Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. MKS
|

Podatek handlowy. Biedronka "wpadła" w wyższy próg podatkowy pierwszego dnia

7
Podziel się:

Biedronka zapłaci największą kwotę podatku handlowego spośród wszystkich sieci. Pozostałe długo się też nie będą cieszyły "wolnością podatkową". Największe sieci "wpadną" w drugi próg podatkowy w pierwszych dniach miesiąca.

Podatek handlowy. Biedronka "wpadła" w wyższy próg podatkowy pierwszego dnia
Podatek handlowy: największy zapłaci najwięcej(money.pl, Fot: Rafał Parczewski) (money.pl, Rafał Parczewski)

Już za niecały miesiąc największe sieci handlowe działające na terenie Polski wyślą do urzędów skarbowych wypełnione druki PSD-1, czyli deklarację skarbową dotyczącą podatku handlowego. Za sam styczeń 2021 r. zapłacą fiskusowi z tego tytułu łącznie około 120 mln zł – informuje serwis "Wiadomości Handlowe".

Ministerstwo Finansów szacuje, że wpływy z daniny sięgną niespełna 2 mld złotych rocznie.

Serwis przypomina, że pierwszy próg podatku liczony jest od wartości sprzedaży powyżej 17 mln zł (0,8 proc. przychodów powyżej 17 mln zł), a drugi od 170 mln zł (1,4 proc. od wartości przychodu powyżej 170 mln zł). Mówimy tu o sieciach handlowych rejestrujących sprzedaż pod jednym numerem NIP.

Money.pl szacuje, że Jeronimo Martins będzie musiał płacić po około 50 mln zł miesięcznie podatku handlowego za sieć Biedronka i kolejne kilka milionów złotych za sieć drogerii Hebe. Lidl wyłoży do 20 mln zł każdego miesiąca. Z kolei sieć Rossmann blisko 12 mln zł, a sklepy spod logo Euro RTV AGD około 8 mln zł. I tak co miesiąc.

Zobacz także: Podatek handlowy. Kościński: ceny nie wzrosną

Od samego początku było jasne, że najwięcej zapłaci ten, kto ma największy udział w spożywczym rynku detalicznym w naszym kraju, czyli Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronka.

"Wiadomości Handlowe" ocenia, że spółka Jeronimo Martins Polska wpadła w podatek handlowy już pierwszego dnia sprzedaży w miesiącu. Przyjęto tu założenie, że obroty Biedronki nie spadły na początku 2021 roku i wynoszą tyle samo co rok wcześniej.

Lidl w wyższym progu trzeciego dnia miesiąca

To nie koniec złych wiadomości, z jakimi będzie musiała się uporać spółka. Przychód sklepów przekracza 170 mln zł, czyli wpadają w drugi próg podatkowy, tym samym sieć będzie zmuszona do płacenia wyższej stawki (1,4 proc.).

"WH" wyliczyły, że sieć Biedronka musiałaby liczyć 10 marketów, aby nie zapłacić podatku handlowego (przy założeniu, że przez cały rok osiąga podobne miesięczne przychody).

Lidl będzie miał minimalnie większy oddech od podatku handlowego, gdyż w drugi próg podatku handlowego wpadnie "dopiero" trzeciego dnia sprzedaży.

Lidli ma w Polsce około 760 sklepów, podczas gdy dyskontów z logo biedronki jest 3115. Z drugiej jednak strony sklepy Lidla są większe i generują największy przychód z metra kwadratowego w polskim segmencie sprzedaży detalicznej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(7)
KOWALSKI
7 miesięcy temu
PODATEK ..... JAJA SOBIE ROBICIE ...840 ZŁ Z JEDNEGO SKLEPU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
srutututu
10 miesięcy temu
Wolałbym, aby ten zysk generowały polskie sklepy i zysk zasilał polską gospodarkę, a nie socjal w Hiszpanii.
ramaja
rok temu
czy ktoś to ogarnia?30 lat nic nie płacili bo sie rozbudowują, teraz mogą narzucić swoje warunki i po ptokach.Są umowy o których nikt niewie i są umowy o których nie piszą nawet scence ficton,czy jakoś tak. i to by było na tyle
jacek kurski
rok temu
Akurat 2 mld dla TVP
lupo
rok temu
Dla takiego logika - sieci handlowe już płacą podatki tak jak każda inna firma w Polsce. Podatek "handlowy" to dodatkowe obciążenie, aby rządzący w tym tekturowym kraju mieli co kraść i termanić (maseczki, respiratory, wybory, wysokie premie bo im się należą i wiele,wiele innych) Najgorsze że to my, w tym także logik zapłaci ze swojej kieszeni. Biedronka w ubiegłym roku miała 2.8 miliarda złotych zysku przed opodatkowaniem. Po zapłaceniu podatku PIT (19% - ok. 530 mln zł) pozostało im 1.87 miliarda. Teraz dodatkowo zapłacą ok. 600 mln, czyli zysk na czysto wynosi 1.27 miliarda. Dzieląc 1,27/2,8 daje łączny podatek od zysku 45%. Pokażcie kto w Polsce płaci 45% podatku. Nie żebym bronił, ale taka jest prawda. Tylko krzywousty opowiada bzdety, a ciemny lud wierzy