Pożar wybuchł o godzinie 1.42. Świadkowie mówili o serii eksplozji oraz o czarnym dymie widocznym z odległych części Trójmiasta, co wskazuje na skalę zdarzenia i potencjalnie większy zakres zniszczeń w magazynie.
- Obecnie pożar został opanowany, nie rozprzestrzenił się poza zakład. Obroniliśmy las, znajdujący się obok tego miejsca jak i okoliczne magazyny innych zakładów - powiedział st. kpt. Paweł Przybyłowicz, cytowany przez trojmiasto.pl.
WIDEOGórale alarmują: krótsza trasa to mniejsze zarobki
Hurtownia będzie liczyć bezpośrednie straty w zapasach i infrastrukturze oraz przerwę pracy. W praktyce oznacza to możliwe opóźnienia w realizacji zamówień i konieczność reorganizacji dostaw, jeśli część towaru lub przestrzeni magazynowej została wyłączona z użytkowania.
St. kpt. Paweł Przybyłowicz mówi o "chmurze widzianej nad Trójmiastem", która "jest monitorowana przez specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego".