Notowania

koalicja
12.10.2011 06:00

PSL, SLD, a może Palikot. Jaka koalicja najlepsza na kryzys?

Zdaniem ekspertów, dziwak, populista i polski Berlusconi mógłby być dobrym partnerem dla rządu do przeprowadzenia reform.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Mirosław Trembecki)

Zdaniem ekspertów Janusz Palikot, dziwak, populista i polski Berlusconi mógłby być dobrym partnerem dla rządu do przeprowadzenia reform. Taki scenariusz to jednak czysta _ political fiction _.

Donald Tusk tworzy nowy rząd. Z sejmowej arytmetyki wynika, że Platforma Obywatelska może mieć dwupartyjną większość w koalicji z: Polskim Stronnictwem Ludowym - 235 posłów, Ruchem Palikota - 247 posłów, Sojuszem Lewicy Demokratycznej - 234 posłów. Z PiS-em też, ale Jarosław Kaczyński już zadeklarował, że będzie w opozycji.

Money.pl przepytał ekspertów, by dowiedzieć się, kto byłby dla PO koalicjantem umożliwiającym najszerszy zakres reform gospodarczych. Oczywiście przy założeniu, że Platforma wykaże wolę, by je wdrażać. Bo jak mówi profesor Stanisław Gomułka _ największe niejasności dotyczą samej Platformy. Ta partia przez ostatnie cztery lata wstrzymywała się od niezbędnych działań _.

Najpewniej PO z PSL, ale jest jeszcze PalikotPolitycy PO na razie jasno dają do zrozumienia, że chcieliby kontynuacji układu, który sprawdził się przez ostatnie cztery lata. I taka opcja wydaje się najbardziej prawdopodobna. Ale czy w obliczu - jak to określił premier - łomoczącego do drzwi naszego kraju kryzysu, jest to układ najlepszy? Zdaniem ekonomistów i politologów, z którymi rozmawiał Money.pl - zdecydowanie nie.

_ - Najlepsza byłaby koalicja PO z Ruchem Palikota - mówi prof. Marian Noga, były członek Rady Polityki Pieniężnej. - Palikot wydaje się najbardziej proreformatorski _ - dodaje prof. Stanisław Gomułka, były wiceminister finansów. - _ Koalicja PO z Palikotem byłaby trudna, ale optymalna: proreformatorska, prooeuropejska i stabilna _ - wylicza prof. Kik, politolog, który w wyborach startował z list SLD.

Czytaj analizę Money.pl

- _ Po raz pierwszy w Polsce mamy partię libertariańską w sensie obyczajowo-społecznym i jednocześnie liberalną ekonomicznie. Do tej pory takie społeczno-obyczajowe myślenie kojarzyło się z socjalnym myśleniem ekonomicznym. Taka partia może w razie potrzeby kolanem popychać dość nieruchawą i kunktatorską Platformę w kierunku rozwiązań liberalnych. Może więc odegrać pozytywną rolę jako ugrupowanie wspierające, albo inspirując e _- podkreśla prof. Jan Winiecki, członek Rady Polityki Pieniężnej.

- _ Największą gwarancję reform daje układ PO z Palikotem. W programie Palikota są reformy i unowocześnienie państwa. On tak naprawdę jest tożsamy z programem PO _ - mówi prof. Kik. Politolog dodaje, że bez względu na kształt przyszłego rządu Palikot będzie wymuszał na Tusku pozytywne zmiany.

Eksperci nie mają wątpliwości. Sojusze Platformy z Ludowcami i liżącą rany po wyborczej porażce lewicą wróżą zdecydowanie gorzej. Przedkładający interes swoich działaczy i rolników nad interes kraju PSL i mający wyraźne skłonności do rozdawnictwa SLD są dużo bardziej zachowawcze i mniej skłonne do popierania odważnych decyzji.

Finanse do remontu. Nie unikniemy ostrych cięćNajwiększym wyzwaniem, z jakim musi zmierzyć się nowy rząd, jest zduszenie deficytu finansów publicznych i równoważenie budżetu. Dług publiczny niebezpiecznie zbliżył się do poziomu 55 proc. PKB. Gdy go przekroczymy, kolejny budżet musiałby być uchwalony bez deficytu.

By do tego nie dopuścić nowy rząd być może będzie musiał podejmować niepopularne decyzje. Z kim PO byłoby się najłatwiej dogadać? - _ Jedyną partią, która podczas kampanii proponowała radykalne oszczędności, a nie powiększanie wydatków, jest Ruch Palikota _ - przekonuje w rozmowie z Money.plprof. Dariusz Filar z Rady Gospodarczej przy premierze. Potwierdzają to wyniki naszej przedwyborczej ankiety. Ruch Palikota jako jedyny z partii, które weszły do Sejmu, zapowiadał że poprze radykalne cięcia.

- _ Palikot mówi o ostrych cięciach wydatków publicznych. A życie będzie zmuszało do cięć, w miarę jak sytuacja na Zachodzie będzie się pogarszać. A ona będzie się pogarszać przez najbliższą dekadę. Dlatego możliwość sięgnięcia po tych 40 szabel, gdy sytuacja międzynarodowa będzie zmuszać do głębokich cięć, może być cenna _- dodaje prof. Winiecki.

Najbardziej prawdopodobna koalicja z PSL wróży - zdaniem ekspertów - kłopoty z wprowadzaniem tego rodzaju reform. - _ Większość parlamentarna jest tu minimalna. Stanowi słabe zabezpieczenie na wypadek konieczności przeprowadzenia reform, zwłaszcza tych kontrowersyjnych _ - mówi prof. Kik.

A układ z Lewicą? - _ W spotach SLD była mowa o darmowych przedszkolach i obniżeniu VAT-u do 19 proc. Za dużo jest więc pól rozbieżności między PO i Lewicą. To zakłócałoby reformę finansów publicznych _ - przewiduje prof. Noga. - _ Układ z SLD jest chyba najgorszy. Sojusz ma dużo pomysłów będących de facto czystym rozdawnictwem _ - wtóruje prof. Gomułka.
Polska się starzeje. Emerytury będę bezpieczne?Rząd PO i PSL nie uciekał od zmian w systemie emerytalnym. Sęk w tym, że były to zmiany - zdaniem wielu ekspertów - demontujące reformę z 1999 roku, zmiany na gorsze. I właśnie dlatego - zdaniem prof. Kika - kontynuacja koalicji z lat 2007-2011 sprawia, że ewentualna reforma systemu emerytalnego stanęłaby pod znakiem zapytania. - _ PO z PSL nie weźmie się za KRUS. PSL nie pozwoli tego ruszyć. Przecież tam pracują ludzie związani z tą partią _- dodaje prof. Noga.

Z Palikotem problemu by nie było. - _ Poprzemy inicjatywy likwidacji KRUS. Chcemy połączenia rolniczej kasy z ZUS - _deklarowała partia w naszej ankiecie.

Przypomnij sobie przedwyborcze obietnice polityków

-_ W kwestii podnoszenia wieku emerytalnego, można PSL zmobilizować. Nie wiem jednak, czy PO się na to zdecyduje, bo trzeba będzie zirytować mnóstwo ludzi _- wskazuje prof. Winiecki.

Układ z SLD także nie wróżyłby dobrze. - _ W kwestii emerytur mundurowychSLD na pewno zachowywałaby się jak strona związkowa. Czyli byliby przeciw swojemu koalicjantowi _ - mówi Noga.

Reforma emerytur byłaby więc najprostsza do przeforsowania w sojuszu z Palikotem. - _ Platforma nie miałaby wówczas żadnych oporów co do tego, żeby zlikwidować KRUS. Jeżeli chodzi o emerytury mundurowe, to już jest jakieś wstępne porozumienie - _podkreśla prof. Noga. _ - Myślę, że nie byłoby żadnych przeszkód, żeby to porozumienie zrealizować, a nawet iść dalej i przyjąć rozwiązania bardziej korzystne dla budżetu i zasady równości obywateli _ - mówi ekonomista.

Uzdrowić służbę zdrowia. Najlepiej z PalikotemZadłużenie szpitali przekracza obecnie 10 miliardów złotych. Platforma Obywatelska wierzy, że lekiem na to jest koncepcja komercjalizacji służby zdrowia, czyli przekształcania szpitali w spółki prawa handlowego.

Waldemar Skawiński, przewodniczący komitetu zdrowia w Krajowej Izbie Gospodarczej twierdzi, ze trudno wskazać jednoznacznie najlepszy wariant koalicji, która mogłaby zrobić najwięcej dobrego w reformowaniu służby zdrowia. Jego zdaniem w programach PSL, SLD i Ruchu Palikota są elementy dobre. Nie można jednak wskazać jednej partii, która miałaby najlepsze pomysły. - _ Trzeba by wybrać to, co najlepsze z programów poszczególnych ugrupowań i z tego stworzyć nowy program _ - podkreśla Skawiński.

Czytaj raport Money.pl

Agnieszka Durlik-Khouri, ekspert KIG uzupełnia, że na pewno w reformowaniu opieki zdrowotnej nie pomoże zwiększenie składki na ubezpieczenie zdrowotne, które w swoich programach wyborczych proponowały SLD i PSL.

- _ Po pierwsze dlatego, że bez zreformowania całego systemu większa pula pieniędzy niczego nie poprawi. Poza tym, jeśli wyższa składka miałaby być powiązana z odpisami od podatku, to nasuwa się pytanie, czy będą na to pieniądze w budżecie państwa _ - powątpiewa.

Z kolei dr Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego ocenia, że gdyby patrzeć na warianty koalicji przez pryzmat komercjalizacji służby zdrowia, to bez wątpienia najlepszym partnerem dla PO byłby również Ruch Palikota.

- _ Wbrew temu, że formacja Janusza Palikota jest postrzegana jako lewicowa, ma w swoim programie elementy ultraliberalne. Gdyby je oceniać na tle partii europejskich, to bliżej jej do Jorga Haidera niż do socjaldemokratów _ - stwierdza dr Chwedoruk.

Oprócz tego posłowie z Ruchu Palikota wywodzą się ze środowisk, które nie są mocno skrystalizowane politycznie. Nie niosą ze sobą tak wielu zobowiązań

-_ To w połączeniu z faktem, że jako nowi parlamentarzyści będą mieli niewielką wiedzę, sprawia, że Platformie łatwiej będzie z nimi dojść do porozumienia - uważa dr Chwedoruk. Wskazuje też, że zapleczem ruchu są w dużej części ludzie młodzi, którzy nie korzystają często z procedur medycznych. - Nie będzie więc na nich prostego nacisku ze strony wyborców, których ewentualne reformy mogą najbardziej dotknąć _ - dodaje.

Zdaniem Chwedoruka PSL, którego pozycja polityczna w negocjacjach z PO jest niemal równa zeru, może za cenę wejścia do koalicji podtrzymywać przyzwolenie na kontynuowanie reform forsowanych przez partię Donalda Tuska. Natomiast SLD jest wielką niewiadomą, ale jak mówi politolog, trudno spodziewać się, by było skłonne przyłożyć rękę do programu, który jest wbrew jego wyborcom. Głównie ludziom w wieku średnim i emerytom nie zainteresowanym komercjalizacją służby zdrowia.

Podatki tylko wyższe. Bez względu na koalicjanta

Bez względu na to, z którą partią PO wejdzie w koalicję, Polacy nie mają co liczyć na zmniejszenie obciążeń podatkowych czy wprowadzenie podatku liniowego w PIT. Rewolucji w tym zakresie nie będzie, bo ani PO, ani PSL, ani SLD w trakcie kampanii nie proponowały istotnych zmian. Z kolei wyróżniający się nieco na tym tle Ruch Palikota i tak będzie bez szans na przeforsowanie swoich propozycji, zwłaszcza dotyczących podatku PIT. W tym przypadku to Platforma może stanąć na drodze reformatorskim dążeniom RPP.

Palikot proponuje wprowadzenie jednej stawki PIT w wysokości 18 procent i jednocześnie stopniowy wzrost kwoty wolnej od podatku nawet do 2,5 tysiąca złotych miesięcznie.

- _ Nawet jeżeli Ruch Palikota znalazłby się w koalicji, to PO nie pozwoli na tego typu zmianę _- uważa politolog Wojciech Jabłoński. - _ Będzie to tłumaczyć kryzysem na świecie i koniecznością walki z deficytem budżetowym. W ten sam sposób przecież PO wymigała się od propozycji podatkowej 3x15 _ - przypomina.

Podobnego zdania wiceprezes Deloitte Rafał Antczak, autor koncepcji 3x15. - _ Myślę, że resort finansów nie jest gotowy na propozycje Palikota, tak jak nie był gotowy na 3x15, więc na razie nie ma co liczyć na wprowadzenie podatku liniowego _ - uważa.

Według Wojciecha Jabłońskiego najbardziej prawdopodobna jest koalicja PO-PSL, co w odniesieniu do podatków oznacza pozostanie przy status quo. - _ Kierunek działań w zakresie podatków został już określony w ostatniej kadencji, więc bez względu na koalicjanta, nie ma co spodziewać się znaczących zmian. To premier rozdaje karty _ - podkreśla Rafał Antczak.

Jedyne zmiany, które mogą nas dotknąć do kolejne podwyżki podatków, zwłaszcza VAT. Chociaż minister Jacek Rostowski w rozmowie z Money.pl zaprzeczył, by rząd planował podnosić podatki, to jednak zostawia sobie furtkę mówiąc, że kryzys na świecie może spowodować konieczność podniesienia obciążeń.

Tym bardziej, że założenia dotyczące wpływów do budżetu są bardzo ambitne. W Wieloletnim Planie Finansowym można przeczytać, że wpływy z PIT w 2014 roku będą o 36 procent wyższe w porównaniu do 2010 roku, z VAT - o ponad 27 procent, a z CIT - o ponad 90 procent.

Dochody podatkowe państwa (w miliardach złotych)
Podatek 2010 2011 2012 2013 2014 Zmiana od 2010 do 2014
VAT 107,3 119,3 132,5 136,3 137,1 27,8%
Akcyza 55,7 58,7 63,6 65,9 68,4 22,8%
Od gier 1,7 1,7 1,6 1,5 1,5 -11,8%
CIT 21,8 24,8 30,7 36,1 42,2 93,6%
PIT 35,6 38,2 42,2 45,2 48,6 36,5%
SUMA 222,1 242,7 270,6 285 297,8 34,1%

Źródło: Money.pl na podstawie Wieloletniego Planu Finansowego Państwa 2011-2014.

Zdaniem ekspertów największe szanse na radykalne zmiany podatkowe wśród wszystkich partii daje Ruch Palikota. Jednak realnie patrząc, nie ma szans na ich wprowadzenie.

Czytaj więcej o tworzeniu nowego rządu
[ ( http://static1.money.pl/i/h/16/t160784.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/e-ministerstwo;pierwszym;zgrzytem;w;koalicji,127,0,933759.html) Ministerstwa jeszcze nie ma, są przeciwnicy Resort cyfryzacji nie jest pomyśli Waldemara Pawlaka, który chce zachować wpływy w sferze przedsiębiorczości i gospodarki.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/96/t160608.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/scenariusze;po;koalicja;z;psl;a;moze;sld,154,0,932762.html) Tusk: Wracaj do rządu. Schetyna: Nic z tego PO liczy się z tym, że nie wystarczy jej głosów, by rządzić tylko z PSL. Jako plan B zakłada wyciąganie pojedynczych posłów z innych klubów, przede wszystkim z SLD.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/16/t160784.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/pawlak;ostroznie;o;koalicji;mysli;o;palikocie,42,0,932650.html) Pawlak ostrożnie o koalicji. Myśli o Palikocie Lider PSL zauważa, że Platforma Obywatelska ma teraz różne możliwości działania.
Tagi: koalicja, kraj
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz