Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|

Sadownicy skrzywdzeni przez przymrozki. Minister: będzie wsparcie

14
Podziel się:

Minister rolnictwa Czesław Siekierski zapowiedział w niedzielę wprowadzenie form wsparcia dla sadowników, których uprawy zostały zniszczone przez kwietniowe przymrozki. Wśród proponowanych rozwiązań wymienił: dopłaty hektarowe, ograniczenia podatkowe i tanie kredyty.

Sadownicy skrzywdzeni przez przymrozki. Minister: będzie wsparcie
Przymrozki uderzyły w sadowników. Minister rolnictwa Czesław Siekierski (na zdjęciu) zapowiada mechanizmy wsparcia (PAP, PAP/Piotr Polak)

Minister rolnictwa Czesław Siekierski w niedzielę spotkał się w Skotnikach i Samborcu (województwo świętokrzyskie) z przedstawicielami grup producenckich i sadownikami, których uprawy zostały zniszczone przez kwietniowe przymrozki. Na terenie powiatów sandomierskiego i opatowskiego straty m.in. w sadach jabłoniowych mogą wynieść od 80 do 100 proc. – wynika ze wstępnych szacunków wynika.

Będę proponował wprowadzenie różnych form wsparcia – na pewno dopłaty hektarowe, ograniczenia podatkowe, ograniczenia związane ze składką KRUS, niskooprocentowane, tanie kredyty z przesuniętymi terminami płatności. Co więcej, zobaczymy. Takie będzie moje stanowisko do ministra finansów i na szczeblu rządowym – zapewnił Czesław Siekerski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Desperacja rolników sięga zenitu. "Protest zaostrzymy"

Przymrozki. Trwa szacowanie rozmiaru szkód sadowników

Minister podkreślił, że jego resort jest w stałym kontakcie z instytutami rolnictwa i sadownictwa, żeby mieć pełne rozeznanie co do skali szkód i ich rozłożenia. Przyznał, że do określania konkretnych form wsparcia potrzebna jest pełna ewidencja start i zakończenie pracy przez gminne komisje oceniające szkody.

– Musimy mieć pełne szacunki, ocenić sytuację w skali kraju i przeprowadzić całą procedurę przez rząd. Poinformowałam o problemie premiera Donalda Tuskaministra finansów. Pod uwagę bierzemy różne formy pomocy, które będą wypracowane razem z producentami i samorządowcami – wskazał.

Zrobimy wszystko, aby pomoc była jak największa, ale mam świadomość, że nie pokryje skali start. Wiemy, że będziemy też musieli ewentualnie zrekompensować ubytki, które będą ponosić samorządy, jeśli będziemy wprowadzać pewne zwolnienia od podatków – przyznał Czesław Siekierski.

Resort zwróci się do Komisji Europejskiej ws. sadowników

Dalej zapowiedział, że o wsparcie sadowników będzie także zabiegać w Brukseli.

– Będziemy rozmawiać z Komisją Europejską, aby uruchomić pewne programy na szczeblu europejskim. Jest to okres dosyć szczególny, ponieważ mamy wybory, ale Komisja Europejska funkcjonuje, do tego raczej nie będą potrzebne decyzje Parlamentu Europejskiego – stwierdził.

Zastrzegł przy tym, że przed rozmowami z KE resort musi mieć pełne rozeznanie co do skali strat.

Sadownicy apelują o pomoc

W czasie spotkania w Skotnikach samorządowcy przekazali ministrowi apel z prośbą "o ponadprogramową pomoc". Chcą udzielenia poszkodowanym wymiernego i szybkiego wsparcia i objęcia powiatów specjalnym programem pomocowym.

"Mimo braku spektakularnych obrazów powyrywanych drzew, zalanych czy spalonych terenów, skoki temperatur najpierw przyspieszyły wegetację, a następnie prawie całkowicie zniszczyły zawiązki owoców. To prawdziwa klęska żywiołowa, która nie przyciągnęła uwagi mediów, ale odebrała ludziom ich podstawowe źródła dochodów" – czytamy w apelu.

Autorzy podkreślają, że "skala zniszczeń jest ogromna i niespotykana dotąd w naszym regionie".

Tym samym, bez konkretnej i specjalnej pomocy ze strony państwa polskiego, nie tylko wiele rodzin, z naszego terenu nie będzie miało za co żyć, ale również nie będzie mogło swoim sadom i plantacjom zapewnić odpowiedniej ochrony nawożenia i pielęgnacji gwarantującej w przyszłym roku zbiory owoców, których sprzedaż jest podstawowym źródłem utrzymania – ubolewają sadownicy.

O pomoc zaapelowali również przedstawiciele sadowniczych grup producenckich z województwa świętokrzyskiego i lubelskiego. Wśród przedstawianych postulatów wymienili:

  • zwolnienie organizacji producenckich od podatków i wpłat na fundusze;
  • pomoc w utrzymaniu miejsc pracy poprzez dotacje finansowe;
  • wprowadzenie instrumentów pozwalających na zamrożenie spłat rat kredytowych i odsetek na okres minimum roku;
  • pomoc w udzielaniu tanich kredytów klęskowych z rocznym odroczeniem spłaty.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(14)
latarnik
miesiąc temu
W 1990 roku zamienili socjalizm na inny socjalizm. Odkąd pamiętamy tylko wspieramy rolników , nierobów i PSL , nic to wspieranie nie daje ,wręcz przeciwnie . Państwo stało się już nie do życia.
Owocowo
miesiąc temu
Jeżeli sadownik dostaje dopłaty to dlaczego te owoce sprzedaje po wyższej cenie i jęczy że mu wszystko zmarzło
leonek_king
miesiąc temu
wszyscy idą po bandzie. Rok 2008 - kryzys w gospodarce. Spadek produkcji np. w budownictwie to 30-50%. Podatki te same, kredytów preferencyjnych brak, podatki od gruntów i nieruchomości te same. Licząc MŚP to ponad 70%PKB a rolnictwo 3%. Tak trzymać. Niech jedni pracują na grupę nierobów niepłacących podatków, i mających zawsze preferencje.
Wolny
miesiąc temu
Dobre byłyby też dopłaty szpakowe, jak szpaki objedza czereśnie. Powinien minister apelować do Brukseli.
Kazik
miesiąc temu
Dlaczego jak zwykły robol straci chwilowo straci pracę PAŃSTWO mu tego też nie wyrówna. Rolnicy susza, duże opady ,przymrozki, niska cena za towar za wszystko dostają wyrównania .Kredyty na zerowym procencie .Komu lepiej !!!