Notowania

Podatek cukrowy. Minister zdrowia: myślimy o opłatach także dla napojów "light"

Polacy spożywają nawet 100 litrów napojów słodzonych rocznie. To zdecydowanie za dużo. Rząd chce nałożyć na producentów napojów podatek. - Wszystkie kraje, które się na to zdecydowały, zobaczyły pożądane efekty - powiedział w rozmowie Radia Zet Łukasz Szumowski, minister zdrowia.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Minister zdrowia jest zwolennikiem podniesienia opłat dla producentów słodkich napojów. (Fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/EAST NEWS)

- Niektóre dzieci czerpią 60 proc. zapotrzebowania energetycznego z takich właśnie napojów – mówił na antenie Radia Zet Szumowski.

W piątek informowaliśmy, że ministerstwo zdrowia opublikowało wykaz prac legislacyjnych, w którym znalazł się projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów. Przepisy nakładają dodatkowe opłaty na producentów, dystrybutorów i sprzedawców słodkich napojów, produktów wysokocukrowych, ale także tzw. małpek i suplementów diety.

Branża wściekła na propozycje wprowadzenia podatku cukrowego przez ministerstwo zdrowia
Podatek cukrowy. Branża wściekła: "to tylko ratowanie budżetu"

A co z napojami typu "light"? Szumowski zapewnił, że trwają konsultacje i ta kwestia również będzie przedmiotem rozmów.

Obejrzyj: Kredyty dla firm. Oto co musisz wiedzieć

- Słodziki odgrywają dla zdrowia inną rolę niż cukier, ale nie oszukujmy się, one też mają swoje negatywne konsekwencje, na przykład zwiększają łaknienie.

Nie liczba lekarzy, a ich dostępność

Minister zdrowia został również zapytany o to, czy dostrzega problem braku lekarzy w publicznych ośrodkach zdrowia i szpitalach. Przyznał, że jest to temat poważny, ale "diagnoza do niedawna oparta była na przeświadczeniach, że mamy dramatycznie niską liczbę lekarzy, że masowo wyjeżdżają, a to mit".

- A problemem nie jest ich mała liczba, lecz rozproszenie. Liczba lekarzy w naszym kraju jest zbliżona do średniej europejskiej. Jest 3,6 lekarzy na 1000 mieszkańców. Wiemy jednak, że to za mało w stosunku do potrzeb, bo część lekarzy wychodzi z systemu publicznej opieki zdrowotnej – przyznał Szumowski.

Ma świadomość, że "statystyki dla pacjentów nie mają znaczenia: do dla nich kluczowa jest ich dostępność".

A jaki jest pomysł resortu na zwiększenie owej dostępności?

- Zwiększamy liczbę studentów oraz liczbę miejsc rezydenckich, zachęcamy do pozostania w Polsce. Każdego roku średnio 600 lekarzy pobiera z Rady Lekarskiej zaświadczenia, które są niezbędne do podjęcia pracy za granicą – przyznał Szumowski.

Zdaniem ministra pacjenci powinni poczuć poprawę sytuacji za kilkanaście tygodni, gdyż resort zdrowia chce zmniejszyć zasady określania limitów do specjalistów, tak by za każdego pacjenta placówka dostawała pieniądze. "Bo jeśli przez cały czas będzie płynąć strumień pieniędzy, to dyrektorzy zarządzający szpitali mogą zwiększyć obsadę i poprawić sytuację" – powiedział.

Jak dodał "liczymy w NFZ kwoty", więc nowe zasady powinny zacząć obowiązywać najpóźniej w marcu. Na pierwszy ogień pójdą limity w psychiatrii dziecięcej, bo tu zmiany ruszą w styczniu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: podatek cukrowy, minister zdrowia, Łukasz Szumowski, zdrowie, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
22-12-2019

MOHERDLA DOBRA PODATNIKA OPRÓŻNIMY IM PORTFELE.

22-12-2019

darekza kosciół i tych opasów się weżcie tam jest kasa niepotrzebnie wydawana

23-12-2019

ThanosSłodziki też mają negatywne konsekwencje......wiemy już jakie - nie są jeszcze opodatkowane. Po co te kłamstwa o trosce o zdrowie. Powiedzcie wprost, … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (285)