Świat wstrzymał oddech. Szef MSZ Iranu zabrał głos po negocjacjach z USA
Szef MSZ Iranu Abbas Aragczi poinformował we wtorek, że Teheran, że osiągnął z USA "ogólne porozumienie" w sprawie potencjalnej umowy nuklearnej. W Genewie prowadzona jest druga runda negocjacji. Irańczycy walczą też o zniesienie sankcji.
Udało nam się osiągnąć ogólne porozumienie w sprawie zasad przewodnich, na podstawie których (...) zaczniemy pracę nad tekstem potencjalnego porozumienia na bazie którego będziemy od teraz działać. Potem przejdziemy do tworzenia projektu potencjalnej umowy – powiedział irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi po drugiej rundzie rozmowy w szwajcarskiej Genewie.
Rozmowy Iran - USA. Jest ogólne porozumienie
W rozmowach stronę amerykańską reprezentowali: wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff oraz zięć i doradca Donalda Trumpa - Jared Kushner. Urzędnik USA powiedział, że "poczyniono postępy, ale wciąż pozostaje wiele szczegółów do omówienia".
Aragczi zaznaczył, że prawo Iranu do wykorzystywania energii jądrowej w celach pokojowych nie podlega negocjacjom i jest wiążące. Ostrzegł zarazem, że "konsekwencje jakiegokolwiek ataku na Iran nie będą ograniczać się do jego granic".
"Gra na śmierć i życie". Odniósł sukces w USA. Mówi, jak działa biznes
Po komentarzach Aragcziego ceny ropy spadły. Notowania ropy West Texas Intermediate obniżyły się we wtorek do poziomu około 63 dolarów za baryłkę. Kurs ropy Brent spadł z 69 dol. do 67,4 dol. za baryłkę.
Postęp dyplomatyczny na linii USA-Iran zarysował się mimo rosnącej aktywności militarnej w Zatoce Perskiej. Iran poinformował we wtorek, że na kilka godzin zamknie część Cieśniny Ormuz – kluczowy szlak dla transportu ropy na cały świat. Powodem miały być ćwiczenia wojskowe. USA wysłały w region drugi lotniskowiec.
źródło: Irna, PAP, Bloomberg