Ukraińcy masowo nie wyjadą z Polski. Resort pracy przekonuje, że zagrożenia nie ma 

Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej przyznaje, że potrzebne są przepisy, które umożliwią skuteczne zatrudnianie pracowników z zagranicy. Zapewnia również, że nie ma zagrożenia masowego odpływu Ukraińców.

Do 2025 roku będzie potrzebnych 2,5 mln pracowników. Gdyby nie Ukraińcy, byłby problem
Źródło zdjęć: © East News | Artur Sasik/ EAST NEWS
Przemysław Ciszak

Polski rząd stawia głównie na aktywizację naszych obywateli, jednak rynek pracy wciąż potrzebuje dodtakowej siły. Tymczasem około 250 tys. Ukraińców chce wyjechać z Polski w tym roku. Kolejne 376 tys. chce opuścić nasz kraj w przyszłym.

Migracje pracowników nie powinny wywoływać negatywnych skutków na rynku pracy czyli np. powodować tzw. wypychania polskich pracowników czy zaniżania wynagrodzeń – przekonuje Mirosław Przewoźnik, zastępca dyrektora departamentu rynku pracy Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej w przygotowanym a wtorkową konferencję w Warszawie dokumencie publikowanym przez PAP.

Jak wskazuje resort pracy, w polskiej polityce migracyjnej szczególnie traktuje się Polaków oraz osoby polskiego pochodzenia, przebywające za granicą. Jednak podejmowane działania do aktywowania tej grupy potencjalnych pracowników nie będą w stanie uzupełnić wszystkich niedoborów na rynku pracy.

"W związku z tym konieczne będzie uzupełnienie tych niedoborów poprzez odpowiednio zarządzane migracje zarobkowe" - napisano w dokumencie resortu pracy, którego treść podaje Polska Agencja Prasowa.

Obejrzyj: Do 2025 roku będzie potrzebnych 2,5 mln pracowników. Gdyby nie Ukraińcy, byłby problem:

Jak zaznacza MRPiPS, jeśli dalej będzie się utrzymywać wzrost gospodarczy i bezrobocie na niskim poziomie konieczne będzie zwiększanie zatrudnienia obcokrajowców. Resort odniósł się również do obaw, że otwarcie rynku niemieckiego na pracowników ze wschodu spowoduje masowy wyjazd np. Ukraińców z Polski na Zachód.

"W naszej opinii, choć nie ma zagrożenia, że obywatele Ukrainy masowo wyjadą z Polski do innych państw (...) konieczne jest przygotowanie rozwiązań w perspektywie długookresowej, które zagwarantują Polsce odpowiednią podaż pracowników z zagranicy" – przekonuje Mirosław Przewoźnik w omawianym dokumencie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić