Putin "zatwierdził" zabójstwo Prigożyna? Nowe ustalenia

Według amerykańskich urzędników pierwsze analizy zdarzenia wskazują, że śmierć założyciela Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna w katastrofie lotniczej była zabójstwem - donosi agencja Bloomberga. Prawdopodobnie zostało ono zatwierdzone przez Władimira Putina.

Władimir PutinWładimir Putin
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328

Bloomberg donosi, że urzędnicy, którzy podzielili się wstępną oceną przyczyn katastrofy Embraera Legacy 600 - pod warunkiem zachowania anonimowości - twierdzą, że samolot mógł zostać zniszczony przez znajdującą się na pokładzie bombę, a nie przez pocisk ziemia-powietrze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co robił Putin w czasie śmierci Prigożyna? Wymowne nagranie z Rosji

Katastrofa samolotu Prigożyna. Putin "zatwierdził" zabójstwo?

Wielka Brytania również pracuje nad ustaleniem okoliczności zdarzenia, do którego doszło w minioną środę między Moskwą a Petersburgiem. Jeden z urzędników powiedział Bloombergowi, że samolot został zestrzelony celowo, choć dokładna przyczyna katastrofy wciąż nie jest jasna.

Pytanie o to, czy Putin rzeczywiście wydał rozkaz wysłania Prigożyna, jest nieistotne pod względem następstw - powiedziała Beth Sanner, była zastępczyni dyrektora Wywiadu Narodowego USA.

- Ryzyko niesubordynacji wewnątrz wojska zniknęło - stwierdziła Sanner. - Szef sztabu generalnego Walerij Gierasimow i minister obrony Siergiej Szojgu, którzy byli głównymi obiektami buntu Prigożyna, mają większą władzę niż kiedykolwiek - dodała.

W środę wieczorem rosyjska agencja transportu lotniczego Rosawiacja potwierdziła, że na pokładzie samolotu, który rozbił się w obwodzie twerskim na zachodzie Rosji, był szef najemniczej Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn i jego "prawa ręka" Dmitrij Utkin, pseudonim "Wagner". W katastrofie zginęło 10 osób.

W czerwcu Prigożyn i jego najemnicy, którzy walczyli na Ukrainie, zbuntowali się przeciwko władzom w Moskwie i ruszyli na rosyjską stolicę. Zanim tam dotarli Prigożyn ogłosił odwrót, by - jak mówił - uniknąć rozlewu krwi. Po nieudanej rebelii część grupy Prigożyna została przeniesiona na Białoruś. Obawiano się, że wagnerowcy będą tam wykorzystywani m.in. do prowokacji na granicy z Polską.

Wybrane dla Ciebie
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca