Ukraińska spółka kupiła Ursusa. Firma ma szansę na reaktywację

Ursus, legendarna polska firma, została kupiona przez spółkę M.I. Crow. Jej prezesem jest Oleg Krot, biznesmen z Kijowa. "Puls Biznesu" informuje, że dzięki restrukturyzacji przeprowadzonej przez syndyka, firma ma szansę na reaktywację. Nowy właściciel planuje kontynuację produkcji.

Zakład produkcyjny Ursusa  w Dobrym MieścieZakład produkcyjny Ursusa w Dobrym Mieście
Źródło zdjęć: © East News | Artur Szczepanski/REPORTER

Pod koniec ubiegłego roku Ursus, znany producent ciągników, trafił w ręce ukraińskiej spółki M.I. Crow, należącej do Olega Krota. Jak podaje "Puls Biznesu", ostateczna umowa sprzedaży została podpisana 22 stycznia 2025 r. Nowy właściciel planuje reaktywację marki i rozszerzenie asortymentu.

"Paweł Głodek, syndyk Ursusa, zamiast wyprzedać majątek bankruta, de facto przeprowadził jego restrukturyzację, co pozwoliło utrzymać produkcję" - pisze "Puls Biznesu".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekspert o Trumpie: Ogłosił program ekspansywnego imperium. Jak Putin

I dodaje, że w stosunku do firmy toczyło się ponadto ponad 150 postępowań egzekucyjnych, a zadłużenie spółki wynosiło ponad 300 mln zł.

"Udało nam utrzymać się przedsiębiorstwo w ruchu do czasu jego sprzedaży" – podkreśla w rozmowie z "Pulsem Biznesu" syndyk Paweł Głodek.

"Ursus odzyska moce produkcyjne"

Spółka M.I. Crow, której prezesem jest Oleg Krot, biznesmen z Kijowa stała się właścicielem prawa do znaku towarowego marki Ursus, a także zakładów produkcyjnych w Dobrym Mieście i Lublinie oraz nieruchomości o powierzchni ponad 4 ha w Biedaszkach Małych w gminie Kętrzyn. Przejęła też dokumentację projektów badawczo-rozwojowych firmy, maszyny i urządzenia. Stała się też pracodawcą dla zatrudnionej w fabrykach załogi.

- Ursus miał konkurencyjne produkty i klientów, więc to nie obiektywne czynniki rynkowe doprowadziły do upadku firmy, tylko błędy poprzedniego zarządu - powiedział Krot w rozmowie z PAP. Dodał, że firma M.I. Crow, która pod koniec października ubiegłego roku kupiła znajdujące się w stanie upadłości przedsiębiorstwo, dysponuje odpowiednimi środkami, by odnowić park maszynowy zakładów w Lublinie i Dobrym Mieście oraz zatrudnić kolejnych pracowników. - Ursus odzyska moce produkcyjne i znów będzie wytwarzał ciągniki - zadeklarował.

Krot poinformował, że z uzyskanych przez niego informacji z rynków afrykańskich, m.in. Tanzanii, Kenii i Ugandy wynika, że wciąż jest tam zapotrzebowanie na ciągniki tej klasy, jakie wytwarzane były w zakładach Ursus. Zainteresowanie sprzętem Ursusa wykazują również potencjalni klienci z Ukrainy i innych krajów europejskich.

Kim jest nowy właściciel Ursusa?

41-letni Oleg Krot to jedno z najgłośniejszych nazwisk ukraińskiego biznesu. W rozmowie z "Forbesem" kilka lat temu nazwał się multimilionerem. Jak tłumaczył, pierwszy milion zarobił w e-sporcie, organizując turnieje w grach komputerowych. Zaczął w 2003 r., co trzy lata później zaowocowało założeniem firmy WePlay! Esports.

Początkowo nagrody w rozgrywkach organizowanych dla znajomych były symboliczne - piwo, nowa mysz czy klawiatura. W 2018 r. w turnieju - już międzynarodowym - do wygrania było 500 tys. dolarów.

Sukces WePlay doprowadził do tego, że Oleg Krot wraz ze swoim wspólnikiem biznesowym założyli holding Techiia, w którym są partnerami zarządzającymi. Zrzesza on kilkanaście firm, które przed pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę generowały obrót roczny w wysokości ok. 60 mln dolarów. WePlay Holding z siedzibami w Kijowie i Los Angeles, mający na koncie 30 międzynarodowych turniejów e-sportowych, odpowiadał za połowę tej kwoty.

Holding ten jest jednak też źródłem kontrowersji wokół biznesmena. W 2021 r. WePlay zawiązało partnerstwo z rosyjskim (choć zarejestrowanym na Cyprze) 1xBet. Wejścia tej firmy - a w zasadzie powiązanych z nią spółek - na ukraiński rynek nie powstrzymał wybuch wojny. W 2022 r. przyznano jej nawet licencję, ale oburzenie opinii publicznej sprawiło, że ostatecznie ją odebrano.

Techiia Holding to nie tylko e-sport. W ukraińskich mediach można znaleźć opinie, iż jest to "krowa mleczna". Innymi słowy - za co się weźmie, zamienia w zyskowny biznes. Jest jak kura znosząca złota jaja.

Wybrane dla Ciebie
Banki zapłacą więcej. CIT wzrośnie nawet do 30 proc.
Banki zapłacą więcej. CIT wzrośnie nawet do 30 proc.
Rusza nowa instytucja. Oto zadania Rady Fiskalnej
Rusza nowa instytucja. Oto zadania Rady Fiskalnej
Afrykański kraj pobiera podatki w chińskiej walucie. To dłużnik Pekinu
Afrykański kraj pobiera podatki w chińskiej walucie. To dłużnik Pekinu
Były jednymi z hitów inwestycyjnych 2025 r. Co teraz czeka złoto i srebro?
Były jednymi z hitów inwestycyjnych 2025 r. Co teraz czeka złoto i srebro?
"Renta alkoholowa" w górę. Oto kwoty
"Renta alkoholowa" w górę. Oto kwoty
Naliczanie stażu pracy po nowemu. Zmiana zasad
Naliczanie stażu pracy po nowemu. Zmiana zasad
"Dantejskie sceny" w Modlinie. Oto co mówili podróżni
"Dantejskie sceny" w Modlinie. Oto co mówili podróżni
Tak urząd dostarczy pismo. Zmiany od 2026 roku
Tak urząd dostarczy pismo. Zmiany od 2026 roku
Wyższa akcyza na alkohol i papierosy. Zmiany weszły w życie
Wyższa akcyza na alkohol i papierosy. Zmiany weszły w życie
Kryzys demograficzny w Chinach. Pekin postawił na zmiany podatkowe
Kryzys demograficzny w Chinach. Pekin postawił na zmiany podatkowe
Dolar najsłabszy od lat. Od pierwszej kadencji Donalda Trumpa
Dolar najsłabszy od lat. Od pierwszej kadencji Donalda Trumpa
Nowe limity podatkowe w 2026 roku. Wyraźny wzrost
Nowe limity podatkowe w 2026 roku. Wyraźny wzrost