Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|
aktualizacja

Usługi pogrzebowe z rosnącą szarą strefą. Jej wartość szacuje się na ponad 3 mld złotych

11
Podziel się:

W tworzeniu szarej strefy w branży pogrzebowej uczestniczą zakłady kamieniarskie, grabarze, producenci trumien oraz inne firmy związane z organizacją pogrzebów. Tymczasem służby skarbowe nie są zainteresowane ściganiem nieuczciwych przedsiębiorców.

Usługi pogrzebowe z rosnącą szarą strefą. Jej wartość szacuje się na ponad 3 mld złotych
Usługi pogrzebowe z rosnącą szarą strefą (iStock.com, Fotokon)

Na tolerancję szarej strefy pogrzebowej zwraca uwagę "Rzeczpospolita", która powołuje się na działających uczciwie przedsiębiorców pragnących zachować anonimowość.

– Przecież łatwo sprawdzić, zwłaszcza w mniejszych miastach, ile który kamieniarz postawił nagrobków. Niemal każdy umieszcza na nich mały napis z nazwą swojej firmy i kontaktem do siebie – wskazuje, w rozmowie z "Rz", właściciel funkcjonującego legalnie zakładu kamieniarskiego z Podlasia.

Dziennikarze wysłali zapytanie do Krajowej Administracji Skarbowej jakie podejmuje działania w walce z szarą strefą branży pogrzebowej. Otrzymali ogólną odpowiedź, która informuje o warunkach, jakie muszą zostać spełnione, aby kontrolerzy zainteresowali się tematem.

Zobacz także: Zobacz także: Limit 30-krotności. "Rząd musi współpracować z biznesem"

Okazuje się, że KAS nie ma nawet swoich szacunków skali zjawiska. A według danych z raportu Federacji Przedsiębiorców Polskich i Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (przedstawionych przez "Rzeczpospolitą"), skarbówce umyka rocznie ok. 950 mln złotych z tytułów przeróżnych podatków. Szara strefa branży pogrzebowej może być warta nawet 3,4 mld złotych.

Liczby te będą się zwiększać, ponieważ wymiera pokolenie wielkiego wyżu demograficznego z okresu powojennego. Już teraz roczna liczba zgonów przekroczyła 400 tys.

Tymczasem fiskus baczniej, niż śmierciom, przygląda się weselom. Od kilku miesięcy jest głośno o rozsyłanych ankietach nowożeńcom, w których urzędnicy skarbowi dopytują się m.in. o wartość prezentów ślubnych. Według danych GUS-u w ostatniej dekadzie co roku zawierano od 190 do 230 tys. ślubów. Zatem znacznie mniej niż styp.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

gospodarka
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(11)
Praktyk
3 lata temu
Najgorsze są w zdzierstwie zarządy cmentarzy i układy z nimi powiązanych wykonawców, reszta, to pół biedy.
Patriota
3 lata temu
Głównym nadzorcza tej szarej strefy jest Kościół katolicki czyli kler
Bea
3 lata temu
A mnie ciekawi to że co roku na święto zmarłych przed cmentarzami handlują zniczami, kwiatami i nie odprowadzaja od tego podatku. Chociaz ludzie ze skarbówki tez chodzą na cmentarz, więc muszą wiedzieć że tak jest i co? I nic z tym nie robią. Ja nie bronię im zarobku ale w takim razie niech innych tez nie kontrolują. Albo wszyscy oszukują albo nikt.
Ferdynand
3 lata temu
Coraz popularniejszy zjawiskiem na cmentarzach parafialnych jest układ ksiądz - zakład pogrzebowy gdzie obie strony odnoszą korzyści. Często jest tak że zakład pogrzebowy zarządza nawet kilkoma cmentarzami dla księży (pobiera opłaty z tytułu sprzedaży i przedłużania ważności miejsc pochówku, kopania katakumb, pobierania opłat od kamieniarzy za "wjazdowe" itp.) i dzieli się nieopodatkowaną kasą z księżmi. Każdy dobrze na tym wychodzi bo ksiądz nie musi być inkasentem wobec swoich parafian co jest dla niego komfortowe a zakład pogrzebowy dostaje czyste pieniądze i nie płaci od nich podatku i jednocześnie taki układ z księdzem zniechęca skutecznie konkurencję do działania na danym terenie.
pop
3 lata temu
Pomnik średnio 8-10tys.zl wprowadzić obowiązek informacji przez zarządców cmentarzy.