Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac. oprac. Paweł Orlikowski
|
aktualizacja

Strajk nauczycieli. Jest decyzja zarządu głównego ZNP

418
Podziel się

Będzie protest włoski, zarząd główny ZNP podjął decyzję. "Nauczyciele nie powinni wykonywać zadań, które nie są ich obowiązkiem, jednak nie zamierzamy nie wykonywać zadań ujętych w statusach szkół" - powiedział szef związku Sławomir Broniarz. Jak dodał, nauczyciele domagają się przestrzegania prawa pracy.

Zarząd główny ZNP zdecydował o dalszej formie protestu nauczycieli
Zarząd główny ZNP zdecydował o dalszej formie protestu nauczycieli (PAP, Rafał Guz)
bDfoZdGZ

Będzie protest włoski, ZNP rekomenduje nauczycielom, by nie wykonywali "ponadnormatywnych zadań". - Nie ma żadnego uzasadnienia, żeby nauczyciel wykonywał zadania, które nie są jego obowiązkiem - powiedział Sławomir Broniarz tuż po posiedzeniu zarządu głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego.

- To nie jest protest przeciwko komuś, nie jest wymierzony w dzieci, nie walczymy też z ministrem edukacji. Chcemy zwrócić uwagę opinii publicznej na to, ile obowiązków ponad opisany czas pracy wykonują nauczyciele - dodał. Podkreślił też, że ZNP pracuje nad obywatelskim projektem ustawy, która uregulowałaby kwestię wynagrodzeń nauczycieli.

bDfoZdHb

Gremium ZNP zebrało się we wtorek o godz. 11.00, by dyskutować nad formą dalszego protestu nauczycieli. Przypomnijmy, protest włoski związkowcy zapowiadają już od kilku tygodni, miał wystartować 15 października, jednak związkowcy zdecydowali o jego przesunięciu. Tego dnia przystąpiono jedynie do kampanii informacyjnej, która ma pokazać rzeczywiste obowiązki nauczycieli.

Choć w przestrzeni publicznej cały czas mowa o strajku nauczycieli, sami związkowcy podkreślają z silnym naciskiem, że będzie to protest - ma polegać na nie wykonywaniu przez nauczycieli pozastatutowych zadań. O tym zdecydowali belfrzy w specjalnej ankiecie ZNP, w której udział wzięło ponad 227 tys. osób z całej Polski. Tylko 18 proc. byłoby za wstrzymaniem się od pracy tak, jak zrobili to w kwietniu, z kolei aż 55,3 proc. opowiedziało się za protestem włoskim.

Obejrzyj: Strajk nauczycieli. Wiemy, jak będzie wyglądał

Protest włoski oznacza koniec z bezpłatnym prowadzeniem kół zainteresowań, sobotnimi wyjazdami na konkursy z uczniami czy pisaniem i koordynowaniem "projektów unijnych". Ta forma protestu zakłada też, że nauczyciele przestaną doposażać szkoły z własnych pieniędzy. W rozpoczętej 15 października akcji informacyjnej związkowcy zwracają uwagę rodziców na to, że dotychczas nauczyciele wykonywali w ramach swojej pracy wiele dodatkowych czynności, choć nie należą one do ich obowiązków. "Rodzice, zależy nam na dobrych warunkach w szkołach i przedszkolach. Wspierajcie nas w tym dążeniu!" - apelują.

bDfoZdHh

Zwracają się też do kolegów po fachu. “Nauczycielu, na co dzień wykonujesz wiele zadań, które wcale Cię nie obowiązują w ramach łączącego Cię ze szkołą (przedszkolem) stosunku pracy. Zadania nieobowiązkowe odrywają Cię od Twoich rzeczywistych obowiązków, utrudniają, a często uniemożliwiają rzetelną realizację zadań związanych z powierzonym Ci stanowiskiem oraz podstawowymi funkcjami szkoły: dydaktyczną, wychowawczą i opiekuńczą" - informują związkowcy, pokazując, co nie należy do obowiązków nauczycieli.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDfoZdHC
KOMENTARZE
(418)
Jagoda
rok temu
Każdy zawód ma swoje wady i zalety, jak też różne z tego tytułu profity. Nikt nikogo nie zmusza do pracy. W dzisiejszych czasach ludzie zmieniają kwalifikacje, sięgają po środki z UE i zakładają swoje firmy. Przeprowadzają się na wieś i tam szukają źródeł utrzymania. Pan Broniarz bierze z budżetu państwa pensję i przypuszczam, że nie niską. Miesza ciągle w środowisku nauczycielskim i chce na siłę zaistnieć. Czas odpocząć i przejść na zasłużoną emeryturę. W całym kraju prężnie działają Uniwersytety Trzeciego Wieku. Tam można się wykazać swoją inwencją, no ale za darmo. Ale jaka przyjemność. I niech już nie miesza w tym środowisku. A nauczycielom życzę aby ten rok szkolny przyniósł im wiele satysfakcji w pracy. Uczniom również.
vivijka
rok temu
jestem nauczycielem....staż pracy - 30 lat. i zawsze moje miejsce pracy to moja sprawa, czyli wszystko co potrzebne organizuję sama....a wy mi mówicie że nic nie daje od siebie....????
plpl
rok temu
nauczyciele w wiekszosci to madrzy ludzie a glupkowi pozwalaja sie za nos wodzic.
bDfoZdHD
marco polo
rok temu
Ja szanuję nauczycieli, ale to ludzie często ustawieni politycznie przeciwko obecnemu rządowi, albo naiwniacy, którzy nie rozumieją ze zostali wykorzystani jako "mięso armatnie"...Plan był taki :najpierw nauczyciele przy wsparciu rodziców wygrywają socjal , a potem inne grupy tym zachęcone rozwalają budżet, i rząd ma do wyboru paraliż lub bankructwo państwa..czym się to skończyło ? wielkim obciachem....
Echo
rok temu
Zakazać korepetycji albo je opodatkować... zezwolić im na prywatną działalność gospodarczą, którą powinni zarejestrować.
Najnowsze komentarze (418)
on
10 miesięcy temu
To niech pracuja 40h w tygodniu i bedzie najlepiej
Weronika
12 miesięcy temu
Może być strajk
Łucja
12 miesięcy temu
Moja koleżanka jest nauczycielką w kl.1-3 dodatkowo ma kilka godzin historii w klasach starszych (nadgodziny) . Na lekcji historii sprawdza zeszyty klas młodszych, na zajeciach z młodszymi układa sprawdziany i kartkowki dla klas starszych, żeby miały co robić jak ona sprawdza zeszyty ( uczniowie piszą zamiast ustnych odpowiedzi). Najpóźnie kończy zajęcia o 13:25. Nigdy nie przynosi " pracy do domu". Mnostwo wolnego, wszystko w domu zrobione na czas, bo przecież przed wszystkimi świętami dodatkowe wolne dni, dlugie weekendy oczywiście jeszcze dłuższe, bo dochodzą wolne szkolne dni. Do tzw. wczasów- dofinansowanie, stale jakies dodatkowe pieniądze: socjalne, nagrody, motywacyjne, 13 pensje..... . Pensja- podwyżki, proszę bardzo ale wszystkie dodatkowe dodatki do kasacji...
MT
12 miesięcy temu
W takim razie ja jako rodzic też rozpocznę strajk włoski. Koniec z przerabianiem w domu materiału, który powinien być omówiony w szkole. To i tak są głównie bzdety o nibynóżkach i innych pantofelkach. Chętnie spędzę czas z dzieckiem na grze w piłkę lub eurobiznes zamiast siedzieć nad tym czego nie wyrobili się przerobić w szkole. Niby jak mają się wyrobić jeśli co rusz wymyślają a to dzień patrona i wolne, a to dzień nauczyciela i wolne, a to ślubowanie i wolne... I tak co rusz wolne. A nauki brak. I tylko składki na prezenciki, na jasełka, na dekoracje apelu. Szkoła teraz to parodia absorbująca ledwo wyrabiających się na zakrętach rodziców. Obowiązkek nauczania coraz bardziej spoczywa właśnie na naszych barkach. I nie chodzi mi tu o pozaszkolne lekcje z gry na pianinie, czy naukę chińskiego. Podstawa powinna być zrobiona w szkole bez udziału rodziców. Czas po szkole to mój czas z moim dzieckiem, chcę go spędzić po swojemu i nauczyć tego, co jest naprawdę przydatne w życiu.
Nauczyciel
12 miesięcy temu
W statusach szkół?! I ten ignorant wypowiada się na temat polskiej szkoły?! Szkoły mają STATUTY!!!
VIOLA
12 miesięcy temu
Czyli zajęć dodatkowych nie , ale tęczowy piątek zorganizują ?
murem za nauc...
12 miesięcy temu
trzymam kciuki, nie poddawjcie sie
Michor
12 miesięcy temu
Jak im mało to niech założą sobie prywatne szkoły dla dzieci celebratory i nowobogackich i tam mogą sobie wypłacać nawet po 5 tys zł na łapę, a w państwowych, państwo im płaci tyle na ile zasługują.
bDfoZdHv
Sezam
rok temu
Nauczyciele powinni przejść na własną działalność gospodarczą, stawka godzinowa 40-60 zł w zależności od wykształcenia, doświadczenia, wiedzy i umiejętności. Karta nauczyciela oczywiście do likwidacji, wszelkie wolne od pracy, których jest bez liku płatne 50% !
ewa
rok temu
Jeżeli ktoś zazdrości i krytykuję pracę i płace nauczycieli niech szybko podejmie prace w szkole , ponieważ powstało tysiące wakatów - a niestety chętnych do tej pracy brak. Tylko głupi rodzic krytykuje nauczyciela i z nim wspólnie nie pracuje dla dobra własnych dzieci.
ja
rok temu
Miesiąc urlopu jak wszyscy pracujący !!! A jak się nie podoba to wzissc kredyt i zmienić pracę !!!
Mario
rok temu
Tak jest 40 godzin w tygodniu A nie 18 wszystko zabrać wszystkie dodatki też musieliśmy się uczyć bo inaczej nic nie ma
przedruk
rok temu
Z przeglądu Eurydice (Unijnej Sieci Informacji o Edukacji przy Komisji Europejskiej) z 2013 roku faktycznie wynika, że liczba obowiązkowych godzin dydaktycznych w Polsce jest jedną z najniższych w Europie. Polski nauczyciel przy tablicy spędza 18 godzin lekcyjnych, czyli 13,5 godziny zegarowej. W międzynarodowych porównaniach liczba ta zaokrąglona jest do 14. Mniej lekcji kontraktowych prowadzą tylko nauczyciele w Bułgarii i Chorwacji. Średnia dla europejskich krajów to 18-22 godziny zegarowe. Obowiązkowy wymiar prowadzenia lekcji to odpowiednio: Bułgaria – 12 godzin; Chorwacji – 12 – 14 godzin; Polska – 14 godzin; Estonia – 14 – 18 godzin; Rumunia – 16 – 18 godzin; Słowenia i Czechy – 17 godzin; Słowacja – 17 – 18 godzin; Węgry – 17 – 22 godziny; Finlandia, Grecja, Dania, Austria – 18 godzin; Cypr – 19 godzin; Niemcy, Dania, Norwegia – 20 godzin; Belgia – 20 – 23 godziny; Łotwa i Luksemburg – 21 godzin; Litwa i Włochy – 22 godziny; Szkocja – 23 godziny; Hiszpania, Irlandia, Portugalia – 25 godzin; Malta – 26 godzin;
kacper
rok temu
najlepiej jak każdy nauczyciel pensje miał sciśle zwiazaną z winikami nauki bo dziś młodzież ma bardzo mało wiedzy natomiast prawie kazdy uczen chodzi na korki co za chory kraj
...
Następna strona