Polacy, zaciskając pasa, oszczędzają na wyjazdach. Tak traci branża turystyczna

Wyjazdy zimowe podrożały, więc rezerwacji jest jak na lekarstwo. Szusowanie będzie krótsze i z własnym wyżywieniem - podaje we wtorek "Rzeczpospolita". Rozmówcy dziennika wskazują, że urlopowicze obecnie wolą się żywić sami, bo tak jest taniej.

Przez wzrost cen Polacy wybierają wyjazdy krótsze niż jeszcze przed rokiem, i to o jeden, dwa dni.Przez wzrost cen Polacy wybierają wyjazdy krótsze niż jeszcze przed rokiem, i to o jeden, dwa dni.
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Momot

"Od połowy tego tygodnia w Polsce ma się ochłodzić. Właściciele hoteli, pensjonatów i wyciągów liczą więc, że narciarze skuszą się na wcześniejsze wyjazdy, bo rezerwacje na ferie rosną bardzo powoli. I kolejne zmartwienie: koszty działania tak bardzo wzrosły, że wielu właścicieli miejsc noclegowych w górach wciąż jeszcze się zastanawia, czy warto oferować pakiety z wyżywieniem" - zauważa gazeta.

Rozmówcy "Rz" wskazują, że urlopowicze obecnie wolą się żywić sami, bo tak jest taniej.

"Wielu narciarzy zwleka z rezerwacjami, bo czekają na komunikaty śniegowe. Według prognoz długoterminowych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej nadchodząca zima w Polsce ma być chłodna, z umiarkowaną ilością opadów. Najzimniej ma być w lutym. A deszcz i śnieg mają padać głównie w północnej części kraju, gdzie warunków do narciarstwa zjazdowego raczej nie ma. Brytyjski AccuWeather podał, że śniegu będzie za to pod dostatkiem w Alpach, więc obejdzie się bez szukania dobrych warunków narciarskich na lodowcach" - czytamy w dzienniku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jest drogo, a będzie jeszcze drożej. Inflacja 21 procent?

Ceny rosną, Polacy oszczędzają

"Rzeczpospolita" wskazuje, że powodem zwlekania z rezerwacjami jest znaczący wzrost cen dosłownie wszystkiego, co jest związane z zimowym wyjazdem – droższe jest paliwo, noclegi, wyżywienie, więcej zapłacimy w wypożyczalniach sprzętu i szkółkach narciarskich. Więcej też, i to w niektórych wypadkach nawet o 40 proc., zapłacimy za karnety, a to już ostatni moment na wykorzystanie 500-złotowego bonu turystycznego, który traci ważność z końcem marca 2023 r.

"Część jego wartości zjadła wprawdzie inflacja, ale jeśli ktoś jeszcze nie wydał tej rządowej dopłaty, to ferie 2023 r. będą ostatnią okazją. Widać także, że Polacy, którzy są zdeterminowani, aby wyjechać na narciarskie ferie zimowe, bardziej liczą się z pieniędzmi. W Polsce wybierają wyjazdy krótsze niż jeszcze przed rokiem, i to o jeden–dwa dni. A więc z tygodniowego urlopu sprzed pandemii zostały j trzy– cztery dni. Dłuższe, bo pięcio– sześciodniowe wyjazdy Polacy planują w Alpy, gdzie ceny wzrosły podobnie jak u nas. Ponieważ koszty dojazdu są wysokie, krótszy wyjazd robi się już relatywnie drogi" - podkreśla gazeta.

Wybrane dla Ciebie
Europa omawia zwiększenie swojej obecności wojskowej na Grenlandii
Europa omawia zwiększenie swojej obecności wojskowej na Grenlandii
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 12.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 12.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 12.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 12.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 12.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 12.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 12.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 12.01.2026
Zmiany w stażu pracy. ZUS zasypany wnioskami
Zmiany w stażu pracy. ZUS zasypany wnioskami
W gminach szykują rekordowe inwestycje
W gminach szykują rekordowe inwestycje
Powell oskarża administrację Trumpa o wywieranie presji na Fed
Powell oskarża administrację Trumpa o wywieranie presji na Fed
Szybkie porady prawne. Adwokaci mają dość. Jest ważny apel
Szybkie porady prawne. Adwokaci mają dość. Jest ważny apel
Surowsze kary za prędkość. Kierowców czeka rewolucja
Surowsze kary za prędkość. Kierowców czeka rewolucja
Atak USA na Wenezuelę. Kuba już odczuwa skutki. Zaczyna brakować benzyny
Atak USA na Wenezuelę. Kuba już odczuwa skutki. Zaczyna brakować benzyny
Etaty dla robotów. Padł negatywny rekord. "To znak czasów"
Etaty dla robotów. Padł negatywny rekord. "To znak czasów"