Druga elektrownia atomowa w Polsce. Resort energii chce wybrać partnera

Resort energii chce wybrać partnera do budowy drugiej elektrowni jądrowej w przyszłym roku - poinformował w piątek wiceminister energii Wojciech Wrochna. Preferowane lokalizacje drugiej elektrowni to wciąż Bełchatów i Konin.

Elektrownia atomowa (zdjęcie ilustracyjne)Elektrownia atomowa (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images, | 2024 Stefano Guidi
Przemysław Ciszak

Ministerstwo Energii (ME) zaprezentowało w piątek aktualizację Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ).

Bezpieczeństwa energetycznego nie da się zbudować na lata bez energetyki jądrowej - powiedział minister energii Miłosz Motyka podczas konferencji prasowej.

Program przewiduje, że Polska docelowo będzie mieć elektrownie jądrowe o mocy 6-9 GW. Pierwsza z nich ma dostarczyć prąd do sieci w 2036 r. Budowa reaktora ma się rozpocząć w 2028 r. - Ten harmonogram jest wykonalny - podkreślił na konferencji wiceminister Wrochna.

Scholz, Merkel, Macron. Krytykuje liderów UE. Mówi o skutkach ich polityki

Jeśli chodzi o drugą elektrownię jądrową, to w zaktualizowanym PPEJ preferowane lokalizacje to nadal Bełchatów i Konin, a rezerwowe - Kozienice i Połaniec. - Szacujemy, że partnera i technologię wybierzemy w 2027 roku - poinformował Wrochna.

- Podmiotem, który będzie koordynował prace nad drugą elektrownią jądrową będzie spółka Polskie Elektrownie Jądrowe. Widzimy też istotną rolę dla Polskiej Grupy Energetycznej - dodał wiceminister.

Minister Motyka zapowiedział natomiast, że przy budowie pierwszego bloku udział local content ma wynieść 40 proc., a w kolejnych blokach - 70 proc.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w pomorskiej gminie Choczewo. Inwestorem jest spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, a wykonawcą - konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel. Pierwszy reaktor tej elektrowni, budowany w technologii AP1000 firmy Westinghouse, ma rozpocząć pracę w 2036 r., a kolejne - w 2037 i 2038 r.

Wybrane dla Ciebie