"Sprawdźcie dobrze rachunki za prąd". Ostrzega: firmy stosują trik

"Rząd odmroził ceny energii, a ja dostałem 45 proc. podwyżki ceny prądu" - powiedział Wyborczej.biz Dariusz Woźniak, mieszkaniec Świecia. Ostrzega, że firmy energetyczne promują oferty "na cennik", a nie taryfy Urzędu Regulacji Energetyki.

prąd; energia; rachunek; licznik; licznik prądu; energetyka; energia; energetykaPo odmrożeniu cen energii rachunki za prąd mogą uderzyć po kieszeni
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ARVD73
Marcin Walków

Serwis przypomina, że w teorii podwyżek miało nie być lub miały być symboliczne po tym, jak z początkiem 2026 r. ceny energii elektrycznej zostały odmrożone. "Ale wraz z wystawianiem pierwszych faktur za styczeń wielu klientów firm energetycznych poznaje skalę podwyżek. Czasami sięgają one 45 proc." - czytamy.

Oferta "na cennik", a nie taryfy URE

Firmy energetyczne w Polsce znalazły sposób na obejście rygorystycznych taryf URE. Kluczowym mechanizmem okazało się wprowadzenie elastycznych cenników, które pozwalają dostosować ceny w zależności od bieżących warunków rynkowych.

Mają 4 stopnie w domach. Tragiczne burze śnieżne w USA

"Wzrost ceny za kilowatogodzinę aż o 45 proc."

"Sprawdzajcie dobrze rachunki za prąd. U mnie wzrost ceny za kilowatogodzinę aż o 45 proc. i aż trzy opłaty więcej niż w 2025 roku. Zasadniczo też wszystkie opłaty handlowe, mocowe, OZE itd. stanowią przeszło 50 proc. kosztów rachunku" - napisał pan Dariusz w mediach społecznościowych, zanim skontaktowali się z nim dziennikarze.

Klient, podpisując umowę, może wybierać ze standardowych taryf albo ofert cennikowych. "Czasami oferty nietaryfowe są mniej atrakcyjne niż to, co zatwierdza URE, ale nie jest to regułą - tu obowiązuje wolny rynek i można szukać promocji" - czytamy.

Pan Dariusz zmienił swoją umowę i od teraz korzysta z taryf zatwierdzonych przez prezesa URE.

Energa tłumaczy

- "W trakcie tzw. "mrożenia cen", klienci korzystający z Cennika standardowego dla konsumentów rozliczani byli po cenie maksymalnej zgodnej z przepisami i bez naliczania opłaty handlowej. Od 1 stycznia "mrożenie cen" energii przestało obowiązywać, w związku z tym klienci są rozliczani według obowiązującego ich cennika" - brzmi odpowiedź Energi, cytowana przez serwis.

Serwis wylicza, że około 9,5 mln gospodarstw domowych płaci za energię według zatwierdzanych taryf, a pozostałe 6,1 mln ma ofertę nietaryfową.

Źródło: wyborcza.biz

Wybrane dla Ciebie