Uchwała anty-LGBT i unijne sankcje. "Przedsiębiorcy pukają się w głowę"

Nawet 2,5 mld euro może stracić Małopolska z powodu uchwały anty-LGBT. Przerażeni są i lokalni przedsiębiorcy, i samorządowcy. - Jest tyle pilnych potrzeb, na przykład dworzec w Tarnowie. Teraz wszystko pod znakiem zapytania - słyszymy.

Jan Tadeusz DudaJan Tadeusz Duda (po lewej) podczas obrad w sprawie uchwały anty-LGBT
Źródło zdjęć: © PAP | Łukasz Gągulski
Mateusz Madejski

Małopolscy radni nie unieważnili uchwały anty-LGBT, a to oznacza, że region może stracić nawet 2,5 mld euro (ok. 11,5 mld zł) z unijnych funduszy.

Służby prasowe Komisji Europejskiej zapewniają money.pl, że po prostu stosują odpowiednie procedury, które każą w takich sytuacjach wstrzymać środki.

Co o tym wszystkim sądzą małopolscy samorządowcy oraz przedsiębiorcy? - Jest duży niepokój, cała Małopolska się obawia - mówi Ireneusz Kutrzuba z tarnowskiego urzędu miasta.

Przemysław Czarnek o uchwale anty-LGBT. Mocna odpowiedź Włodzimierza Cimoszewicza

"Nie mieści się w głowie"

- Spotkałem się z samorządowcami z Trzebini, z Chrzanowa, z Oświęcimia. Wszędzie jest to temat numer jeden. Ludziom nie mieści się w głowie, że taka sytuacja jest możliwa - opowiada money.pl poseł Marek Sowa z Koalicji Obywatelskiej.

- Wszyscy się pukają w głowę. Sama uchwała anty-LGBT to oczywiście wizerunkowa tragedia dla regionu, który żyje w dużej mierze z turystyki. Już nie mówiąc o tym, że zagrożone są wielkie projekty, które dają zarobić lokalnym firmom - opowiada nam anonimowo właściciel firmy hotelarskiej z Krakowa.

Ireneusz Kutrzuba przyznaje mu rację. Mówi, że brak unijnych środków sprawi, że z części inwestycji trzeba będzie zrezygnować, kolejne zostaną ograniczone. - Przykład? Od dawna przygotowujemy się do budowy nowego dworca autobusowego w Tarnowie - mówi. I dodaje, że bez unijnych pieniędzy mogą być z budową problemy.

Samorządowcy obawiają się nie tylko tego, że wstrzymane będą środki na przyszłe projekty. - Może to też dotknąć te projekty, które dostały dofinansowanie w poprzedniej perspektywie 2014-2020. To są inwestycje, które już trwają, często są na wykończeniu. Zakręcenie pieniędzy może oznaczać, że takie budowy po prostu staną - słyszymy od samorządowców.

Co z tymi pieniędzmi?

Na ile jest realne, że Komisja Europejska naprawdę przykręci kurek z pieniędzmi? Wywodzące się z PiS władze województwa uspokajają. - Na tym etapie dzisiaj nie ma żadnego ryzyka. Przygotowywane są wariantowe rozwiązania deklaracji, która by określała nasz stosunek do wolności obywatelskich, podkreślała nasz stosunek do rodziny i również będzie to osadzone w konstytucji - mówi marszałek Witold Kozłowski.

Przeciwny uchwale anty-LGBT wicemarszałek Tomasz Urynowicz (właśnie odszedł z klubu PiS) uważa jednak, że problem jest i to bardzo duży. - Nie wyobrażam sobie, żeby ostatecznie unijne środki do Małopolski nie trafiły. Mam więc nadzieję, że uda się przekonać radnych do zmiany zdania - mówi w rozmowie z money.pl.

Dodaje jednak, że nawet jeśli sprawę uda się wyprostować, straty i tak będą bardzo duże. - Komisja daje czas na odpowiedź do 14 września, pewnie dostanie odpowiedź, potem będą trwały analizy. A potem może nas czekać nowa fala COVID. Trudno więc nie zadać sobie pytania, czy lepiej, żeby unijne środki trafiały do nas stale, czy z opóźnieniami - mówi Urynowicz.

Zgadza się z tym Marek Sowa. - Prędzej czy później oczywiście z uchwały anty-LGBT trzeba się będzie wycofać. Tyle że im później się to stanie, tym koszty będą większe - mówi.

Biuro prasowe Komisji Europejskiej podkreśla też, że prowadzi z władzami Małopolski dialog, ale jest on "techniczny i monitorujący".

Przypomnijmy, tzw. deklaracja anty-LGBT została podjęta przez sejmik województwa małopolskiego w kwietniu 2019 roku. Radni zadeklarowali m.in. "wsparcie dla rodziny opartej na tradycyjnych wartościach oraz obronę systemu oświaty przed propagandą LGBT zagrażającą prawidłowemu rozwojowi młodego pokolenia".

19 sierpnia radni związani z PO próbowali deklarację uchylić, lecz to się nie udało.

Wybrane dla Ciebie
Węgry krytykują ruch UE ws. kluczowej umowy. Ostrzegają przed skutkami
Węgry krytykują ruch UE ws. kluczowej umowy. Ostrzegają przed skutkami
Odśnieżanie niezgodne ze standardami. Warszawa nakłada kary na wykonawców
Odśnieżanie niezgodne ze standardami. Warszawa nakłada kary na wykonawców
Rządy państw Mercosuru zadowolone. "Wszyscy wygrywamy"
Rządy państw Mercosuru zadowolone. "Wszyscy wygrywamy"
Jeden z największych banków w Polsce ma nowego właściciela. Transakcja sfinalizowana
Jeden z największych banków w Polsce ma nowego właściciela. Transakcja sfinalizowana
Budżet 2026 bardzo napięty. Tusk: jego przyjęcie to elementarna stabilność
Budżet 2026 bardzo napięty. Tusk: jego przyjęcie to elementarna stabilność
Ekstremalne warunki pogodowe. "Polski system energetyczny przygotowany"
Ekstremalne warunki pogodowe. "Polski system energetyczny przygotowany"
Tracimy udział w Mercosurze na rzecz Chin. "Walczymy o utrzymanie tego, co mamy"
Tracimy udział w Mercosurze na rzecz Chin. "Walczymy o utrzymanie tego, co mamy"
"Po ponad 30 latach negocjacji". Wiadomo, kiedy Unia podpisze umowę z Mercosurem
"Po ponad 30 latach negocjacji". Wiadomo, kiedy Unia podpisze umowę z Mercosurem
Umowa z Mercosurem formalnie zatwierdzona. Von der Leyen otrzymała zielone światło
Umowa z Mercosurem formalnie zatwierdzona. Von der Leyen otrzymała zielone światło
"Władza uderzyła mu do głowy". Były premier Szwecji o kryzysie w NATO
"Władza uderzyła mu do głowy". Były premier Szwecji o kryzysie w NATO
Budżet 2026. Jest decyzja Sejmu
Budżet 2026. Jest decyzja Sejmu
"To historyczny poziom". Rekordowy przesył gazu w Polsce
"To historyczny poziom". Rekordowy przesył gazu w Polsce