Pożary hal i magazynów w całej Polsce. MSWiA zabiera głos

- Doświadczenia ostatnich miesięcy pokazują, że w każdej sytuacji trzeba brać pod uwagę działanie obcej agentury, która zleca jednorazowym agentom podpalenie różnych obiektów. Każdy, zwłaszcza bardziej spektakularny pożar, jest analizowany przez ABW - powiedział w środę szef MSWiA Tomasz Siemoniak.

?wi?to S?u?by Ochrony Pa?stwa
19.06.2024. Warszawa. Swieto Sluzby Ochrony Panstwa. Fot. Filip Naumienko/REPORTER 
N/z: Tomasz Siemoniak, Donald Tusk
Filip Naumienko/REPORTERTrzeba brać pod uwagę działanie obcej agentury, która zleca agentom podpalenie różnych obiektów - uważa szef MSWiA Tomasz Siemoniak
Źródło zdjęć: © East News | Filip Naumienko/REPORTER

Minister spraw wewnętrznych i administracji był pytany w TVN24 o działania służb dotyczące wyjaśniania pożarów oraz o to, czy są punkty wspólne, tj. łączące pożary w różnych częściach kraju.

Przypomniano ten, który wybuchł w niedzielę przy ul. Oliwskiej w gdańskiej dzielnicy Nowy Port. Od początku maja do zdarzeń dochodziło też m.in. w centrum handlowym przy ul. Marywilskiej w Warszawie, w Bytomiu, Grodzisku Mazowieckim, Siemianowicach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Płynęli pontonem w kierunku Rosji. Nagranie z granicy na Łynie

Bierzemy pod uwagę wszystko. Doświadczenia ostatnich miesięcy, począwszy od pierwszej próby podpalenia składu budowalnego we Wrocławiu pokazują, że w każdej sytuacji trzeba brać pod uwagę działanie obcej agentury, która zleca jednorazowym agentom, za nieduże pieniądze, ze sprzętem dość amatorskim, podpalenie różnych obiektów - powiedział Siemoniak.

Dodał, że "każdy, zwłaszcza bardziej spektakularny pożar, jest analizowany przez ABW, jest tu ustanowiona ścisła współpraca Państwowej Straży Pożarnej, Policji i ABW".

- Wykorzystujemy też informacje od sojuszników - przekazał Siemoniak. Zwrócił uwagę, że do podobnych zdarzeń dochodzi też na Litwie czy w Czechach, jak np. "kilka tygodni temu próba podpalenia zajezdni autobusowej przez osobę, która działała na zlecenie rosyjskich służb". Dodał, że "wyzwanie jest ogromne", ponieważ nie chodzi o "oznakowanych oficerów", tylko o "wynajętych za parę tysięcy euro ludzi, którzy tak naprawdę chyba nie mają do końca świadomości, w czym uczestniczą".

- Całą dobę jesteśmy ze sobą w kontakcie z szefami ABW, komendantami straży pożarnej, policji. Widzę, że przepływ informacji jest bardzo duży - dodał.

Pytany o "skalę prowokacji" Siemoniak przekazał, że "kilkanaście osób jest w aresztach, drugie tyle, jakoś związane z tymi osobami, zostało wydalone". Zaznaczył, że nie chce podawać liczb. - Nie mówimy o zamkniętym procesie - wyjaśnił.

Siemoniak zwrócił uwagę, że "po drugiej stronie mamy służbę specjalną obcego państwa" i "nie jest to jakaś grupa przestępcza, którą można zlikwidować i powiedzieć: koniec". Podkreślił, że "po tamtej stronie jest zło, nieograniczone zasoby i sposób działania niemieszczący się w głowach nam, społeczeństwom zachodu, że można wysłać kogoś, kto zapłaci za podpalenie składu budowalnego, narażając majątek, a może i życie i zdrowie".

Planowany zamach na szefa koncernu zbrojeniowego

Dodał, że z tym mierzą się dzisiaj służby NATO i Unii Europejskiej.

Mamy informację sprzed kilku dni, że rosyjskie służby próbowały zabić szefa jednego z największych koncernów zbrojeniowych niemieckich, który pracuje na rzecz Ukrainy, produkuje sprzęt - powiedział szef MSWiA.

W czwartek stacja CNN podała, powołując się na amerykańskich i innych zachodnich oficjeli, że służby specjalne USA i Niemiec udaremniły rosyjski plan zamachu na Armina Pappergera, szefa niemieckiego koncernu zbrojeniowego. Koncern dostarcza amunicję Ukrainie.

Siemoniak powiedział, że sytuacja jest bardzo poważna. Przekazał, że w ubiegłym tygodniu na polecenie premiera odbyła się prezentacja ABW dla członków Rady Ministrów, by pokazać skalę zagrożenia. - Absolutnie temat numer jeden to jest twarde bezpieczeństwo Polski - podkreślił.

Siemoniak o chęci siania chaosu i destabilizacji

Dopytywany o wzmocnienie ochrony newralgicznych miejsc, minister powiedział, że "są stosowne poziomy alarmowe, więc wszystko, co dotyczy infrastruktury krytycznej, jest chronione na najwyższym poziomie".

Jednocześnie zwrócił uwagę, że "sposób działania obejmuje skład z farbami, skład budowlany, czyli miejsca, które nie są chronione przez służby, tylko formacje ochronne, firmy lub nie są specjalnie chronione". Siemoniak ocenił, że "to chęć siania chaosu, destabilizacji".

- Zasadne jest pytanie, co dalej? Analizujemy wraz z sojusznikami, co jeszcze może się dziać i na co powinniśmy być przygotowani - stwierdził szef MON.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne