Stoi na czele Wenezueli i apeluje do Trumpa o zmianę kluczowej decyzji
Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez zaapelowała w czwartek do prezydenta USA Donalda Trumpa o zniesienie sankcji nałożonych na jej kraj. W przemówieniu transmitowanym w państwowej telewizji określiła go jako "partnera i przyjaciela".
Rodriguez, która przejęła obowiązki prezydenta na początku stycznia po obaleniu przez siły USA dotychczasowego przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro, określiła swój kraj jako "nowego przyjaciela i partnera" Stanów Zjednoczonych.
Rodriguez zaapelowała do Trumpa o zniesienie sankcji
– Prezydencie Trump, jako przyjaciel, jako partner, skoro otwieramy nową agendę współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, proszę skończyć już z sankcjami i blokadą przeciwko naszej ojczyźnie, bo jest ona wymierzona również przeciwko wenezuelskiej młodzieży – powiedziała Rodriguez.
Akcja USA w Wenezueli. Były szef polskiego wywiadu nie ma wątpliwości
Pełniąca obowiązki prezydenta wypowiadała się podczas spotkania z sympatyzującą z rządem młodzieżą w jednym z teatrów w Caracas. Ponownie potępiła interwencję wojskową USA z 3 stycznia, w czasie której amerykańscy komandosi schwytali Maduro i jego żonę Cilię Flores.
Rząd Wenezueli od dawna domagał się uwolnienia wartych miliardy dolarów aktywów, zablokowanych za granicą w wyniku sankcji nałożonych na reżim w Caracas przez Stany Zjednoczone – przypomniała agencja EFE.
Po obaleniu Maduro prezydent USA Donald Trump wielokrotnie pozytywnie oceniał współpracę z Rodriguez. Administracja USA zaczęła znosić sankcje na wenezuelski sektor naftowy, natomiast władze Wenezueli zliberalizowały dostęp zagranicznych firm do bogatych złóż ropy.
Władze w Caracas uwolniły również setki więźniów politycznych, ale według organizacji pozarządowej Foro Penal setki innych takich osób wciąż pozostają za kratami.