Sondaże nie sprzyjają Orbanowi. Oto czym chce przekonać do siebie Węgrów
Premier Węgier Viktor Orban chce dzięki rozdawnictwu zniwelować niekorzystną różnicę w sondażach przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na kwiecień tego roku - oceniła agencja Bloomberga.
Premier Viktor Orban stara się poprawić notowania swojej partii Fidesz przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi poprzez szereg działań mających na celu wsparcie finansowe obywateli. Jak podaje agencja Bloomberg, kluczowym założeniem jest 11-procentowa podwyżka płacy minimalnej oraz wypłata trzynastej emerytury.
Tak Orban walczy o zwycięstwo
"Luty to miesiąc, w którym warto czekać na listonosza lub przelewy bankowe" - napisał premier Węgier.
Nowy rząd w Budapeszcie? Ekspert o scenariuszach na 2026
Rząd podwoił również z początkiem lutego ulgi podatkowe dla rodzin i rozszerzył dożywotnie ulgi podatkowe dla matek. Osoby poniżej 40. roku życia z dwójką dzieci po raz pierwszy w lutym otrzymają pensje bez odliczeń na rzecz podatku dochodowego.
"Orban postawił na bodźce fiskalne, aby wzmocnić swoje poparcie" - zauważył Bloomberg.
- Najpoważniejszymi wyzwaniami węgierskiego premiera w ostatnich latach były kryzys związany z przystępnością cenową, niski wzrost gospodarczy i szok inflacyjny - ocenił w rozmowie z agencją Andras Biro-Nagy, dyrektor budapeszteńskiego think tanku Policy Solutions. - Nawet jeśli nowe środki pomogą w pewnym stopniu, może to być za mało i za późno"- dodał.
Sondaż Instytutu Publicus ujawnił, że opozycyjna TISZA prowadzi obecnie przed Fideszem stosunkiem 48 proc. do 40 proc. wśród zdecydowanych wyborców. Wybory parlamentarne odbędą się 12 kwietnia.