UE dogadała się z USA. Nowe zasady handlu i ceł

Unia Europejska i USA są o krok od wdrożenia nowej umowy handlowej. Negocjatorzy osiągnęli wstępne porozumienie dotyczące ceł, które obejmuje m.in. amerykańską soję i owoce morza. Bruksela zabezpieczyła się jednak na wypadek zmiany stanowiska Waszyngtonu.

UE dogadała się z USAUE dogadała się z USA
Źródło zdjęć: © Getty Images | Omar Havana | ZipZapic.com
Magda Żugier
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Unijni negocjatorzy osiągnęli w środę nad ranem wstępne porozumienie z USA dotyczące wdrożenia nowej umowy celnej. Obejmuje ono m.in. zerowe stawki celne na część amerykańskich produktów rolnych i owoce morza.

Porozumienie rozwija ustalenia zawarte wcześniej przez przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen i prezydenta USA Donalda Trumpa podczas spotkania w szkockim Turnberry.

W zamian za utrzymanie 15-proc. ceł na towary przemysłowe sprowadzane z UE do Stanów Zjednoczonych, Bruksela zobowiązała się do obniżenia części ceł na wybrane produkty z USA.

– Umowa to umowa, a Unia Europejska wywiązuje się ze swoich zobowiązań – napisała Ursula von der Leyen w mediach społecznościowych.

Amunicja na pięć dni wojny? Szef Niewiadowa mówi, jak jest

UE zostawiła sobie "bezpieczniki"

Nowe ustalenia przewidują jednak możliwość zawieszenia preferencji handlowych dla USA, jeśli Waszyngton przestanie przestrzegać zapisów umowy.

Komisja Europejska będzie mogła zareagować m.in. w sytuacji podniesienia przez USA ceł na europejskie towary ponad ustalone limity lub działań uznanych za uderzające w unijne firmy.

Jak podkreślono w komunikacie, mechanizm zawieszenia preferencji może zostać uruchomiony nawet wtedy, gdy pojawią się przesłanki wskazujące na możliwość takich działań w przyszłości.

Dodatkowe zabezpieczenia dotyczą również stali i aluminium. Jeśli do końca 2026 r. USA utrzymają wyższe niż 15 proc. cła na te produkty z Europy, KE będzie mogła zawiesić preferencje dla amerykańskich towarów.

Nie wszystkie produkty objęto ulgami

Porozumienie przewiduje także mechanizmy ochronne dla unijnego rynku. Na wniosek co najmniej trzech państw członkowskich, branży lub związków zawodowych Komisja Europejska będzie zobowiązana wszcząć dochodzenie dotyczące ewentualnego nadmiernego napływu amerykańskich produktów.

Zerowe stawki celne mają objąć m.in. amerykańską soję, orzechy, część ryb i owoców morza oraz karmę dla zwierząt.

Poza porozumieniem pozostaną natomiast produkty uznawane przez UE za szczególnie wrażliwe, takie jak wołowina, drób czy cukier.

Uzgodnione preferencje handlowe mają obowiązywać do końca 2029 r. Przed wejściem w życie porozumienie musi jeszcze zostać formalnie zatwierdzone przez Parlament Europejski i państwa członkowskie UE.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie