Polacy uciekają na L4 przed wypowiedzeniami? "Błędne koło fałszywych zwolnień"

W drugim kwartale 2020 r. pracownicy uciekali przez zwolnieniami z pracy na dwutygodniowe L4 - informuje Conpeiro, firma, która bada absencję chorobową na zlecenie pracodawców. ZUS twierdzi, że liczba zwolnień w tym okresie nie wzrosła znacząco. Pracodawcy z kolei wskazują, że problem był, ale dawno minął.

Pik zwolnień lekarskich przypadł w Polsce na marzec - wynika z danych ZUS
Źródło zdjęć: © East News

8,4 proc. - o tyle wg firmy Conpeiro, wzrosła liczba L4 wystawionych w drugim kwartale 2020 r. w porównaniu do drugiego kwartału roku ubiegłego. Chodzi o zwolnienia lekarskie w przedziale od 6 do 14 dni. Firma przygotowuje raporty na podstawie danych pobranych z systemów swoich klientów, czyli 140 firm. Głównie są to przedsiębiorstwa z sektora produkcyjnego.

Z analiz firmy wynika również, że od kwietnia do czerwca 2020 r. znacząco spadła w porównaniu do analogicznego okresu 2019 r. liczba unikalnych zwolnień (wystawionych tylko raz danej osobie). W 2019 r. było ich 43 proc., a w tym jest już 28 proc. To oznacza, że 15 proc. zatrudnionych ponawiało swoje L4.

Co ciekawe, w czasie częściowego rozmrażania gospodarki, pracownicy brali też mniej krótkich zwolnień: od 1 do 5 dni. Ich liczba, w porównaniu do drugiego kwartału 2019 r., spadła aż o 10 proc.

Koronawirus wysyła na bezrobocie? Prezes ZUS uspokaja, nie ma dramatu

Według prezesa firmy Conpeiro Mikołaja Zająca 8-procentowy przyrost zwolnień do 14 dni, to nie efekt przymusowej 14-dniowej kwarantanny, ale głównie obawa ludzi przed zwolnieniami z pracy. W ich statystykach nie były bowiem zliczane zaświadczenia z sanepidu, a wyłącznie zwolnienia lekarskie. Tyle że lekarze też mogą wystawiać L4 w związku z podejrzeniem zakażeniem wirusem.

Zając uważa jednak, że sektor produkcyjny, skąd pochodzi 95 proc. kontrolowanych przez jego firmę pracowników przebywających na L4, dotknięty jest obecnie inną pandemią niż COVID-19, mianowicie zwolnieniami grupowymi. Dotyczy to głównie branży motoryzacyjnej oraz producentów części zamiennych.

- W ostatnich miesiącach mieliśmy do czynienia ze zwolnieniami grupowymi w dużych zakładach na terenie całego kraju. Bez wątpienia epidemia koronawirusa zdecydowanie najwięcej szkód wyrządziła w branżach takich jak np. lotnicza czy turystyczna, ale nie tylko. Na naszą infolinię telefonowali pracownicy, obawiając się tego, że zostaną zwolnieni, a ich koledzy, którzy przebywają na chorobowym - nie. W ten właśnie sposób napędza się błędne koło fałszywych zwolnień chorobowych - relacjonuje prezes.

Zwraca też uwagę, że przy restrukturyzacjach zatrudnienia w dużych zakładach informacje o kryteriach selekcji - tzw. kluczu zwolnień - podawane są na ogół do publicznej wiadomości i każdy pracownik może oszacować ryzyko, czy zwolnienia go obejmą.

Pytany, dlaczego pracownicy uciekają na 14-dniowe L4, zamiast od razu pójść na dłuższe zwolnienie, np. 30-dniowe, odpowiada, że krótsze zwolnienia są "bezpieczniejsze", gdyż nie są objęte kontrolami ZUS.

- Z uwagi na ograniczone moce przerobowe, takie zwolnienia są dla ZUS-u za krótkie do wezwania na komisję czy przeprowadzenia kontroli – mówi Zając.

W ZUS bez zmian

Conperio ma jednak dane jedynie z firm, z którymi współpracuje. Natomiast ZUS nie widzi znaczącego wzrostu liczby zwolnień chorobowych w drugim kwartale 2020 r. Po marcowym piku, który wyniósł ponad 3,3 mln, nastąpił szybki ich spadek przeszło o połowę. W maju było ich tylko 1,38 mln, w czerwcu 1,48 mln, a w lipcu 1,5 mln.

To, jak podkreśla rzecznik prasowy ZUS, Paweł Żebrowski, powrót do normy, czyli porównywalne dane do tych ubiegłorocznych.

- Dominującą przyczyną absencji chorobowej w pierwszym półroczu 2020 r. były sytuacje związane z ciążą, porodem i połogiem. W porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego zauważalny jest jednak spadek liczby dni absencji w tej grupie o 1,4 pkt procentowego - informuje rzecznik ZUS.

Dodaje, że jednocześnie nastąpił wzrost o 2,9 pkt procentowego liczby dni absencji chorobowej w związku z zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania.

Skokowego wzrostu zwolnień z pracy nie widać też na razie w statystykach Urzędów Pracy. Stopa rejestrowanego bezrobocia w czerwcu 2020 r. wyniosła 6,1 proc. i była tylko o 0,1 proc. wyższa niż w maju. Poza tym wielu pracodawców, którzy znaleźli się w tarapatach w związku z kryzysem, w drugim kwartale tego roku korzystało już z tarcz antykryzysowych. Jeśli zwolniliby pracowników, na których pobrali pomoc publiczną, musieliby ją zwrócić.

Jednak prezes Zając uważa, że oficjalne dane dotyczące zatrudnienia nie w pełni odzwierciedlają faktyczną sytuację na rynku pracy, a aktualna stopa bezrobocia jest w praktyce wyższa, niż wynika to z informacji Urzędów Pracy.

Jarosław Adamkiewicz, ekspert rynku pracy z BCC potwierdza, że docierały do nich sygnały od przedsiębiorców dotyczące ucieczek pracowników przed zwolnieniem z pracy na tzw. chorobowe, ale miało to miejsce głównie w okresie jeszcze zaostrzonych rygorów sanitarnych, gdy kontrola z ZUS była niemożliwa. Teraz zdarza się to już dużo rzadziej.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy