Jak informuje serwis wyborcza.biz, wybór nowego prezesa Najwyższej Izby Kontroli zaplanowany jest na wrzesień i dodaje, że wśród kandydatów pojawił się faworyt.
To on zostanie nowym prezesem NIK?
"Formalnie kandydata zgłasza marszałek Sejmu. Według naszych informacji Szymon Hołownia kandydaturę Haładyja zaproponował Donaldowi Tuskowi, który ją zaaprobował" - pisze "Wyborcza", powołując się na swoje nieoficjalne ustalenia.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEONie miał nic. Dziś prowadzi miliardowy biznes i Widzew Łódź - Robert Dobrzycki w Biznes Klasie
Mariusz Haładyj, obecny prezes Prokuratorii Generalnej, z wykształcenia jest prawnikiem. Ukończył także aplikację kontrolerską w Najwyższej Izbie Kontroli.
"Gazeta Wyborcza" przypomina, że Haładyj w rządzie PO-PSL w latach 2012–2015 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Gospodarki, ale już za czasów PiS był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rozwoju.
Sześcioletnia kadencja Mariana Banasia upływa w sierpniu. Obecny prezes NIK był kandydatem PiS. Zrobiło się o nim głośno, kiedy TVN opublikował reportaż o krakowskiej kamienicy, której jest właścicielem. TVN informował, że w budynku działał hotel na godziny. Banaś nie uległ żądaniom i nie zrezygnował z pełnionej funkcji.
Oświadczeniom majątkowym Banasia przyglądało się także CBA. W 2019 r. skierowało do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa. Chodziło o podejrzenie złożenia nieprawdziwych oświadczeń majątkowych, zatajenie faktycznego stanu majątkowego oraz nieudokumentowanych źródeł dochodu.
Sam Banaś przekonywał, że te oskarżenia są motywowane politycznie.