Gigantyczne straty Polski. Zaskakujący raport o LGBT

Do ciekawych wniosków doszli badacze z organizacji Open For Business. Ich zdaniem Polska każdego roku może tracić nawet 9,5 mld zł rocznie z powodu dyskryminacji społeczności LGBT+. Wśród powodów wymienia się między innymi odpływ wykwalifikowanej kadry za granicę.

People protesting during a demonstration where LGBT community demonstrate under the slogan 'Against Fascism', protesting against far right wing policies. Madrid September 21, 2019 Spain (Photo by Oscar Gonzalez/NurPhoto via Getty Images)Ile kosztuje Polskę dyskryminacja osób LGBT+?
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto
Jakub Stasiak

Raport wskazuje jasno - emancypacja osób LGBT+ może zwiększyć stabilność ekonomiczną w krajach, które do tej pory traktowały je po macoszemu. I odwrotnie - ich dyskryminacja pociąga za sobą koszty społeczne i finansowe. Czy to sygnał dla Polski?

Głównymi czynnikami, które mogą wpływać na generowanie strat, są zniechęceni inwestorzy z zagranicy i mniejszy napływ talentów do kraju - podaje Deutsche Welle.

Dyskryminowane osoby mają się także borykać z niższymi zarobkami, co z kolei przekłada się na mniejszą krajową produktywność. Tylko ten aspekt według badaczy może to kosztować rodzimą gospodarkę nawet 4,4 mld zł rocznie.

Open For Business szacuje, że wykluczanie społeczności LGBT+ kosztuje Polskę, Węgry, Ukrainę i Rumunię ponad 7,1 mld euro rocznie. Nad Wisłą dyskryminacja ma generować nawet 9,5 mld zł, czyli aż 0,43 proc. PKB.

Wysoko wykwalifikowane kadry pracowników mają od nas uciekać z Polski do bardziej otwartych i tolerancyjnych społeczeństw - głównie do Niemiec, Szwajcarii czy Holandii. To z kolei przyczynia się do spadku konkurencyjności i innowacyjności regionu.

Jak wskazuje raport, mowa o pracownikach reprezentujących zawody przyszłości, zawodach przyszłości, wśród nich m.in. informatykę, nauki ścisłe czy finansowość.


WIDEO
Rzeszów "strefą wolną od LGBT"? Co zrobi Marcin Warchoł, jeśli wygra? Jest odpowiedź


Wybrane dla Ciebie