Ukraina szuka miliarda euro na zakup amerykańskiej broni

Ukraina zabiega o dodatkowe miliard euro z funduszy europejskich do końca roku na sprzęt wojskowy ze Stanów Zjednoczonych - poinformowała agencja Bloomberga. Pieniądze te mają pomóc jej w odpieraniu intensywnych ataków Rosji, która od blisko czterech lat prowadzi pełnoskalową inwazję na ten kraj.

Wołodymyr ZełenskiPrezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Źródło zdjęć: © PAP | CHRISTOPHE ENA / POOL
Jacek Losik

Ukraina liczy na wsparcie europejskie w wysokości miliarda euro, aby sfinansować zakup amerykańskiej broni do końca roku. O planach tych poinformowała ambasador Ukrainy przy NATO.

- Byłoby dla nas niezwykle pomocne, gdybyśmy otrzymali nowe środki od sojuszników, co umożliwiłoby Ukrainie niezakłócony dostęp do sprzętu w ramach programu PURL (program zakupu amerykańskiej broni i amunicji dla Ukrainy przez państwa NATO -red.) - powiedziała Alyona Getmanchuk w rozmowie z Bloombergiem.

Europa a kwestia wsparcia dla Ukrainy

Ukraina potrzebuje pieniędzy, aby stawić opór nasilającej się ofensywie rosyjskiej i zintensyfikowanym atakom powietrznym wojsk Władimira Putina.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Wsparcia udzieliła np. Holandia, która ogłosiła plan przyznania dodatkowych 250 mln euro na zakup amerykańskiego sprzętu, w tym systemów obrony powietrznej oraz myśliwców F-16, jak przekazał Ruben Brekelmans, holenderski minister obrony.

Niemniej jednak, wielu europejskich sojuszników opóźnia decyzję o wsparciu, głównie ze względu na wcześniejsze wstrzymanie pomocy finansowej przez administrację prezydenta USA Donalda Trumpa. Nieporozumienia wzrosły po ostatnich inicjatywach pokojowych Waszyngtonu, które faworyzowały Rosję.

Dyplomatka o konieczności dalszej presji na Rosję

W trakcie rozmów między Ukrainą a USA w Genewie oraz późniejszych spotkaniach na Florydzie, strony omawiały nowe propozycje, które miały być bardziej akceptowalne dla Kijowa.

- Trwające negocjacje pokojowe nie powinny być sygnałem do rezygnacji z wspierania Ukrainy i wywierania presji na Rosję. Wręcz przeciwnie - podkreślała Getmanchuk.

Dodała, że Europa powinna natychmiast zgodzić się na tzw. pożyczkę reparacyjną. Decyzja o zamrożonych funduszach z rosyjskiego banku centralnego ma zapaść na szczycie liderów UE w Brukseli 18 grudnia.

Źródło: Bloomberg

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl