Sprawa Nowaka nie budzi w Ukrainie emocji. "Urząd raz po raz musi się mierzyć z kolejnymi zarzutami"

Ukraińskie służby antykorupcyjne nie przesyłały do Polski nowych materiałów dotyczących Sławomira Nowaka. Również media nie poświęcają mu uwagi, jeśli już to wspominają... niewielką skalę korupcji przy budowie dróg za jego czasów. Po odejściu Nowaka z Ukrawtodora korupcja znacznie wzrosła.

Sprawa Sławomira Nowaka nie rozgrzewa Ukrainy. Okazuje się, że po jego odejściu korupcja przy budowie dróg znacznie wzrosła.Sprawa Sławomira Nowaka nie rozgrzewa Ukrainy. Okazuje się, że po jego odejściu korupcja przy budowie dróg znacznie wzrosła.
Źródło zdjęć: © PAP
Konrad Bagiński

- Materiały z postępowania karnego w sprawie byłego szefa Ukrawtodora (agencji budowy dróg), posiadającego obywatelstwo polskie, zostały przesłane do Polski w styczniu 2021 r. w celu zakończenia postępowania przygotowawczego. Żadnych dalszych informacji niestety nie możemy ujawnić ze względu na tajemnicę śledztwa – taką informację uzyskało money.pl od Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU).

NABU nie odpowiada na pytanie o to, czy termin ujawnienia nowych informacji w jego sprawie jest powiązany z wypuszczeniem Sławomira Nowaka z aresztu w Polsce. Wiadomo jednak, że sprawa Nowaka nie budzi na Ukrainie większych emocji.

"Liczyli, że Nowak powie coś na Tuska". Teoria Sikorskiego

Jego wyjście na wolność większe media co prawda odnotowały, ale w formie wzmianek. Nieco większe kontrowersje budzi za to osoba, która – wedle najnowszych doniesień ukraińskiego urzędu antykorupcyjnego – miała Nowaka korumpować.

To według źródeł portalu "Naszi Hroszi" Aleksander Tislenko, właściciel firmy Altkom, która specjalizowała się w realizacji zleceń na budowę dróg. "Naszi Hroszi" to jeden z najpoważniejszych serwisów specjalizujących się w tematyce korupcji.

Serwis pisze, że firma Tislenki kwitła za czasów Wiktora Janukowycza, gdy jeden z liderów Partii Regionów, Borys Kolesnikow, został wicepremierem i kuratorem przygotowań do Euro 2012. Dzięki protekcji Kolesnikowa Altkom dostał kontrakty o wartości 13,12 mld hrywien (ok. 5,2 mld zł).

Po Majdanie w 2014 roku Altkom miał kilka postępowań karnych – chodziło np. o zawyżenie kosztów budowy lwowskiego lotniska na Euro 2012 i uchylanie się od płacenia podatków.

Altkom pracował też dla zarządzanego przez Sławomira Nowaka Ukravtodora - w latach 2016-2019 Altcom otrzymał kontrakty o wartości 6,03 mld hrywien (według ówczesnego kursu – niecałe 2 mld zł).

Co ciekawe, firma szerzej rozwinęła skrzydła dopiero wtedy, gdy Nowak odszedł z posady w Ukravtodorze. Jesienią 2019 roku wraz z pięcioma innymi koncernami stworzyła tzw. kartel drogowy - Krajowe Stowarzyszenie Drogowe Ukrainy. Ten podmiot kontroluje prawie 70 proc. kontraktów na remonty i budowę dróg w Ukrainie.

- Sprawa Nowaka przestała być dla ukraińskich mediów interesująca również z innego powodu – po jego odejściu ze stanowiska szefa Ukravtodora urząd ten raz po raz musi się mierzyć z kolejnymi zarzutami. Tym razem chodzi o podbijanie cen przez kartel, całość jest prawdopodobnie kontrolowana i ukrywana przez urzędników - mówi money.pl Aleksander Kondratyuk, ukraiński dziennikarz piszący o inwestycjach.

Najnowsze doniesienia mówią o tym, że Ukravtodor i kartel drogowy sztucznie zawyżają cenę cementu i innych materiałów budowlanych w Ukrainie. W efekcie budowa dróg jest obecnie dwa razy droższa niż za czasów układu, którego elementem miał być Sławomir Nowak.

Poza tym jego sprawa – jak na ukraińskie warunki – nie jest wyjątkowo bulwersująca. Dla porównania - w zupełnie innej sprawie u jednego z podejrzanych o łapówkarstwo znaleziono 4 miliony dolarów w gotówce.

– Tradycja ukraińska nakazuje mówić, że pieniądze znalezione u podejrzanego w skrytce to "fundusze przyjaciół, którzy prosili o tymczasowe umieszczenie ich w sejfie" – pisze ukraiński dziennikarz Oleksa Shalayskiy.

– Korupcja jest w Ukrainie głęboko zakorzeniona, jeden urzędnik, który brał pieniądze nie jest niczym wyjątkowym. W kraju kwitnie łapówkarstwo na wielką skalę, przepisy antykorupcyjne są blokowane przez polityków a na dodatek urzędy, mające walczyć z korupcją, walczą same ze sobą – dodaje Kondratyuk.

Nie da się też ukryć, że Ukraińcy mają teraz na głowie poważniejsze problemy: rosyjskie wojska gromadzące się pod granicami oraz mało stabilną sytuację polityczną.

Wybrane dla Ciebie
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"