wstrzymuje oddech. Rynek oczekuje stabilizacji stóp w USA
Brytyjski biznes jedzie do Chin. Największa wizyta od lat
Brytyjski biznes jedzie do Chin. Największa wizyta od lat