Przekop Mierzei Wiślanej. Wykonawca już na placu budowy, mieszkańcy protestują

Polsko-belgijskie konsorcjum NDI Besix weszło już na plac budowy przy przekopie Mierzei Wiślanej - poinformował Urząd Morski w Gdyni. To oznacza, że mogą już ruszyć prace przy jednej z kluczowych obietnic Prawa i Sprawiedliwości.

Podczas przekazania placu budowy pod przekop Mierzei Wiślanej protestowali lokalni mieszkańcy i aktywiści
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
Jakub Ceglarz
oprac.  Jakub Ceglarz

Przekazania terenu dokonał Urząd Morski w Gdyni. Nie spodobało się to lokalnym aktywistom, którzy pojawili się na placu budowy z transparentami, krytykującymi pomysł przekopu. Niewiele jednak zdołali zdziałać.

- Wykonawca pracuje nad harmonogramem prac budowlanych i dokumentami kontraktowymi, wymaganymi przed rozpoczęciem robót. Teren prac zostanie zabezpieczony, z zachowaniem ciągłości komunikacji drogowej - powiedziała PAP Magdalena Kierzkowska, rzeczniczka Urzędu Morskiego w Gdyni.

Przekop Mierzei wykona konsorcjum składające się z belgijskiej spółki N.V.Besix SA i spółek NDI SA oraz NDI sp. z o.o. Za pierwszy etap prac, czyli budowę portu osłonowego, kanału żeglugowego oraz sztucznej wyspy, trzeba będzie zapłacić ponad 992 mln zł.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

To więcej niż pierwotnie planowane 880 mln zł na całą inwestycję (drugim etapem prac ma być obudowanie brzegów, a trzecim pogłębienie Zalewu Wiślanego).

Nowa droga wodna połączy Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym. Pod umową na początku października podpisali się dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni kapitan żeglugi wielkiej Wiesław Piotrzkowski oraz przedstawiciele polsko-belgijskiego konsorcjum prezes NDI Małgorzata Winiarek - Gajewska oraz menedżer regionalny firmy Besix, Nic de Roeck.

W ramach inwestycji powstanie port osłonowy od strony Zatoki Gdańskiej, kanał żeglugowy ze śluzą i konstrukcją zamknięć wraz ze stanowiskami oczekiwania od strony Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego oraz sztuczna wyspa na zalewie.

Jak twierdzą przedstawiciele resortu gospodarki morskiej, nowy kanał żeglugowy ma ułatwić dostęp do portu w Elblągu i zagwarantować swobodny dostęp z Zalewu Wiślanego do Bałtyku, z pominięciem kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Piławskiej.

Sam kanał ma mieć 1 km długości i 5 metrów głębokości. Konstrukcja pozwoli na wpływanie do portu w Elblągu dużym jednostkom, o zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości - 20 m.

Budowa kanału ma się zakończyć w 2022 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"