Sprowadzono setki ton węgolowego miału. Jest zawiadomienie do prokuratury
Prokuratura zajmie się sprawą węgla sprowadzonego na polecenie rządu Mateusza Morawieckiego, który nigdy nie dotarł do odbiorców. Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa - informuje Radio ZET.
Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa ws. węgla, który miał zostać sprowadzony do Polski. Na polecenie ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego 700 tys. ton tego surowca miało dotrzeć do kraju, ale nigdy nie trafiło do przewidzianych odbiorców.
Decyzja rządu Morawieckiego. Jest zawiadomienie do prokuratury
Rządowy import węgla miał na celu złagodzenie ewentualnych braków surowca w kraju. Mimo podjęcia decyzji o sprowadzeniu znacznej ilości węgla, pojawiły się niejasności dotyczące jego faktycznego przeznaczenia i dystrybucji.
"System kastowy Morawieckiego”. Komarewicz o miliardach dla spółki Poncyljusza i buncie w Polsce 2050
"W grudniu ubiegłego roku eksperci agencji stwierdzili, że dokładnie 753 tysiące ton węgla z tych składowisk nie nadaje się do sprzedaży. RARS planuje przesiać węgiel, aby odzyskać tę część surowca, którą jeszcze będzie można wykorzystać" - informuje Radio ZET.
I dodaje, że w zawiadomieniu jest mowa o milionowych stratach.
Przypomnijmy: w 2022 r., gdy po wybuchu wojny w Ukrainie zagrożone były dostawy węgla do Polski, PKP Cargo zdecydowało się wykonać decyzję premiera Mateusza Morawieckiego - zorganizować transport i rozwieźć po całej Polsce 4,5 mln ton węgla, który z zagranicy dotarł do polskich portów.
Źródło: Radio ZET