"Czarne złoto" wraca w Indiach do łask

Wojna USA i Izraela z Iranem nakręca wydobycie węgla w Indiach. Zarówno dla gospodarstw domowych, jak i dla przemysłu, węgiel jest tańszą alternatywą dla gazu, który jest głównie sprowadzany z Bliskiego Wschodu. Zdaniem ekspertów węgiel pozostanie głównym źródłem energii w Indiach na kolejne dekady.

Węgiel zyskuje na popularnosci w IndiachWęgiel zyskuje na popularnosci w Indiach
Źródło zdjęć: © Getty | DHIRAJ SINGH
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

- Jedzenie w dhabach znacznie poprawiło się od wybuchu wojny w Iranie - powiedziała PAP Shivani Sharma, mieszkanka Gurgaon, miasta satelickiego Delhi. - Wszyscy gotują teraz na węglu i potrawy na tym zyskują. Mają ten zapach dymu i jest smaczniej - dodała.

"Czarne złoto" zyskuje na popularności

W całych Indiach dhaby, uliczne jadłodajnie i restauracje przechodzą masowo na węgiel. Właściciele nie mieli wyboru, gdy władze po wybuchu wojny w Iranie ograniczyły sprzedaż gazu w butlach dla małych biznesów. Rezerwy przeznaczono na użytek gospodarstw domowych.

Wielka umowa UE i Indii. Negocjacje trwały 20 lat

- Długo postrzegaliśmy węgiel jako coś uciążliwego. Ale dzisiaj jest naszym największym sojusznikiem w przetrwaniu - tłumaczy w dzienniku "Indian Express" Atharv Jadhav z restauracji Misal House w mieście Pune, w centralnych Indiach.

- Kupujemy węgiel po 35-40 rupii (ok. 1,35-1,54 zł) za kilogram. Zużywamy 15-20 kg węgla dziennie, co kosztuje nas mniej niż 800 rupii, czyli blisko połowę kosztów dziennego zużycia gazu - podkreśla.

- Za prądem stoi głównie węgiel - mówi PAP Reshmi Vasudevan, ekspertka z Delhi zajmująca się zmianami klimatycznymi i energią odnawialną. Zaznacza, że blisko trzy czwarte energii elektrycznej wciąż pochodzi z węgla.

- Prawdopodobnie udział prądu wytwarzanego z węgla będzie spadał o kilka procent rocznie. Energia odnawialna i alternatywne źródła będą rosły, ale obniżenie udziału węgla w produkcji energii z 70 proc. do 30 proc. zajmie Indiom 25 lat - ocenia w rozmowie z dziennikiem "Financial Times" Rohit Chandra, naukowiec z Politechniki Delhijskiej. https://www.money.pl/wiadomosci/energia-elektryczna.html

Agencja Reutera podała, że popyt na energię elektryczną w Indiach ma rosnąć rocznie o 8 proc.

Węgiel jest nazywany w Indiach "czarnym złotem". Rząd szacuje wielkość złóż na ok. 400 mld ton, co ma wystarczyć na 100-150 lat wydobycia. Według indyjskich władz wydobycie tego surowca podwoiło się w ostatniej dekadzie do ponad 1 mld ton rocznie.

- Jak na razie postęp w rozwoju energii odnawialnej i źródeł innych niż węgiel nie daje podstaw do wiary, że przynajmniej w ciągu następnych 10 lat bezwzględna wielkość wydobycia węgla spadnie - ocenia Rohit Chandra, który zajmuje się przemysłem węglowym od 15 lat.

W 2020 r. rząd premiera Narendry Modiego zakończył monopol państwowego przedsiębiorstwa Coal India i dopuścił prywatne firmy do przetargów na złoża węglowe. Udzielono dotychczas ponad 100 licencji na wydobycie.

100 mln ton węgla

Minister górnictwa Kishan Reddy zapowiedział, że do 2029-2030 r. 100 mln ton węgla będzie wydobywane w kopalniach podziemnych. W Indiach dominują kopalnie odkrywkowe. Ministerstwo w komunikacie prasowym z maja 2024 r. chwaliło się, że kopalnia Gevra jest drugą największą kopalnią odkrywkową na świecie, a Kusmunda - czwartą.

Ekspertka Vasudevan zwraca uwagę, że wpływ tych kopalń na lokalną społeczność jest katastrofalny. Miejscowi chorują od pyłu zatruwającego powietrze i wody podziemne wokół kopalń, są przymusowo wysiedlani bez odpowiedniego odszkodowania. Jednocześnie samo przedsiębiorstwo Coal India zatrudnia ok. 220 tys. ludzi. Rohit Chandra szacuje, że w branżach powiązanych z węglem ma pracować nawet do 20 mln ludzi.

Gdy 18 marca Iran zaatakował pola gazowe Ras Laffan w Katarze, węgiel zyskał jeszcze bardziej na znaczeniu. Indie nie posiadają znaczących złóż gazu, a niemal połowa importu pochodzi z Kataru. Skroplony gaz jest wykorzystywany głównie przy produkcji nawozów sztucznych oraz m.in. w przemyśle stalowym i produkcji cementu.

Odbudowa instalacji w Ras Laffan ma zająć 3-5 lat. W tym czasie Indie muszą znaleźć alternatywnych dostawców spoza Bliskiego Wschodu i skupić się na alternatywnych rozwiązaniach.

"Obserwujemy obecnie drugi, wielki szok podaży energetycznej" - cytuje indyjski portal Moneycontrol.com Samanthę Dart, szefową badań nad surowcami w banku inwestycyjnym Goldman Sachs.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Karol Nawrocki mówi o podatkach. Tak chce ściągnąć Polonię do kraju
Karol Nawrocki mówi o podatkach. Tak chce ściągnąć Polonię do kraju
Awaria elektrycznego busa. Utknął przed Morskim Okiem
Awaria elektrycznego busa. Utknął przed Morskim Okiem
Producent sałatek zamyka zakład i zwalnia załogę. Tłumaczy dlaczego
Producent sałatek zamyka zakład i zwalnia załogę. Tłumaczy dlaczego
Inflacja wystrzeliła. Jeszcze większy kryzys w Iranie po wybuchu wojny
Inflacja wystrzeliła. Jeszcze większy kryzys w Iranie po wybuchu wojny
Rosyjska ropa płynie do Japonii. Efekt wojny Trumpa
Rosyjska ropa płynie do Japonii. Efekt wojny Trumpa
Polacy wracają do pomp ciepła. Tak rośnie sprzedaż
Polacy wracają do pomp ciepła. Tak rośnie sprzedaż
Szef giganta naftowego zapowiada wyższe ceny ropy. "Rynek nie zobaczył pełnego wpływu"
Szef giganta naftowego zapowiada wyższe ceny ropy. "Rynek nie zobaczył pełnego wpływu"
Blokada portów. Amerykanie szacują straty Iranu
Blokada portów. Amerykanie szacują straty Iranu
Producent sałatek kończy działalność. 200 osób straci pracę
Producent sałatek kończy działalność. 200 osób straci pracę
Wynajem mieszkania w Polsce. Oto co się dzieje z cenami
Wynajem mieszkania w Polsce. Oto co się dzieje z cenami
Trump zdecydował. Są nowe sankcje wobec Kuby
Trump zdecydował. Są nowe sankcje wobec Kuby
Irańska ropa. Zdecydowany krok USA
Irańska ropa. Zdecydowany krok USA