Nici z obietnic Trumpa w sprawie cieśniny Ormuz. Rynek ropy reaguje

Gasną nadzieje na szybkie odblokowanie cieśniny Ormuz, a to powoduje zawirowania na rynku ropy. Cena ropy Brent wzrosła w poniedziałek do 87,72 dol. za baryłkę. To najwyższy poziom od 31 lipca. We wtorek cena się utrzymuje.

USA-IranGasną nadzieje na szybkie odblokowanie cieśniny Ormuz, a to powoduje zawirowania na rynku ropy
Źródło zdjęć: © East News, getty images
Katarzyna Kalus

Kontrakty na ropę Brent we wtorek rano osiągnęły pułap 87,81 dol. za baryłkę, a na amerykańską ropę West Texas Intermediate (WTI) - 82,20 dol. za baryłkę. Dzień wcześniej oba benchmarki wzrosły o ponad 5 proc., osiągając najwyższe poziomy od 31 lipca.

Eksperci Goldman Sachs prognozują, że kurs ropy będzie utrzymywał się w przedziale 80-90 dol. do czasu rzeczywistego odblokowania cieśniny Ormuz.

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w poniedziałek, że będzie domagać się odszkodowań od Iranu za wszystkie osoby, które zginęły i zostały ranne w wyniku działań władz w Teheranie. Poinformował, że polecił swoim przedstawicielom, aby uwzględnili tę kwestię w przyszłych negocjacjach.


DLA CIEBIE
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5 

W miniony weekend Iran uzależnił pełne otwarcie cieśniny Ormuz od spełnienia przez USA szeregu warunków, m.in. wypłaty odszkodowań wojennych, zakończenia blokady irańskich portów i wycofania sił USA z regionu.

Wymiana stanowisk między stronami sugeruje, że USA i Iran nie są bliżej osiągnięcia porozumienia, które doprowadziłoby do ponownego otwarcia cieśniny - podkreśla stacja CNN. Zdaniem amerykańskich dziennikarzy nowe żądania mogą zmniejszać szanse na szybkie zawarcie umowy, mimo że w ubiegłym tygodniu panował optymizm, że porozumienie jest już blisko.

Na rynek wpływ miała także deklaracja Donalda Trumpa, że obecnie stawia na strategię wyczekiwania na ustępstwa Teheranu. Liczy, że Irańczyków zmusi do nich pogorszenie sytuacji gospodarczej Iranu.

Ataki na tankowce. Ruch w Ormuzie coraz mniejszy

Kolejnym czynnikiem, który miał w ostatnim czasie wpływ na rynek ropy, były informacje o ataku na tankowiec w cieśninie Ormuz oraz o uderzeniu proirańskich Huti w saudyjskie instalacje naftowe. Doniesienia o incydentach w regionie zwykle wzmacniają wahania cen surowców.

Eksperci zwracają uwagę, że ruch przez Ormuz w ostatnim czasie zmalał do ok. pięciu statków dziennie. Po czerwcowym memorandum USA i Iranu przepływało ich ok. 14.

Nawet sporadyczne groźby kolejnych incydentów utrzymują koszty ubezpieczeń na podwyższonym poziomie i zmuszają statki do wybierania dłuższych tras. Analitycy Barclays zauważyli, że w tygodniu zakończonym 7 sierpnia eksport netto ropy naftowej i produktów rafinowanych przez Ormuz odnotował znaczący spadek.

Źródło: Reuters, PAP

Wybrane dla Ciebie