Umowa z Mercosur na finiszu. Rząd szykuje plan B dla rolników
Rząd będzie do końca walczyć o zablokowanie umowy UE-Mercosur, a jeśli to się nie uda – zabiegać o jak najsilniejsze klauzule osłonowe dla polskiego rolnictwa. Rzecznik rządu Adam Szłapka zarzuca prezydentowi Karolowi Nawrockiemu polityczną grę wokół umowy.
Ambasadorowie państw Unii Europejskiej mają w piątek podjąć ostateczną decyzję w sprawie zawarcia umowy handlowej z państwami Mercosuru. Porozumieniu sprzeciwiają się Polska, Francja, Węgry i Irlandia, jednak – jak przyznaje rząd – to wciąż za mało, by skutecznie je zablokować.
Rzecznik rządu Adam Szłapka, występując w piątek w programie Onet Rano, podkreślił, że zbudowanie mniejszości blokującej w UE będzie bardzo trudne.
– Będziemy walczyć do końca o zablokowanie tej umowy. Jeżeli się to nie uda, to na pewno będziemy pracować tak, żeby były jak najlepsze klauzule osłonowe, żeby nikt na tej umowie w Polsce nie straci" – zapowiedział.
Dom marzeń z haczykiem. Jak dostali kredyt 2 proc. ?
Spór polityczny wokół Mercosuru
Szłapka ocenił również, że prezydent Karol Nawrocki wykorzystuje temat umowy UE-Mercosur do budowania własnej pozycji politycznej.
Nie mam co do tego specjalnie żadnych wątpliwości, bo raz, że to nie są kompetencje prezydenta w żadnej mierze, a dwa – jego środowisko polityczne jakoś niespecjalnie zajmowało się tą sprawą wtedy, gdy był najlepszy na to czas – stwierdził rzecznik rządu.
Pytany o ewentualne spotkanie premiera z protestującymi rolnikami, Szłapka zaznaczył, że piątek jest dla szefa rządu wyjątkowo zajętym dniem. Dodał jednocześnie, że osobą, z którą rolnicy zawsze mogą się spotkać, pozostaje minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Tymczasem w Warszawie odbywa się protest rolników. Przewodniczący OPZZ Rolników Sławomir Izdebski zapowiedział, że demonstracja skierowana jest nie tylko przeciw umowie z Mercosurem, lecz także przeciw dotychczasowej polityce rządu wobec wsi i rolnictwa. O godz. 10 z protestującymi ma spotkać się w Pałacu Prezydenckim prezydent Nawrocki.
Kluczowe głosowanie w UE
Umowa UE-Mercosur przewiduje preferencje handlowe dla wybranych produktów rolnych z Brazylii, Argentyny, Paragwaju i Urugwaju, w zamian za większe otwarcie rynków tych państw na unijny przemysł. Jej podpisanie planowano pierwotnie na grudzień ubiegłego roku, jednak zostało ono przesunięte na styczeń po sprzeciwie Włoch, które domagały się dodatkowego czasu.
Stanowisko Rzymu złagodniało po deklaracjach Komisji Europejskiej dotyczących nowej perspektywy budżetowej od 2028 r. oraz zapowiedzi przeznaczenia części środków na inwestycje na obszarach wiejskich.
Aby zablokować wejście umowy w życie, potrzebna jest mniejszość co najmniej czterech państw członkowskich, reprezentujących minimum 35 proc. ludności UE – dlatego rola Włoch pozostaje w tej sprawie kluczowa.
Źródło: PAP