Notowania

roaming
15.05.2017 20:28

Tylko w money.pl: KE może interweniować ws. roamingowych cenników polskich operatorów

Niektóre cenniki polskich operatorów mogą nie być zgodne z zasadą "roam like at home", a jeśli operatorzy nie zmienią swojej praktyki, interweniować powinien Urząd Komunikacji Elektronicznej. Z sankcjami włącznie. W sprawie może interweniować nawet Komisja Europejska - dowiedział się money.pl z unijnych źródeł.

Podziel się
Dodaj komentarz

Aktualizacja: 16.05 godzi. 05:57

Jak wcześniej pisaliśmy, trzech na czterech działających w Polsce operatorów telefonii komórkowejnie zastosowało się w pełni do unijnych przepisów całkowicie znoszących opłaty roamingowe od 15 czerwca. Pełną zgodność z zasadą "roam like at home" wykazał tylko Orange.

Nowe cenniki sieci Play, T-Mobile i Plus wprowadzają bezpłatne połączenia w innych krajach Unii Europejskiej, ale tylko w ramach określonej rocznej puli minut. Po przekroczeniu puli za każdą minutę naliczana ma być opłata.

Money.pl w poniedziałek rano zwrócił się do Urzędu Komunikacji Elektronicznej z prośbą o ocenę, czy praktyka polskich operatorów nie stanowi naruszenia unijnego rozporządzenia "roam like at home", które zakłada brak jakichkolwiek opłat czy limitów usług.

Po wielokrotnych próbach kontaktu z naszej strony, UKE dopiero wieczorem przesłał nam krótką odpowiedź, z której wynika na razie jednak tylko to, że jego stanowisko mamy poznać dopiero we wtorek:

"Urząd Komunikacji Elektronicznej za pośrednictwem Zespołu Prasowego przekaże Państwu odpowiedzi w tym ważnym dla konsumentów temacie po ostatecznym uzgodnieniu stanowisk wszystkich zaangażowanych stron. Odpowiedz otrzymają Państwo jutro" - czytamy w mailu do money.pl.

KE może uznać działania telekomów praktyki niezgodne z nowymi zasadami

Jak jednak dowiedzieliśmy się ze źródeł zbliżonych do Komisji Europejskiej, "Bruksela będzie przyglądać się konkretnym przypadkom z Polski". Jest bardzo prawdopodobne, że KE stwierdzi, że polscy operatorzy mogą działać niezgodnie z rozporządzeniem "roam like at home". Jeśli to zostanie potwierdzone, Komisja Europejska wezwie UKE do podjęcia interwencji.

"Wydaje się (choć to jeszcze niepotwierdzone), że niektóre nowe cenniki nie są zgodne z zasadą "roam like at home" - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Oficjalne stanowisko Komisji Europejskiej mamy bowiem otrzymać wkrótce.

Jakie zapisy nowych cenników mogą być niezgodne z rozporządzeniem? Komisji Europejskiej nie podobają się następujące trzy kwestie:

  1. Nielimitowane w kraju połączenia i SMS-y powinny być nielimitowane także w roamingu, więc jakikolwiek limit ilościowy (np. 500 minut rocznie) nie jest zgodny z nowymi zasadami.
  1. Nielimitowane dane (lub dane w konkurencyjnej cenie) mogą mieć ograniczenia ilościowe w roamingu. Po przekroczeniu tego limitu mogą być naliczane drobne opłaty (ale nie wyższe niż stawki hurtowe 7,7 euro za gigabajt plus VAT). W przypadku miesięcznego planu taryfowego limit ten powinien także być miesięczny, a nie roczny. Powinien być także skalkulowany zgodnie z wprowadzaną regulacją.
  1. Opłata za minutę, którą ogłosił jeden z operatorów (29 gr/min, czyli 7 eurocentów) jest powyżej dozwolonego poziomu 3,2 eurocenta plus VAT. Opłata powinna być jednak naliczana tylko w przypadku wykrycia nadużycia za pomocą mechanizmu kontrolnego. Innymi słowy - gdy okaże się, że użytkownik nie jest turystą, a z roamingu korzysta dłużej niż przez 4 miesiące w roku.

Jak się dowiedzieliśmy, jeśli dany polski operator nie zaprzestanie takiej praktyki, UKE będzie musiał interweniować i zażąda dostosowania się do nowych zasad. Być może zastosuje nawet przewidziane polskim prawem sankcje.

Tagi: roaming, wiadomości, gospodarka, unia, najważniejsze, gospodarka polska, fundusze unijne, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
15-05-2017

zorientowanyt...mobil to przefarbowany oszust i złodziej ptc era , my to pamietamy

15-05-2017

cześćcałą nadzieja w UE. bo pisowski rząd nic nie robi na to bezprawie

15-05-2017

ojezuojezu tylko nie exitwystąpić z UE jak GB i po zawodach.... jak dla mnie nie ruszyłoby mnie to.

Rozwiń komentarze (85)