Trump zmienia układ na rynku ropy. Oto co się dzieje z cenami

Ceny ropy spadły po zapowiedzi zawieszenia ataków na infrastrukturę energetyczną Rosji i Ukrainy oraz sygnałach o możliwym wzroście dostaw paliw. Rynkowi wciąż zagrażają jednak napięcia na Bliskim Wschodzie i huragan Isaias, który ogranicza wydobycie w Zatoce Meksykańskiej – podaje CNBC.

Ruch Trumpa ws. Rosji  i UkrainyRuch Trumpa ws. Rosji i Ukrainy
Źródło zdjęć: © Getty Images | ZipZapic.com
Magda Żugier

W poniedziałek kontrakty terminowe na ropę Brent z dostawą w grudniu spadły do 102,99 dol. za baryłkę (o 1,65 proc.). Amerykańska ropa West Texas Intermediate (WTI) potaniała do 90,09 dol. za baryłkę (spadek o 1,92 proc.).

Donald Trump ogłosił, że Rosja i Ukraina zgodziły się na zawieszenie ataków na infrastrukturę energetyczną. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Kijów zaakceptuje rozejm energetyczny, jeśli amerykański prezydent rzeczywiście uzgodnił go z Putinem. Zaznaczył jednocześnie, że o zawieszeniu broni, które ogłosił Trump, dowiedział się z doniesień medialnych.

Jak opisuje CNBC, na oczekiwania dotyczące podaży ropy wpływa też wcześniejsze -kontrowersyjne - porozumienie Trumpa z Władimirem Putinem. Amerykański prezydent poinformował w piątek, że Rosja dostarczy na światowy rynek ponad 4 mln ton oleju napędowego. Perspektywa większej dostępności paliw wywiera wpływ na ceny ropy.

Bliski Wschód i huragan podtrzymują ryzyko

Analitycy oceniają jednak, że presja na wzrost cen może się utrzymać. Wskazują zarówno na ryzyko zakłóceń w amerykańskim wydobyciu, jak i na wzrost napięć na Bliskim Wschodzie po atakach Hutich na Arabię Saudyjską. W rezultacie rynek ropy może pozostać niestabilny mimo sygnałów o możliwym zwiększeniu dostaw.

Niepewność dotycząca dalszego rozwoju konfliktu USA z Iranem oraz napięcia w regionie mogą jednak powodować kolejne wahania notowań. Według saudyjskiej agencji prasowej minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi rozmawiał telefonicznie ze swoim saudyjskim odpowiednikiem Faisalem bin Farhanem o eskalacji wydarzeń w regionie i możliwościach jej ograniczenia.

Al Jazeera podała, że szef irańskiej dyplomacji zadeklarował gotowość do pomocy w rozpoczęciu dialogu między Arabią Saudyjską a jemeńskimi Hutimi.

Dodatkowym zagrożeniem dla podaży jest huragan Isaias, który osiągnął trzecią kategorię i zbliża się do wybrzeża Zatoki Meksykańskiej w USA. W związku z żywiołem producenci ograniczają wydobycie na morzu - wskazuje CNBC.

Wybrane dla Ciebie