Putin szantażuje Europę i każe płacić za gaz w rublach. Groźba (póki co) nie ma pokrycia

Prezydent Władimir Putin podpisał pod koniec marca dekret, w myśl którego odbiorcy gazu z Rosji mają za surowiec płacić od 1 kwietnia w rublach. W ten sposób reżim, który zaatakował Ukrainę, stara się zminimalizować skutki sankcji nałożonych na Federację Rosyjską. I ratować lokalną walutę. Jak pisze agencja Reutera, groźby zakręcenia kurka okazały się bez pokrycia. Kreml odpowiada: na razie.

MINSK, BELARUS - 2015/02/11: Russian President Vladimir Putin seen before the negotiations of leaders of states in Normandy format in Minsk. (Photo by Mykhaylo Palinchak/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Władimir Putin — jeśli nikt z Zachodu się nie wyłamie — nie doczeka się rubli za gaz z Rosji
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images

Zachód chce rzucić gospodarkę Rosji na kolana. To kara za zbrojną napaść na Ukrainę oraz zbrodnie wojenne, których Rosjanie dopuszczają się na Ukraińcach. Zbierane są na to dowody. W międzyczasie trwają negocjacje pokojowe, ale też na reżim Putina (także bezpośrednio na jego zaplecze polityczne, oligarchiczne i wojskowe) nakładane są coraz dotkliwsze sankcje, które mają odciąć Kreml od funduszy na dalsze ataki.

Moskwa wymyśliła sposób na to, jak wymknąć się restrykcjom, które sprawiły m.in. krach rubla. Władimir Putin pod koniec marca podpisał dekret, nakazujący "nieprzyjaznym państwom" uiszczać płatność za gaz w rosyjskiej walucie, a nie np. w euro (jak stanowi większość umów). Konsekwencją za niesubordynację ma być zakręcenie kurka. Czyli pogłębienie kryzysu energetycznego w Europie i wzrost rachunków za energię.

Dekret wszedł w życie 1 kwietnia. Ale — jak podaje Reuters — gaz wciąż płynie. Chociaż państwa, które nałożyły na Rosję sankcje, zapowiedziały, że Putin nie dość, że łamie postanowienia umów, to jeszcze stosuje szantaż. - Wielka Brytania nie planuje płacić za rosyjski gaz w rublach - ogłosił m.in. rzecznik premiera Borisa Johnsona.

W piątek (1 kwietnia) rurociągi pracowały normalnie. Czy to, że kurka nie zakręcono, oznacza, że groźba Władimira Putina to gołosłowie? Cytowany przez Reutersa Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, przekonuje, że tak nie jest. Stwierdził, że z dekretu nie wynika, że dostawy zostaną zablokowane dokładnie 1 kwietnia.

Inflacja poszybuje w górę. "Najgorsze dopiero przed nami"

Rosja grozi zakręceniem gazowego kurka. "Szantaż"

"Dmitrij Pieskow powiedział, że dekret nie będzie miał wpływu na dostawy, za które już zapłacono, a problem pojawi się dopiero w drugiej połowie miesiąca, gdy trzeba będzie dokonać nowych płatności" - informuje agencja Reutersa.

Odbiorcy, których reżim Putina uznał za "nieprzyjaznych", to: Stany Zjednoczone, państwa członkowskie Unii Europejskiej, Wielka Brytania, Japonia, Kanada, Norwegia, Singapur, Korea Południowa, Szwajcaria oraz Ukraina.

Zgodnie z podpisanym dekretem europejskie państwa powinny założyć konta w kontrolowanym przez państwo Gazprombanku. Za jego pośrednictwem mają następnie wymieniać walutę obcą na ruble, by rozliczyć się z Rosją za gaz.

Zachód przekonuje, że szantażowi — jak interpretuje dekret prezydenta Putina — nie ulegnie. Państwa zasiadające w radzie G7 jednogłośnie zapowiedziały, że w rublach płacić nie zamierzają. Niemiecki minister gospodarki Robert Habeck dodał, że zawarte umowy są w mocy, a zaangażowane w nie przedsiębiorstwa dochowają wierności umowom.

Źródło artykułu: Reuters
Wybrane dla Ciebie
Premier o cenach paliw. Składa obietnicę Polakom
Premier o cenach paliw. Składa obietnicę Polakom
Będzie interwencja ws. cen ropy. Amerykanie zapowiadają
Będzie interwencja ws. cen ropy. Amerykanie zapowiadają
Prezes TUI zdecydował. Pierwsze samoloty wylatują z Monachium
Prezes TUI zdecydował. Pierwsze samoloty wylatują z Monachium
Nowy komunikat LOT-u. Chodzi o odwołane rejsy do Dubaju i Rijadu
Nowy komunikat LOT-u. Chodzi o odwołane rejsy do Dubaju i Rijadu
Zmiana na rynku. Orlen podnosi ceny diesla w hurcie
Zmiana na rynku. Orlen podnosi ceny diesla w hurcie
Chiny reagują na bombardowanie Iranu. Wskazują na Ormuz. "Zagraża to światowej gospodarce"
Chiny reagują na bombardowanie Iranu. Wskazują na Ormuz. "Zagraża to światowej gospodarce"
"Cztery tygodnie zadecydują". Eksperci ostrzegają przed nowym kryzysem
"Cztery tygodnie zadecydują". Eksperci ostrzegają przed nowym kryzysem
Ruchy na polskiej giełdzie. KGHM i PGE tracą najmocniej
Ruchy na polskiej giełdzie. KGHM i PGE tracą najmocniej
Nowy rozkład Ryanaira z Warszawy. Irlandzka linia chce podwoić ruch z Modlina
Nowy rozkład Ryanaira z Warszawy. Irlandzka linia chce podwoić ruch z Modlina
Śledztwo ws. prezesa Piesiewicza. Nowe fakty z prokuratury
Śledztwo ws. prezesa Piesiewicza. Nowe fakty z prokuratury
Rynek reaguje na konflikt na Bliskim  Wschodzie. Ceny gazu wciąż rosną
Rynek reaguje na konflikt na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu wciąż rosną
"Mówiłem, że nie będę pracował za darmo". Szef PKOl ujawnił zarobki
"Mówiłem, że nie będę pracował za darmo". Szef PKOl ujawnił zarobki