Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Marcin Łukasik
|
aktualizacja

Śledztwo ws "dwóch wież" do kosza. Giertych: "próba wybielenia Kaczyńskiego"

200
Podziel się:

- Uzasadnienie prokuratury traktuję jako beletrystykę, która ma na celu wybielić podejrzanego przez mojego mocodawcę, czyli Jarosława Kaczyńskiego - mówi money.pl mecenas Roman Giertych. I jak dodaje, zamierza zaskarżyć decyzję prokuratury ws. inwestycji spółki Srebrna.

Giertych liczy, że sąd uchyli decyzję prokuratury.
Giertych liczy, że sąd uchyli decyzję prokuratury. (East News)

- Nie zgadzam się fundamentalnie z uzasadnieniem prokuratury. Mamy do czynienia z poważnym zawiadomieniem, które powinno zostać rozpoznane w ramach śledztwa, a nie postępowania sprawdzającego, w którym nie można przesłuchać żadnego świadka. Nie został przesłuchany Jarosław Kaczyński, nie przesłuchano osób związanych ze spółką Srebrna, nie zabezpieczono dowód. Traktuję to uzasadnienie jako beletrystykę, która ma na celu wybielić podejrzanego przez mojego mocodawcę, czyli Jarosława Kaczyńskiego - mówi money.pl mecenas Roman Giertych.

Jak dodaje, liczy że decyzja prokuratury zostanie uchylona przez sąd: - Jednak w ostatnich dziewięciu miesiącach zmieniły się przepisy, które wyłączyły możliwość złożenia prywatnego aktu oskarżenia przez pokrzywdzonego, gdyby prokuratura ponownie odmówiłaby wszczęcia postępowania.

Giertych w rozmowie z money.pl przypomina, że te przepisy zostały wprowadzone na podstawie wniosku rządu Mateusza Morawieckiego trzy tygodnie po złożeniu zawiadomienia jego mocodawcy.

Zobacz także: Obejrzyj: Wybory 2019. Piątka PiS dla przedsiębiorców. Giertych: "PiS obieca wszystko, by utrzymać władzę"

- Pierwszym beneficjentem tych przepisów w Polsce jest Jarosław Kaczyński. Mojemu mocodawcy nie przysługuje dziś oskarżenie Jarosława Kaczyńskiego. Czy to przypadek? Niech każdy sobie sam odpowie.

Przypomnijmy, Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa ws. budowy wieżowca przez związanych z PiS spółką Srebrna. Powód? "Brak znamion czynu zabronionego".

- To świadczy o tym, że obecnie prezes PiS stał się paradyktatorem - mówili posłowie PO - Cezary Tomaczyk i Marcin Kierwiński - na konferencji prasowej, którzy jako pierwsi poznali decyzję prokuratury.

Przypomnijmy, że doniesienie trafiło do śledczych jeszcze pod koniec stycznia. Decyzję prokuratura podjęła 11 października, tuż przed ciszą wyborczą.

"Taśmy Kaczyńskiego" zostały ujawnione przez "Gazetę Wyborczą" na początku roku. W upublicznionych nagraniach polityk wypowiadał się na temat budowy wież w centrum Warszawy. Wyłaniał się z nich nieznany wcześniej obraz prezesa PiS: wytrawnego biznesmena.

Na nagraniu Jarosław Kaczyński mówi między innymi o procentach od inwestycji wartej 1,3 mld zł, zastanawia się, jak zapłacić faktury, by nie były kojarzone z jego osobą, prowadzi negocjacje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(200)
PORA
3 lata temu
PRZYJDZIE I NA CIEBIE CZAS LEWAKU I STANIESZ PRZED SĄDEM ZA OSZCZERSTWA TY ZERZE
beta100
3 lata temu
To nie jest próba wybielenia, tylko oczernienia Kaczyńskiego przez Giertycha
Kazik
3 lata temu
A Sasin wyjaśnił swój udział w SOKACH. Aby nie była powtórka jak z Banasiem
Rysio z klanu
3 lata temu
Panie Giertych. Jestem policjantem z dochodzeniowki , faktycznie przekroczono znacznie termin wynikający z treści art. 307 kpk ale decyzja prokuratury jest słuszna. Już na początku powinni wydać taką decyzję a nie po 9 Miesiącach . Od razu było wiadomo że sprawa jest cywilnoprawna a nie karna i pan doskonale to wiedział jako prawnik.
lwica
3 lata temu
Dobrze że są opublikowane taśmy. Gdyby nie to, to pewnie i ta afera byłaby ukryta, dowody by zaginęły a świadkowie popełniliby samobójstwa? To jest potwierdzenie przypuszczeń dlaczego 'układ' chce kontrolować sądy. Czy instytucje państwa są obecnie wykorzystywane do krycia przestępców z 'dobrej zmiany'?
...
Następna strona