Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Malwina Gadawa
|
aktualizacja

Tak rosną czynsze Polaków. "Nie wiem, jak żyć"

495
Podziel się:

Wysoka inflacja, rosnące ceny gazu, energii czy węgla — to wszystko już niedługo odbije się także na czynszach. Polacy muszą szykować się na wyższe rachunki. Są już tacy, którzy otrzymali wyliczenia z nowymi stawkami i nie mają wątpliwości, że to będzie ciężki koniec roku.

Tak rosną czynsze Polaków. "Nie wiem, jak żyć"
Jesienią szykują się nie tylko podwyżki ciepła, ale także energii, to wpłynie również na wysokość czynszów (zdjęcie ilustracyjne) (East News, M.Lasyk/REPORTER)

W sieci nie brakuje głosów Polaków, którzy już otrzymują wiadomości o rosnących opłatach.

Rachunki coraz wyższe

- Otrzymałam nowe zestawienie opłat czynszu. Szok!!! Prawie 200 zł podwyżki to naprawdę sporo — pisze w grupie dotyczącej podwyżek na Facebooku mieszkanka lokalu, którym zarządza Spółdzielnia Mieszkaniowa "Bródno".

- Rano otrzymałem dokument, z którego wynikało, że mój czynsz wzrasta o 5 proc., pogodziłem się. Wiem, jaka drożyzna. Po południu z tą samą datą kolejny dokument informujący o podwyżce, ale tym razem 4 proc.w stosunku do porannego. Rozumiem, że pierwsza informacja była przygotowująca — napisał na Twitterze emeryt z woj. warmińsko-mazurskiego.

Takich wyliczeń na Twitterze jest o wiele więcej.

Pani Barbara, emerytka z Oławy również otrzymała informację o podwyżce czynszu, zresztą to już druga korekta w ciągu kilku miesięcy. Za ok. 37-metrowe mieszkanie płaci już ponad 360 zł, a jeszcze niedawno było to 258 zł.

Może ktoś powie, że to mała kwota, ale dla mnie ma ogromne znaczenie, te 100 zł robi ogromną różnicę. To tylko czynsz, a gdzie reszta? Ja za same leki płacę 300 zł i to wydatek, którego nie mogę sobie odmówić. Nie wiem jak żyć, nie wiem co będzie dalej, chyba trzeba będzie z czegoś zrezygnować robiąc zakupy spożywcze — mówi money.pl pani Barbara.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Gdzie największe wzrosty cen? "Drożeje właściwie wszystko"

Samorządy biją na alarm

Wszystko wskazuje na to, że podwyżki czynszu będą nieuniknione także w gminnych lokalach. W połowie lipca prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zaalarmował, że już o ponad 60 proc. wzrosły ceny gazu i energii w stolicy.

- Za wszystko płacimy więcej. Sytuacja jest poważna, dlatego bijemy na alarm. Mniej pieniędzy w samorządach to też mniej inwestycji. Na tym tracą nie tylko mieszkańcy, ale też polska gospodarka — mówił samorządowiec.

Wiceprezydent Wrocławia, Sebastian Lorenc, odpowiedzialny za gospodarkę komunalną w mieście mówi w rozmowie z money.pl, że w stolicy Dolnego Śląska, podobnie jak w innych miastach, trzeba będzie myśleć o korekcie opłat za czynsze lokali gminnych, ale zapewnia, że to będzie niezbędny i minimalny wzrost.

W obecnej sytuacji, gdzie mamy galopującą inflację, wzrost cen surowców, trudno utrzymać aktualne stawki, ale na pewno podwyżka, jeżeli będzie, to taka poniżej poziomu inflacji, tak aby, jak najmniej dotknęła mieszkańców — mówi money.pl Sebastian Lorenc.

Tak mogą wzrosnąć rachunki

Podwyżki są nieuniknione właśnie ze względu na wzrost innych opłat Na początku lipca money.pl informował, że szykują się rekordowe podwyżki cen ciepła. To problem dla 15 mln gospodarstw domowych.

Agnieszka Głośniewska, rzeczniczka URE, w rozmowie z money.pl decyzję prezesa urzędu tłumaczyła faktem, że wiele z przedsiębiorstw znalazło się na progu rentowności z powodu wzrostu cen energii.

Niestety, to nie koniec złych wiadomości dla Polaków. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin napisał list m.in. do minister klimatu i środowiska Anny Moskwy oraz do wiadomości premiera Mateusza Morawieckiego. W dokumencie ostrzega on rząd przed sporymi podwyżkami cen prądu dla gospodarstw domowych w 2023 roku. Informuje, że taryfy dla energii elektrycznej dla gospodarstw domowych mogą w 2023 roku wzrosnąć o co najmniej 180 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(495)
~antyunionus
wczoraj
A jak to było ,że jak komunisci podniesli ceny kiełbas o 40% w 1970 r.,to ludzie wyszli na ulice i nawet komitety partyjne były palone,a teraz podwyżki o nawet kilkaset % i nic
7771 Daniel C...
6 dni temu
Bede siedzial przy swieczkach po podwyzce pradu w 2023 .Dojdzie do tego ze Polacy wyjda na ulice i beda zamieszki .
ala
6 dni temu
Dam, do końca życia będzie odpowiedzialna, bo 80% energii jest w rękach Niemca, a tylko 20% jest polskie. Więc do kooooooooooooooooońca życia. Ale Ty takiej wiedzy nie masz, bo w TVN tego nie powiedzą, tylko karmia Cię nienawiścią.
Adam N 1973
2 tyg. temu
Dziękujmy Bogu że rządzi PiS, rząd ustala limit o który Totalniacy w samorządach mogą POdnieść mieszkańcom czynsze. Gdyby nie było rządu PiS to POdnieśli by o 300, 400%. Tusk by powiedział że teraz sytuacja tego wymaga i taki mamy klimat. Rząd obiecał samorządom że wyrówna im straty z tytułu obniżki PIT. Więc jaki mają POwód by podnosić czynsze?? Prosty, PO raz setny napchać swoje kieszenie. Gdyby rządziła PO to mielibyśmy inflację najwyższą w Europie, Turcji nie wliczam. Stopy procentowe byłyby powyżej 20%, a oprocentowanie kredytów przekroczyłoby 30%. Ale nie to byłoby najgorsze, bo bez pracy byłoby teraz 6 milionów osób. Darmozjady i aferzyści we władzach samorządów, które w większych miastach są we władzy PO. A pieniądze muszą wycisnąć z mieszkańców na różne POmysły które mają wyprowadzić pieniądze z kasy miejskiej, np warszawska strefa relaksu z palet za milion złotych, zakup droższych tramwajów z Korei do których trzeba było dodatkowo przebudowywać przystanki, czy zakłamana akcja informacyjna za 800 tys, która miała oszukać warszawiaków że za POdwyżki cen śmieci i wody odpowiedsialny jest rząd, a nie nieudolny Rafałek. Totalni kradną dziesiątki milionów złotych w samorządach całej Polski
Janek
2 tyg. temu
Jakoś wszyscy peowcy wyją i sklamżą o podwyżkach czynszu ale się słowem nie odezwą ile wzrosły emerytury to jedno i drugie to raptem wszystkim brakuje na lekarstwa.
...
Następna strona