Płaca minimalna. Miała rosnąć, a może spaść. Firmy nie mają z czego dać podwyżek
Wraca temat pensji minimalnej. Przed ubiegłorocznymi wyborami parlamentarnymi Jarosław Kaczyński złożył głośną obietnicę: w 2024 roku wzrośnie ona aż do 4 tys. zł, a już w 2021 roku miałaby wynieść 3 tysiące. Ale przez koronawirusa nadchodzi kryzys gospodarczy. Dlatego firmy mówią wprost: to zły czas na podwyżki.
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images