Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MAG
|

To kolejny taki głos. Dania "widzi powód do podniesienia poziomu gotowości"

74
Podziel się:

Nie można wykluczyć sabotażu - w ten sposób premier Danii Mette Frederiksen skomentowała informację o wycieku gazu z gazociągów Nord Stream. Duńska Agencja Energii podwyższyła poziom zagrożenia dla obiektów infrastruktury energetycznej do stopnia pomarańczowego, drugiego najwyższego w pięciostopniowej skali. Nieoficjalne informacje o możliwym ataku płyną również z Niemiec.

To kolejny taki głos. Dania "widzi powód do podniesienia poziomu gotowości"
Premier Frederiksen o wycieku z gazociągów Nord Stream: nie można wykluczyć sabotażu (East News, ODD ANDERSEN)

Szwedzki urząd morski wydał we wtorek ostrzeżenia dotyczące dwóch wycieków z gazociągu Nord Stream 1 na wodach Szwecji i Danii. Wcześniej do wycieku doszło w Nord Stream 2, co oznacza, że oba gazociągi na Morzu Bałtyckim są niezdatne do funkcjonowania. Niemieckie media informują, że gazociągi mogły zostać uszkodzone w wyniku ataku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Awaria Nord Stream 2. Steinhoff: ta inwestycja to największy błąd polityki Niemiec

Awaria Nord Stream. Sabotaż?

Do sprawy odniosła się przebywająca w Polsce, na uroczystym otwarciu Baltic Pipe, premier Danii Mette Frederiksen, która stwierdziła, że nie można wykluczyć sabotażu.

Jeszcze za wcześnie na konkluzje, ale to jest niezwykła sytuacja. Przecieki są trzy, trudno sobie wyobrazić, aby mogło to być przypadkowe - powiedziała Frederiksen duńskiemu nadawcy publicznemu DR.

W związku z wydarzeniami Duńska Agencja Energii podwyższyła poziom zagrożenia dla obiektów infrastruktury energetycznej do stopnia pomarańczowego, drugiego najwyższego w pięciostopniowej skali.

Dyrektor Agencji Kristoffer Bottzauw stwierdził, że awarie gazociągów mają miejsce bardzo rzadko.

Dlatego widzimy powód do podniesienia poziomu gotowości.Chcemy zapewnić dokładne monitorowanie infrastruktury krytycznej Danii, aby w przyszłości wzmocnić bezpieczeństwo dostaw - oświadczył.

W praktyce oznacza to np. częstsze patrole obiektów energetycznych w związku z możliwością wystąpienia incydentów. Rekomendacja dotyczy m.in. duńskiego operatora sieci gazowej Energinet, który odpowiada za część gazociągu polsko-duńskiego Baltic Pipe na terytorium Danii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(74)
USA
2 miesiące temu
Ktoś bardzo chce wywołać wojnę w Europie czy domyślacie się kto by na tym zarobił ?
Ranyjulek
2 miesiące temu
Każdemu zawsze coś przecieka i wycieka, ale żeby zaraz wysadzać to w powietrze? No nie!
i tyle...
2 miesiące temu
Sikorski pod sąd i to w USA
zmartwiona
2 miesiące temu
Przecież to Dania wyrazila zgodę na Nord Stream 2, a teraz się dziwi że jest wyciek i zagrożenie środowiska? Ludzie PiS to Porażka, Telewizja Publiczna nie mówi prawdy, ale jak widać Polaska Opozycja i Niezalezne Media też całej prawdy nie mówią. Tak samo wyglada to z rządami większości Państw Unijnych. Nie ma się co dziwić, że Putin robi co chce.
bara
2 miesiące temu
a nasz europoseł Sikorski miał chyba odlot oskarżając Stany o ten sabotaż. Co oni tam palą ze mają takie odjazdy z tych naszych partii Lewica, PO ???
...
Następna strona