Rząd twardo w kwestii ferii. Rzecznik rozwiewa wątpliwości

Nie będzie wydłużenia okresu ferii ani kilku terminów. Stoki mogą funkcjonować, ale hotele mają pozostać zamknięte, nieczynne mają być też restauracje. - Ferie w domach to sposób, by zachorowało i zmarło jak najmniej osób - mówi rzecznik rządu Piotr Mueller.

Narty, stokiNarty, stoki
Źródło zdjęć: © Flickr | Jonathan Fox (CC BY-SA 2.0) Flickr
oprac.  PRC

Choć rząd potwierdził, że stoki narciarskie mogą być otwarte, nie zamierza bardziej luzować obostrzeń sanitarnych. Tak wynika ze słów Muellera.

Pytany na antenie Polsatu News o propozycje wydłużenia okresu ferii lub wprowadzenia kilku terminów, stwierdził, że nie są one brane pod uwagę, a rząd już wydał dyspozycje dotyczące ferii zimowych.

- Mogą pojawić się drobne korekty w rozporządzeniu, ale nie będą to zmiany systemowe - zaznacza. - Ferie w tym samym czasie i w domach to sposób na to, by zachorowało i zmarło jak najmniej osób - dodaje Mueller.

Stoki narciarskie w reżimie sanitarnym. "To mi się w głowie nie mieści"

Wyjaśniał też, dlaczego stoki narciarskie mogą funkcjonować, a hotele i restauracje mają pozostać zamknięte. - Stoki są względnie bezpieczne jeśli chodzi o możliwość zarażenia się wirusem. Otwarcie hoteli i restauracji byłoby jednak poważnym zagrożeniem. Tam możliwość zakażenia jest dużo większa - mówił, podpierając się naukowymi publikacjami z "Nature".

- Chcemy iść drogą balansu między pełnym zamknięciem, a otwieraniem wszystkich branż. Stąd decyzja udostępnienia lokalnym narciarzom korzystania ze stoków i utrzymaniu reżimu dla hoteli i gastronomii - podkreślał. Dodał też, że rząd wprowadza dla tych branż pakiety pomocowe, jak podczas wiosennej fali pandemii.

Odniósł się również do zarzutów, że w negocjacje z branżą narciarską aktywnie zaangażowany był wiceminister Andrzej Gut-Mostowy, który sam jest udziałowcem znanego ośrodka dla narciarzy.

Jak pisaliśmy w WP, jednym z najbardziej popularnych ośrodków na Podhalu, który - dzięki rządowi - będzie zimą otwarty, jest ośrodek w Witowie. Stok powstał w 2006 r. Jeszcze do niedawna większość udziałów w spółce "Witów-Ski", która zarządza obiektem, posiadał nie kto inny jak wiceminister Andrzej Gut-Mostowy.

- Nie znam szczegółów, z tego, co wiem, negocjacje prowadził głównie premier Gowin. Liczę jednak, że konfliktu interesów tu nie było, ale to pytanie do pana ministra - stwierdził rzecznik rządu.

Wybrane dla Ciebie
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem