Związki zawodowe we Francji nie zgadzają się na reformę prawa pracy, która umożliwiłaby wydłużenie tygodnia pracy z 35 do nawet 48 godzin. W ubiegłym tygodniu najgorsza sytuacja miała miejsce na stacjach benzynowych, gdzie paliwo było reglamentowane, a kierowcy musieli stać po nie w długich kolejkach.
W tym czasie francuski koncern samochodowy Renault ruszył z kampanią reklamową swojego elektrycznego modelu Zoe. Hasło "We Francji nie mamy benzyny, ale mamy Zoe" pojawiło się w trzech gazetach oraz na Facebooku i Twitterze, gdzie zdobyło tysiące lajków. Według Renault, po kampanii liczba telefonów od osób zainteresowanych tym modelem wzrosła o 50 proc.