Rząd Morawieckiego. Greenpeace krytykuje: "polityczny podział łupów"

Skład nowego rządu zapowiada chaos w obszarze energetyki, polityki klimatycznej i ochrony przyrody. W obliczu kryzysu klimatycznego potrzebujemy skoordynowanych, zdecydowanych i ambitnych zmian. Zamiast tego otrzymaliśmy polityczny podział łupów, zapowiedź rozproszenia i osłabienia kompetencji - komentuje Paweł Szypulski, dyrektor programowy Greenpeace Polska.

Mateusz Morawiecki przedstawił skład rządu w piątek wieczorem
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Skład nowego rządu Zjednoczonej Prawicy zatwierdzono w piątek na posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS, a zaraz po nim premier Mateusz Morawiecki przedstawił nazwiska opinii publicznej. Poza zmianami personalnymi nowy gabinet czeka przemeblowanie. Część ministerstw - jak np. ministerstwo energetyki - zniknie, ale za to powstaną nowe.

Jedna z największych zmian czeka dotychczasowe ministerstwo środowiska. Szefem tego nie będzie nim już jednak Henryk Kowalczyk, ale Michał Woś, który przeskakuje z Ministerstwa Sprawiedliwości. Z kolei kompetencje dotyczące zmian klimatycznych trafiają do nowego resortu - Ministerstwa Klimatu, którym pokieruje Michał Kurtyka.

Greenpeace wytyka, że nie w nazwach rzecz, a w kompetencjach. - Ministerstwo odpowiedzialne za klimat to de facto ministerstwo do spraw greenwashingu i zielonego PR-u – resort nie będzie miał realnego wpływu na energetykę i górnictwo - ocenia Paweł Szypulski. - Z kolei wykastrowane ministerstwo środowiska trafia w ręce urzędnika, który nie zajmował się wcześniej ochroną przyrody, a jego podstawowym osiągnięciem politycznym jest bliska współpraca z ministrem sprawiedliwości - dodaje.

Zobacz też: Waloryzacja emerytur. Rząd obiecuje stałą kwotę. "Ustawa budżetowa nic na ten temat nie mówi"

Jego zdaniem bez silnego i mądrego przywództwa w kwestiach ochrony klimatu i przyrody polski rząd nie zda egzaminu w obliczu kryzysu klimatycznego. - Może też zaprzepaścić szanse jakie daje europejska polityka klimatyczna – zamiast środków na sprawiedliwą transformację, odejście od węgla oraz rozwój odnawialnych źródeł energii i efektywności energetycznej czeka nas dalsza marginalizacja w Unii Europejskiej - wskazuje.

- Prawo i Sprawiedliwość nie rozumie, że polska przyroda jest naszym wspólnym dobrem i nie można traktować jej wyłącznie jako zasobów do eksploatacji, co nie wróży dobrze polskim lasom, parkom narodowym i chronionym gatunkom - podsumowuje dyrektor programowy Greenpeace Polska.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa